przybornik
Pokój główny - Page 2

Pokój główny

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Pią Gru 23, 2016 6:34 pm

Percy zmarszczył nos, wyczuwając strach. Może niekoniecznie w głosie Aidana, ale... no, dało się zauważyć, że bał się swojego własnego ojca. Tak, Percy wiedział, że czasem się zdarzało, że rodzice źle traktowali swoje własne dzieci. Często w czystej krwi rodzinach, a w szlacheckich zwłaszcza. Może Alistair też pochodził ze szlacheckiego rodu...? Nie miał jednak czelności zapytać, bez przesady z tym dociekaniem wszystkiego, bo wtedy Aidan poczuje się jak na przesłuchaniu.
- Dlaczego chcesz się zmienić? - uniósł lekko głowę, co świadczyło o tym, że słucha go uważnie i było też zachęceniem do dalszej rozmowy. - Źle się czujesz, gdy jesteś z mężczyzną? - pochylił się lekko do niego, opierając łokieć o swoje kolano. - Bo jeśli nie robisz niczego wbrew sobie... to wydaje mi się, że po prostu boisz się być inny. A to nie jest wcale złe. - uśmiechnął się do niego łagodnie.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Pią Gru 23, 2016 11:54 pm

Opuścił wzrok, zastanawiając się, czy odpowiedzieć szczerze, ale z drugiej strony - już zaczął szczerze, sam zaczął ten temat, więc chyba mógł o tym mówić. Poza tym tak naprawdę potrzebował o tym porozmawiać, a nie bardzo miał z kim.
- Nie, nie czuję się źle, kiedy jestem z mężczyzną... Przynajmniej z tym jednym - uśmiechnął się i zakołysał nerwowo na biodrach, po czym pociągnął znów parę łyków ze swojej butelki. Piwo i wino zaczynało powoli szumieć mu w głowie, bo jedno i drugie szybko wypite, a w dodatku zmieszane - Ja... - westchnął ciężko i podrapał się w głowę - Po prostu nie chcę być nienormalny.
Wypił piwo do końca, odstawił butelkę na stoiki usiadł znów w fotelu, opierając łokcie na kolanach i wplatając palce we włosy.
- Jak ty się z tym czujesz?
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Sob Gru 24, 2016 11:50 pm

Uniósł lekko brwi. Nienormalny. To słowo ani trochę mu się nie podobało. Po chwili westchnął, kręcąc lekko głową i spojrzał w stronę okna, bawiąc się nóżką swojego kieliszka i obracając ją pomiędzy palcami.
- Nie, to nie jest dobre słowo. Nie jesteśmy nienormalni. Po prostu... jesteśmy inni. Jeśli dobrze mi się wydaje - bo nie jestem pewien Twojej orientacji tak do końca - homoseksualni. Tak, to inaczej, niż jakbyśmy byli po prostu heteroseksualistami, ale... czy to naprawdę źle? Myślisz, że różnimy się czymś od nich, tak naprawdę, hm? Poza tym, że nie zwracamy uwagi na swoją płeć?
Może i nie odpowiedział na wszelkie wątpliwości Aidana związane z nienormalnością, ale próbował mu pokazać, że to nie jest wcale tak, że są gorsi, nienormalni, aż tak bardzo różniący się od reszty społeczeństwa. No i przede wszystkim: nie byli jedyni.
- Ja? Ale z czym konkretnie? Z moją orientacją? - znów spojrzał na Alistaira, wzdychając cicho i wzruszył lekko ramionami. - Normalnie. Czuję się szczęśliwy, gdy jestem sobą. I czuję się jak skończony kretyn, gdy muszę cokolwiek udawać przed ludźmi. Niestety - heteroseksualistę też muszę udawać, ale na szczęście nie przed każdym. A jeśli interesuje Cię to dlaczego Ci o tym powiedziałem: wyglądałeś na geja. I to nie jest obelga.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Nie Gru 25, 2016 4:41 pm

- Właśnie zwracamy uwagę na swoją płeć, nie na przeciwną. I nie wiem, czy się różnimy poza tym, ale to nie jest normalne, a w każdym razie oni tak nie uważają. Przecież my na przykład nie możemy mieć dzieci - w każdym razie nie takie, które powstałyby z naszego związku. Nie możemy zawierać małżeństw, nie możemy być rodziną. Zresztą... normalne jest to, co jest akceptowane przez większość. My nie jesteśmy akceptowani. Nie jesteśmy więc normalni.
Podrapał się w czuprynę, robiąc sobie bałagan na głowie - teraz włosy stały mu na wszystkie strony - i spojrzał na Percivala ze smutkiem. Naprawdę źle się czuł ze swoją orientacją i mimo, że ją przyjął do wiadomości, to nie potrafił zaakceptować. Czuł się inny, gorszy i czasem miewał wyrzuty sumienia z tego powodu, że było mu dobrze z mężczyznami. Czy raczej - z jednym mężczyzną, bo Percy był dopiero drugim poznanym przez niego gejem (w każdym razie drugim, o którym wiedział).
- Poza tym normalne jest to, co jest w większości, a nas jest ilu? Kilku? - rozłożył ręce - Bo ja poznałem tylko ciebie i Williama, więc nie jest nas dużo.
Drgnął, zaciskając na chwilę zęby, kiedy usłyszał, że wygląda na geja - teraz za to wyglądał tak, jakby go to zabolało. Nie spodziewał się, że wygląda na takiego, naprawdę starał się być normalny, starał się być mężczyzną.
Opuścił głowę i znów wbił wzrok w dywan.
- Właśnie: musisz udawać - wymamrotał po chwili - Bo inaczej cię odrzucą. To nie jest fajne. Czujesz się szczęśliwy, kiedy jesteś sobą, czyli... - znów na niego spojrzał - we własnym domu, najwyżej z innym takim popaprańcem, z którym możesz o tym swobodnie porozmawiać, bo obaj macie tak samo poprzestawiane, więc tu się nie trzeba kryć. A poza tym? Poza tym cały czas udajesz kogoś, kim nie jesteś. Do tego nie trzeba nawet mówić, że podobają ci się dziewczyny i udawać, że ich cycki są tak ponętne; wystarczy, że po prostu nie mówisz, że ci się nie podobają. Wszyscy mają cię za takiego samego faceta, jak oni, a to, że nie masz żony - wzruszył ramionami - widocznie pożarła cię praca. Więc cały czas kogoś udajesz. Ile jest momentów, kiedy jesteś sobą?
Westchnął i znów spojrzał w dywan, skubiąc swoje palce. Teraz właściwie siedział w pozycji półleżącej: zjechał po oparciu fotela niemal do końca, rozstawiając szeroko nogi, a palce splótł na brzuchu.
- Nie chcę ci psuć światopoglądu i mam nadzieję, że nie zepsułem, ale po prostu... ja nie jestem szczęśliwy, będąc tym, kim jestem. Wolałbym być pod tym względem taki, jak inni.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Pon Gru 26, 2016 9:49 pm

Milczał przez chwilę, przyglądając się Aidanowi w milczeniu i bawiąc się kieliszkiem. W końcu odstawił kieliszek i podniósł się z kanapy, podchodząc krokiem pana i władcy do fotela, na którym siedział Aidan.
- Nie zepsułeś mojego światopoglądu. Ja się z tobą w pewnym sensie zgadzam, Alistairze. - położył dłoń na oparciu fotela, pochylając się do niego i patrząc teraz z bardzo bliska w jego oczy. Nie wyglądał, jakby chciał mu zrobić krzywdę: raczej jakby Aidan mu się podobał. - Są jednak takie momenty, jak ten chociażby, kiedy nie muszę udawać nikogo. Kiedy mogę być sobą, w pełni sobą. Takim, jaki jestem: nawet jeśli dla niektórych ta inność jest nienormalna, jest wynaturzeniem. I uważam, że chociażby dla takich chwil, warto udawać przed ludźmi, którzy nie są warci tego, by poznać nasze prawdziwe oblicze.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 1:04 am

Podobał mu się ten krok pana i władcy, stanowczo. Patrzył na Percy'ego z rosnącą fascynacją i mimowolnie zauważył, że robi mu się ciepło. Odruchowo też odchylił się na oparcie fotela, kiedy mężczyzna nad nim stanął.
- Może i tak, ale równie dobrze moglibyśmy być sobą, będąc normalnymi. Bylibyśmy wtedy sobą zawsze, również przed naszymi partnerkami.
Też patrzył mu w oczy, zapach perfum Percivala docierał do jego nozdrzy sprawiając, że kręciło mu się lekko w głowie i robiło coraz cieplej. Po chwili chwycił jego dłoń i położył na swojej klatce piersiowej, w miejscu serca, które teraz tłukło mu się w piersi coraz szybciej. Właściwie sam nie wiedział, dlaczego to zrobił, ale chciał poczuć jego dotyk w taki sposób.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 1:15 am

- Owszem, ale wtedy byłyby to partnerki. A ja nie chcę mieć partnerki.
Pochylił się jeszcze trochę, posłusznie kładąc dłoń tam, gdzie nakierował ją Aidan. Uniósł kącik ust w półuśmiechu, zaciskając palce i układając je trochę tak, jak szpony - jakby chciał wbić je w klatkę piersiową Crowleya.
- Ty też jej nie chcesz, Alistairze. - wolną dłonią przeczesał jego rude włosy, czując przyjemne ciepło rozlewające się po całym ciele, gdy miękkie kosmyki dotknęły skóry jego dłoni. - Nie potrzebujesz partnerki. Nie potrzebujesz kobiety. Potrzebujesz kogoś, kto się tobą zaopiekuje, kiedy trzeba. I kogoś, kto utrzyma smycz odpowiednio mocno, gdy zaczniesz się bać samego siebie. Potrzebujesz mężczyzny.
Był teraz tak blisko, że nie mógł się powstrzymać przed delikatnym muśnięciem wargami ust rudzielca. Za bardzo kusiły.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 1:34 am

Zrobiło mu się cieplej, kiedy Percy zagiął palce jak szpony. Patrzył mu w oczy,słuchając tego wszystkiego, co mężczyzna mówił, a kiedy stwierdził, że Aidan potrzebuje kogoś, kto będzie go trzymał mocno na smyczy, kiedy Aidan zacznie się bać samego siebie, zrobiło mu się jeszcze goręcej, a jednocześnie... trochę dziwnie. Dlaczego Percival sądził, że Aidan może zacząć się bać samego siebie?
Oddał muśnięcie, ale bardzo niepewnie - po pierwsze dlatego, że to był pierwszy w jego życiu mężczyzna po Williamie i drugi w ogóle. A po drugie dlatego, że zaniepokoiły go własnie te słowa.
- Dlaczego sądzisz, że mógłbym zacząć bać się samego siebie? - zapytał cicho, patrząc na niego półprzytomnie - jednak od tego delikatnego pocałunku i od palców we włosach zakręciło mu się w głowie.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 1:48 pm

- Każdy czasem boi się samego siebie. - przesunął kciukiem po jego skroni, nadal z twarzą bardzo blisko jego twarzy. - Ja też się czasem boję.
Ujął jedną z jego dłoni i położył na swojej szyi, w taki sposób, żeby Aidan objął ją palcami. Przymknął oczy, uśmiechając się lekko.
- Ja również czasami potrzebuję smyczy. - zamruczał cicho, czując te palce. Chwilę później odsunął się trochę, łapiąc go za ramię i pociągnął tak, żeby chłopak wstał. - I nie ma w tym nic złego. Zapewniam Cię, że to całkiem normalne. - objął go w pasie, przyciągając do siebie i przytulając policzek do jego policzka.
Stał tak z nim przez jakiś czas, co w pewien sposób miało pomóc Alistairowi się uspokoić, a poza tym też... no, chciał mu możliwie jak najbardziej okazać coś na kształt wsparcia, z czego już niekoniecznie sam zdawał sobie sprawę.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 3:28 pm

Kurczę, było mu coraz cieplej, kiedy widział tak blisko siebie te dwa błyszczące węgielki. Oddychał teraz ciężej, choć nie zdawał sobie z tego sprawy, a kiedy poczuł dotyk Percy'ego na swojej dłoni, drgnął zaskoczony. Posłusznie objął jego szyję palcami, przełykając z trudem ślinę, zwłaszcza kiedy poczuł pod palcami wibracje, spowodowane mruczeniem mężczyzny. Wstał posłusznie, kiedy ten go podniósł, ale przez chwile stał sztywno, nie bardzo wiedząc, co zrobić i czy podać się Percivalowi, czy lepiej nie. Miał wyrzuty sumienia wobec Williama i czuł się trochę, jakby go zdradzał, ale z drugiej strony - czy to, że był z nim wcześniej i że go kochał oznaczało, że ma już nigdy więcej z nikim nie być...?
Objął więc w końcu Percivala, również przytulając policzek do jego policzka i obejmując teraz palcami jego kark. Machinalnie gładził go kciukiem tuż pod linią włosów, patrząc gdzieś przed siebie i myśląc o Williamie; przepraszając go w myślach za to, że chciałby "ruszyć dalej" w swoim życiu. Wreszcie zamknął oczy i wtulił się w Percy'ego na chwilę, ale zaraz się odsunął, kładąc dłonie na jego ramionach i patrząc mu w oczy.
- Późno już - powiedział - chyba powinienem wracać do domu i nie zajmować ci więcej czasu.
Prawdę mówiąc, miał nadzieję na zaproszenie na noc, chociaż... trochę się też tego bał.Bo jeśli zostanie, to będzie już tym bardziej oznaczało, że chce żyć dalej, mogło też wyglądać tak, jakby chciał zapomnieć o Williamie. Nie chciał, ale też nie chciał być zupełnie sam.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 4:01 pm

Uniósł brwi, zaskoczony, gdy Alistair się od niego odsunął. Przyjrzał mu się uważnie i nie zaważył, żeby Aidan faktycznie chciał iść. Pokręcił powoli głową, przesuwając kciukiem po jego policzku, na płatek ucha.
- Nie zajmujesz mi czasu. Jeśli już, to ja zajmuję czas tobie. W końcu ja Cię tu zaprosiłem. Mogłeś mieć inne plany na wieczór.
Uśmiechnął się delikatnie, nawijając sobie kosmyk jego rudych włosów na palec i nie odrywając wzroku od oczu młodego mężczyzny. Aidan miał w sobie coś, co mu się podobało, coś, co go niepokoiło i coś... co sprawiało, że po plecach Percy'ego przebiegały dreszcze podniecenia. Trochę tak, jakby to właśnie jego szukał przez całe życie... chociaż w miłość od pierwszego wejrzenia nie wierzył.
- Będzie mi miło, jeśli zostaniesz na noc. Mam jeszcze wino, możemy też coś zjeść... - musnął nosem jego skroń, znów obejmując go w pasie. Może to dziwne, że czuł się tak swobodnie, w końcu się nie znali... ale to Percy, no. - Poza tym dobrze mi się z tobą rozmawia, więc jeśli zostaniesz, to obiecuję nie zadręczać Cię swoimi dziwnymi teoriami na temat normalności i nienormalności homoseksualistów. - wywrócił lekko oczami. Chwilę później odsunął się trochę, żeby znów spojrzeć mu w oczy i niechętnie musiał przestać muskać jego twarz nosem. - Zostań.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 5:33 pm

Jakoś odruchowo przechylił głowę w bok, czując to głaskanie kciukiem po policzku i uśmiechnął się nieznacznie do Percivala. Podobało mu się to, w jaki sposób mężczyzna go traktuje - jakby był kimś... ważnym, kimś wartym zainteresowania. Widział, że mu się podoba, tak, zresztą Percy jemu się też podobał, coraz bardziej. Był przystojnym, silnym i inteligentnym mężczyzną... nawet teraz Aidan zapomniał, że to auror.
- Dobrze - kiwnął głową - mogę zostać. Możemy coś zjeść, możemy się napić.
Przymknął oczy, czując to muśnięcie nosem w skroń, a po jego ciele przebiegły przyjemne dreszcze, kumulując się gdzieś na dole. Tak, cholera, chciał zostać, chciał jeszcze porozmawiać z Percym, chciał... czegoś więcej. Tylko w tym momencie przypomniał sobie o Znaku i nie bardzo wiedział,jak z tego wybrnąć. Jeśli pójdą do łóżka, to auror zobaczy jego Znak, a Aidan nie potrafił go ukrywać.
- Możesz mnie zadręczać, czym chcesz - odpowiedział, ale teraz był wyraźnie spięty, myśląc o Znaku i główkując, co z tym zrobić i czy jednak nie uciec od Percy'ego. Albo wyłożyć karty na stół i powiedzieć mu wprost, że uważa go za Śmierciożercę.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 6:09 pm

Zawahał się chwilę, nie bardzo wiedząc co się teraz stało i dlatego chłopak nagle wyglądał na spiętego. No, nie tylko wyglądał, bo miał też spięte mięśnie, gdy Percy dotykał jego ramienia.
- Dobrze, to napijmy się i zjedzmy. Chcesz coś ze mną przygotować? Może mistrzem kuchni nie jestem, ale czasem lubię gotować. A dzisiaj chyba mam dla kogo.
Uśmiechnął się delikatnie, zakładając mu kosmyk włosów za ucho. Po chwili odsunął się od niego i spojrzał na opróżnioną już butelkę wina, z lekko uniesioną brwią.
- O, chyba jedna butelka się skończyła. No, trudno, weźmiemy drugą. - znów na niego spojrzał i uśmiechnął się szerzej, mając nadzieję, że chłopak nie jest tak zestresowany przez niego. Nie chciał go stresować czymkolwiek... Może za bardzo się pospieszył z tymi czułościami? Może Alistair wcale ich nie chciał? - Zanim jednak zaczniemy coś gotować... - odpiął guziki swoich mankietów koszuli. - Powiedz mi: czym się denerwujesz? Wyglądasz na spiętego.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 6:22 pm

Spojrzał w dół, patrząc, jak Percy rozpina mankiety. Aż wstrzymał oddech czekając, aż podciągnie rękawy w górę i wszystko stanie się jasne: czy to był Śmierciożerca, czy nie.
- Zdenerwowanego? - spojrzał znów w oczy mężczyzny - Nie, dlaczego? Wszystko w porządku. Ja też nie jestem może najlepszym kucharzem, ale możemy coś razem zrobić, tylko nie wiem, co masz w domu dobrego.
Przełknął ślinę i znów rzucił okiem na jego rękawy. Na lewy rękaw, czekając, aż podjedzie w górę. Zaraz jednak się zreflektował i znów popatrzył w oczy aurora, uśmiechając się dość sztywno i zastanawiając, co zrobić, jeśli okaże się, że ręce Percivala są czyste, pozbawione Znaku. Uciekać? Powiedzieć, że jednak nie może zostać? Chyba tak by był najlepiej, bo innego rozwiązania nie widział. Byłoby jednak szkoda, Aidan naprawdę by tego żałował, bo Lestrange był bardzo interesujący, we wszystkich aspektach.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 6:58 pm

Widział to, że Aidan zerka na jego rękawy, a zwłaszcza na ten lewy. Popatrzył na niego niepewnie, teraz jeszcze bardziej zagubiony - to zerkanie mogło oznaczać dwie rzeczy: że Aidan boi się tego, że ma Znak, albo wręcz przeciwnie - że ma nadzieję, że ma tam Znak.
I teraz zagwozdka - pokazać mu lewe przedramię, czy też nie? W końcu jednak uznał, że musi zaryzykować, bo chłopak wyglądał tak, jakby zaraz miał zamiar rozpłynąć się w powietrzu albo rzucić na Percy'ego zaklęcie zapomnienia.
- Spokojnie. Nie panikuj tylko. - rozpiął drugi guziczek w mankiecie lewego rękawa i podwinął go do samego łokcia, obracając przedramię w taki sposób, żeby chłopak mógł zobaczyć jego Mroczny Znak. I serce w nim zamarło, bo nie wiedział tak naprawdę co się teraz stanie.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Aidan Crowley on Wto Gru 27, 2016 7:05 pm

Teraz już cały czas patrzył w napięciu na jego ręce, czekając na podwinięcie rękawów. Przestał oddychać, ale nawet tego nie zauważył; zacisnął też dłonie w pięści, odruchowo, bojąc się, że lewe przedramię będzie gołe. Jednak w momencie, kiedy Percy powiedział, że ma nie panikować, odczuł ulgę - to oznaczało, że był tam Znak. I faktycznie chwilę później go zobaczył, a nogi prawie się pod nim ugięły z ulgi, która natychmiast też pojawiła się na jego twarzy. Popatrzył w oczy Lestrange i uśmiechnął się do niego.
- Wiedziałem - powiedział - Byłem pewny na dziewięćdziesiąt dziewięć procent, od kiedy potarłeś swoje lewe przedramię, ale bałem się, że się mylę. W końcu jesteś aurorem...
Uśmiechnął się szerzej, ukazując zęby, po czym podwinął swój rękaw, żeby Percy mógł zobaczyć jego Znak.
- W takim razie mamy jasną sytuację i... w razie, gdybym został na noc, na co mam dużą ochotę, to... żaden z nas nie będzie zdziwiony.
avatar
Aidan Crowley

Status Krwi : czysta
Wiek : 26
Stan cywilny : kawaler
Zawód : instruktor teleportacji
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 110

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t190-alistair-aidan-crowley#241 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t207-aidan-crowley#278 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t211-finn#282 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t208-kolejny-crowley#279
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 27, 2016 11:28 pm

Odwzajemnił uśmiech, zostawiając tak podwinięte rękawy do samych łokci i ujął dłoń Aidana, przyciągając lekko do siebie, wewnętrzną częścią przedramienia do góry, by zobaczyć Znak z bliska. Nie, nie upewniał się, że jest prawdziwy, po prostu... lubił ten "tatuaż", a nie miał jeszcze kochanka z takim. To było coś... podniecającego.
Tego wieczora coś wiele rzeczy wydawało mu się podniecające i to go trochę niepokoiło. W końcu nawet się nie znali, a już chcieli... hm, nie - to też było podniecające. Cholera.
- Cieszę się, że masz ochotę zostać na noc. - uśmiechnął się szerzej, puszczając jego dłoń powoli i dotknął delikatnie jego policzka. - A teraz chodźmy do kuchni przygotować coś dobrego. Może jakiś makaron z warzywami i mięsem...? Albo ziemniaczki... hm... - mówiąc o jedzeniu jeszcze bardziej się ożywił, po czym ruszył przodem w stronę kuchni, prowadząc Aidana w stronę pomieszczenia, którego przecież nie miał prawa znać. - Zobaczymy, co dobrego znajdziemy. A później zjemy i... pomyślimy, co dalej.

/ zt x2

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Liam Ellis on Sro Sty 11, 2017 4:17 pm

/ Po akcji w metrze i zebraniu zakonu.

Cały dzień pełny roboty i jeszcze tej nieprzyjemnej akcji w metrze. Dopiero wieczorem mógł wrócić do domu i się ogarnąć. Czyli przeprać ubrania i samego siebie. W planie miał jeszcze udać się do Percivala, by sprawdzić co u niego. Skoro twierdził, że źle się czuł i zniknął, trochę go to zaniepokoiło. O tyle było dobrze, że powiedział gdzie zmierza. Dlatego też, nawet nie myśląc o zjedzeniu kolacji (nie mówiąc już o tym, że nawet obiadu nie jadł)i, wypił tylko kawę ubrał się w czysty garnitur i założył wyczyszczony płaszcz. Odpowiednimi zaklęciami, dało się go dodatkowo wysuszyć. Ogarnął swoje włosy, które także wysuszył. Ogarnięty, opuścił swój dom upewniając się że zaklęcia ochronne dalej działają, udał na wyobcowaną uliczkę i teleportował się pod teren zamieszkany przez Lestrange'a. Podszedł do frontowych drzwi i zapukał dość słyszalnie, mając nadzieję że zastanie gospodarza w środku.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Sty 11, 2017 4:36 pm

/po metrze i spotkaniu Śmierciożerców.


Percy wrócił ze spotkania z Czarnym Panem niecałą godzinę temu. Po zebraniu nie marzył o niczym innym, poza cudowną, gorącą i bardzo długą kąpielą. Pojawienie się Liama nie przerwało mu co prawda kąpieli, bo wtedy zdążył się już wytrzeć i przebrać w czystą koszulę i jakieś ciemne spodnie (nadal wyglądał dość oficjalnie, ale on zwykle tak wyglądał) i krzątał się po kuchni, robiąc sobie kolację i popijając piwo. Gdy usłyszał pukanie do drzwi, którego nie bardzo się spodziewał, najpierw pomyślał, że to Alistair, ale na szczęście wpadł na to, żeby wcześniej użyć zaklęcia maskującego Znak na przedramieniu i dopiero potem poszedł otworzyć.
- Liam. - uniósł kącik ust na jego widok i cofnął się, wpuszczając mężczyznę do środka. - Wejdź, proszę. Coś się stało...? Nie mów, że się za mną stęskniłeś, bo dzisiaj się widzieliśmy. Może w niezbyt przyjemnych okolicznościach, ale jednak. - mrugnął do niego i zamknął za Ellisem drzwi. - Wszystko w porządku? Cały jesteś? - jakby nie patrzeć: troski o Liama nie musiał udawać, naprawdę lubił tego aurora.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Liam Ellis on Sro Sty 11, 2017 4:59 pm

W chwili oczekiwania, rozejrzał się z ciekawości po okolicy, otaczającej wejście do posiadłości Lestrange'a. Całe szczęście kolega nie kazał mu długo na siebie czekać. Kiedy drzwi się otworzyły, uśmiechnął się widząc gospodarza tego domu.
- Hej.
Rzucił z uprzejmością i wszedł do środka, skoro otrzymał na to pozwolenie. Zaśmiał się zaraz na wzmiankę o tęsknocie. Bo w sumie prawda, widzieli się dzisiaj, ale niezbyt w ciekawych okolicznościach. W biurze może mijali, a potem każdy poszedł w swoje obowiązki, wezwanym będąc w późniejszym czasie w sprawie ataku na metro.
- Tak, jestem cały.
Potwierdził jego pytania. Macając się nawet dla poznaki, że go nic nie boli. Nawet płaszcz swój ulubiony miał już czysty.
- Wpadłem tylko zobaczyć, czy z Tobą wszystko w porządku. Wspomniałeś, że źle się poczułeś i wróciłeś do domu. Wszystko gra?
Przedstawił swój powód przybycia, nie ukrywając troski o kolegę z pracy. A dodatkowo, może i nawet bliższego kolegi swojego brata. Szkoda że nie mógł brata tutaj zabrać. Jakoś by w trójkę odreagowali dzisiejsze wydarzenie.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Sty 17, 2017 3:34 pm

O, czyli Percy miał rację - Liam się stęsknił. Wpadł zobaczyć, czy wszystko z nim w porządku po tym całym metrze, a więc też się o niego martwił. To było w sumie miłe z jego strony. Ellis był dobrym kolegą, pomimo że nie wiedział o Percym wielu rzeczy, które powinien wiedzieć dobry kolega. Mimo wszystko jednak - Lestrange nie chwalił się swoim Znakiem na prawo i lewo, a poza tym - jeśli miałby być szczery - nie był do końca pewien, po której stronie tak naprawdę stoi jego serce. W takie tematy więc się z nikim nie zagłębiał.
- Tak, trochę lepiej. - uśmiechnął się delikatnie, przyglądając się mężczyźnie z lekko zmarszczonym czołem. Wyglądał trochę tak, jakby oceniał, czy Ellis jest na pewno cały i zdrowy. - Właściwie nic takiego mi nie było... po prostu tamto zaklęcie mnie na tyle ogłuszyło, że wolałem nie ryzykować podwójnej teleportacji: najpierw do Ministerstwa, a potem jeszcze do domu. Ale daliście sobie radę, prawda? Wszystko ogarnięte, a Śmierciożerca w areszcie? - zerknął w stronę kuchni, bo przypomniało mu się, że powinien zaproponować Liamowi coś do picia. - Kawy, herbaty? Piwa?

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Liam Ellis on Wto Sty 17, 2017 6:26 pm

Nie wszyscy koledzy przy nim się dosłownie otwierali. Liam to jednak rozumiał. Nie ze wszystkimi też miał tak bliskie relacje, jak choćby z Algernonem, czy Alastorem. Ale dbał o każdego i szanował. Dlatego też nie powinno być niczym dziwnym, że on właśnie przyszedł tutaj osobiście, uperwnić się że z Percivalem jest wszystko dobrze.
- Rozumiem.
Odparł z uśmiechem, ciesząc się że już z nim lepiej. Czyli istniała szansa, że zobaczą się jutro w pracy.
Liam był cały. Nie oberwał żadnym zaklęciem, więc jest z czego się cieszyć.
- A nie uderzyłeś się czasem? Bo wiem że niektóre upadki przy takim zaklęciu, bywają bolesne. Tego się od razu nie czuje, ale można poczuć po obudzeniu.
Dopytał jeszcze z troski, czy czasem Percy nie uderzył się w głowę, co także mogło spowodować u niego bóle, lub jakieś dolegliwości.
- Daliśmy radę. Algie zadbał o przetransportowanie więźnia. Ja z kolei zająłem się rannymi. Dwóch kursantów zostało w szpitalu, ale nic im podobno nie grozi. niedługo powinni wrócić do pracy.
Dodał informacyjnie, z tego co się dzisiejszego dnia działo. Przynajmniej Lestrange nadrobił zaległości.
- Dzięki Percival, ale nie chciałbym Ci zawracać głowy swoją osobą. Wpadłem tylko zobaczyć jak się trzymasz i... Będę wracał.
Teraz to aż grzecznością od niego poleciało. I tak nie miał do kogo wracać, chyba że do pracy. Jedynie pusty dom na niego czekał. I tak Liam wiedział, że jest późno. Nie chciał mu przeszkadzać. Nawet jeżeli udał się z nim do części kuchennej.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Sty 18, 2017 1:43 pm

- Uderzyłem się, owszem. Tył głowy mnie jeszcze trochę boli, jak poszedłem do łazienki się ogarnąć, to potem ledwo wstałem z wanny. Tak bywa, wiem o tym, więc nie narzekam. Musiałem niezbyt łagodnie upaść - dobrze, że tylko jestem poobijany.
Uśmiechnął się delikatnie i w pewien sposób pokrzepiająco. To słodkie, że Liam się martwił, ale Percy uważał, że nie ma takiej potrzeby. Najlepsze jest to, że gdyby coś takiego stało się któremuś z braci Ellis, to Percy również by się troszczył, chociaż nie był tak do końca po tej dobrej stronie. Ale że w sumie sam nie wiedział po której stronie konkretnie stoi, to nie było się nad czym rozwodzić.
- To dobrze, że sobie poradziliście. Cieszy mnie to. - otworzył lodówkę i uśmiechnął się, widząc kilka piw stojących na dolnej półce. Wziął dwa z nich, otworzył przy pomocy delikatnego gestu dłonią z różdżką i jedną z butelek podał mężczyźnie. - Trzymaj. Skoro już przyszedłeś, to nie będziesz od razu wychodził. - uśmiechnął się do niego i sam pociągnął kilka łyków piwa. Wskazał gestem kanapę i fotele. - Siadaj. A co z Dalienem? Nie było go na akcji, prawda?
Jeszcze nie wiedział o tym, że młodszy Ellis jest w szpitalu. Nie miał go kto powiadomić.


_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Liam Ellis on Sro Sty 18, 2017 2:51 pm

Czyli jednak. Uderzył się i to mogła być przyczyna złego samopoczucia, dlatego wrócił od razu do domu by się doprowadzić do porządku i odpocząć. Liam to rozumiał. Na całe szczęście z Algiem dali radę ogarnąć tamtejszy bałagan i przewieźć więźnia do aresztu.
- Ważne że jesteś cały i nic poważniejszego Ci nie jest.
Nie wspomniał o tym, że to on mu zdjął zaklęcie, ale pewnie Percy się domyślał. Bo może i nawet się w tym zorientował? Liam po odczarowaniu go, leciał wtedy pomóc Marze.
Jak tak obserwował Percivala, krzątającego się przy lodówce i wyjmującego ostatecznie dwa piwa. Lam nawet nie zdążył zaprotestować, że alkoholowi mówi "nie". A już butelkę miał w dłoni. Może od jednej nie odleci nagle? Mimo to uśmiechnął się i podziękował. Upił małego łyka i poszedł za gospodarzem, siadając na wskazanej kanapie.
- Nie było go. Miał patrol na pokątnej i trafił na nielegalnie przetrzymywane jakieś kwintopedy. Jeden go ugryzł i wylądował w szpitalu. Jest wykluczony z pracy na przynajmniej tydzień, w najgorszym wypadku, dwa tygodnie.
Właściwie to warto by Percy o tym wiedział. Nie tylko jako koledzy, ale i partner w pracy Daliena. Poinformować Lestrange'a nie miał kto i kiedy, bo nawet Liam dowiedział się o tym dopiero dzisiejszego dnia swojego pobytu w szpitalu i to z czystym przypadkiem.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pokój główny

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach