przybornik
Lily Potter

Lily Potter

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Lily Potter

Pisanie by Lily Potter on Wto Gru 06, 2016 9:24 pm

Lily Potter zd. Evans


Lily Potter
(Alina Kovalenko)


Personalia

Data urodzenia: 30 stycznia 1960
Miejsce urodzenia: Cokeworth, Midlands, Anglia.
Miejsce zamieszkania: Dolina Godryka
Zawód: Brak
Stan cywilny: Mężatka
Status krwi: Mugolska
Szkoła Magii: Hogwart
Dom w Szkole: Gryffindor
Różdżka: 10¼", wierzba, bardzo elegancka


Historia postaci

Lily urodziła się w mugolskiej rodzinie 30 stycznia 1960 roku, jako druga córka państwa Evans. Miała starszą siostrę, Petunię. Mieszkali w Cokeworth. Bardzo kochała swoich rodziców, oraz dobrze dogadywała się z siostrą, wszystko wydawało się być idealne. Lecz Lily od zawsze potrafiła robić dziwne rzeczy - rzeczy, których nigdy nie nazwałaby magią. Aż pewnego dnia, podczas zabawy z Petunią, poznała chłopca w jej wieku, był to Severus Snape. Mieszkał niedaleko ich domu, był z biednej rodziny, przez co Lily było smutno. Powiedział jej, że jest czarownicą, wytłumaczył na czym polega magia, Hogwart i cała reszta czarodziejskiego świata. Od tej pory się przyjaźnili, a jej relacja z Petunią się drastycznie pogorszyła. Starsza siostra nawet napisała list do Dumbledore'a czy mogłaby uczęszczać do Szkoły Magii i Czarodziejstwa, lecz po dostaniu odmowy, znienawidziła świat magii. Zaczęła ją wyzywać, zazdrościła jej zdolności oraz była święcie przekonana, że rodzice bardziej ją kochają. To prawda, rodzice faworyzowali Lily, a gdy przyszedł jej pierwszy list z Hogwartu nie mogli przestać jej ściskać. Niesamowicie cieszyli się na posiadanie czarownicy w rodzinie. Oczywiście odprowadzili ją na peron 9 i 3/4, gdzie zresztą Petunia pokłóciła się z Lily, gdyż ta chciała przekonać dyrektora, by pozwolił Petunii uczęszczać do szkoły, starsza siostra odmówiła i nazwała ją dziwadłem.
W Ekspresie do Hogwartu poznała Syriusza i Jamesa, od razu miała o nich złe zdanie - zaatakowali słownie Severusa, gdy ten zaczął mówić o Slytherinie. Dumni Gryfoni, widziałby kto. Nawet przy Ceremonii Przydziału, gdy rozpoznała Syriusza, odwróciła się do niego plecami. Nie chciała mieć z nimi nic wspólnego i co się okazało? Była razem z nimi w domu. Niezmiernie przykro jej było, gdy nie trafiła do jednego domu z przyjacielem, lecz cieszyła się, że ma możliwość poznać nowe osoby. Szybko okazało się, że była niezwykle uzdolniona z zaklęć i eliksirów, czym przyciągnęła uwagę profesora Slughorna, który później zaprosił ją do Klubu Ślimaka. Profesor nie dowierzał, że dziewczynka pochodzi z rodziny mugoli. Bardzo dobrze czuła się w Hogwarcie, miała przyjaciół oraz dobre wyniki w nauce, które doprowadziły ją na piątym roku do bycia Prefektem, razem z Remusem Lupinem. Lubiła go, naprawdę, nie był tak arogancki i zepsuty jak jego koledzy. Na piątym roku działo się dużo, zaczęła się podobać Potterowi, pokłóciła się z Severusem i to ostatecznie zerwała z nim kontakt. Chłopak nazwał ją szlamą, na co ona mu odpyskowała, czy dalej rozważa wstąpienie w szeregi śmierciożerców. Kiedy nie zaprzeczył, Lily nie mogła dalej utrzymać z nim znajomości. Na siódmym roku natomiast, Lily została Prefektem naczelnym i w końcu zgodziła się umówić na randkę z Jamesem, który również był Prefektem. Gdyż zmężniał, zapewne pod wpływem wojny. Nie był tak arogancki i dziecinny jak wcześniej. Szybko zaczęli ze sobą być. W przerwie świątecznej, na ostatnim roku, Lily postanowiła zapoznać Jamesa z Petunią i jej narzeczonym. Jednakże spotkanie okazało się katastrofą, James i Vernon pokłócili się o majątki i tak zwaną poprawność polityczną, gdyż Vernon obraził świat czarodziejów, a samego Pottera nazwał amatorskim magikiem. Skończyło się to wylanymi łzami dziewczyny. Lily kazała mu przeprosić jej szwagra, lecz nigdy tego nie zrobił. Później odbył się ślub Petunii, na który co prawda została zaproszona wraz z Jamesem, lecz nie została jej druhną, co niesamowicie ją zasmuciło. Po ukończeniu Hogwartu Lily i James się pobrali, oraz dołączyli wraz z przyjaciółmi do Zakonu Feniksa.
W roku 1979 Lily zaszła w ciąże. Na krótko przed narodzinami Harry'ego, Sybilla Trelawney przepowiedziała przed Dumbledore'em, że Harry jest w niebezpieczeństwie. Lily i James zaczęli się ukrywać kiedy kobieta była dalej w ciąży. Jej syn, Harry James Potter, urodził się 31 lipca 1980 roku. Przez niebezpieczność sytuacji Dumbledore zaproponował im rzucenie zaklęcia fideliusa - James bardzo nalegał, by Strażnikiem Tajemnicy został Syriusz, lecz ten wiedział, że Voldemort od razu posądzałby jego, dlatego ostatecznie Strażnikiem został Peter. Syriusz natomiast został ojcem chrzestnym Harry'ego.
Reszta to już teraźniejszość.


Charakter

1. Czy gdyby Twoja rodzina była zagrożona, przeszłabyś/przeszedłbyś na stronę wroga by ją ratować?

Nigdy. Przejście na ich stronę równałoby się ze zdradą, a do tego nigdy nie dopuszczę. Starałabym się wymyślić z resztą przyjaciół plan odbicia ich, lub uratowania - dosłownie poruszyłabym niebo i ziemię, byleby byli bezpieczni. Lecz wstąpienie w szeregi wroga, jest najgłupszą i najbardziej irracjonalną rzeczą, jaką mogłabym zrobić. W ten sposób zdradziłabym siebie i moich przyjaciół, a to niewybaczalne. Wolałabym umrzeć, niż ich zdradzić.

2. Jak myślisz, jak postrzegają Cię członkowie Twojej rodziny?

Moi rodzice cieszyli się i byli dumni, że jestem czarownicą. Niestety, umarli jeszcze przed narodzinami Harry'ego. Gdyby go tylko zobaczyli, gdyby zobaczyli mnie i Jamesa, na pewno byliby niezmiernie dumni. Zawsze trochę mnie faworyzowali, przez co moja siostra, Petunia, uważała, że kochają mnie bardziej. Przez to, oraz przez to kim jestem, najzwyczajniej w świecie mnie nienawidziła. Przezywała dziwaczką, była zazdrosna o Hogwart i moje moce. Jej wieloletnią nienawiść potwierdziła odmowa zaproszenia, na mój i Jamesa ślub. Kiedy wysłałam jej list powiadamiający o narodzinach Harry'ego, również nie zareagowała.
Ach, nie mogę zapomnieć o Harrym, moim kochanym synku.. mam nadzieję, że kocha mnie równie mocno, co ja jego, choć to chyba niemożliwe. Oraz mój mąż, James.. Pomimo mojego gadania i docinania, chyba mnie kocha, bo jak inaczej by ze mną wytrzymał? Ach, i reszta przyjaciół, którzy są i zawsze będą moją rodziną, na zawsze w moim sercu, a ja w ich. Cieszmy się, póki możemy, w tych ciężkich chwilach.

3. Jakie relacje łączyły Cię z Twoimi rówieśnikami w czasach szkolnych?

Całkiem dobre. Nigdy nie byłam specjalnie wyobcowana, nikomu nie podpadłam, przynajmniej nic o tym nie wiedziałam. Ślizgoni czasami naskakiwali na mnie, wykrzykując "szlama", ale nie przejmowałam się tym - aż tak. Wiadomo, bolało, ale co mogłam zrobić? Najbardziej jednakże zabolało, gdy Severus Snape, z którym przyjaźniłam się jeszcze przed pierwszym rokiem, na piątym roku nazwał mnie szlamą, zresztą, od początku nie podobało mi się jego zainteresowanie śmierciożercami. W tym okresie również James zaczął mi się naprzykrzać, prosił o umówienie się z nim, oczywiście za każdym razem odmawiałam, naprawdę nienawidziłam tego aroganckiego gnojka. To samo tyczyło się Syriusza, którego poznałam jeszcze w Ekspresie do Hogwartu. Na całą świtę Huncwotów ciężko mi się patrzyło, hm, może poza Remusem. Lubiłam go, chociaż nie podobało mi się, że nigdy nie zareagował na głupie poczynania jego kolegów. Później podczas piątego roku byliśmy prefektami i utrzymywaliśmy przyjazne stosunki. Właściwie cały mój pobyt w Hogwarcie wspominam dobrze, nawiązałam przyjaźnie na całe życie, a to chyba najważniejsze.

4. Jak wyobrażasz sobie siebie za 10 lat? Gdzie wtedy będziesz, co osiągniesz?

Nie wyobrażam sobie złotych gór, ale może dalej mieszkamy z Jamesem w Dolinie Godryka? Harry właśnie dostał swój pierwszy list z Hogwartu, czyta go z ekscytacją przy kuchennym stole. Obok mnie stoi James, wybitny auror, daje mi całusa w policzek. Zapewne nie poszłam do pracy, ani nie ukończyłam żadnego kursu, zostałam w domu, by wychować syna. I wcale nie narzekam, podoba mi się to, spokojne życie rodzinne, bez krzty zagrożenia. Może gdzieś tam po głowie chodzi mi praca w Św. Mungu, bo zawsze interesowałam się zaklęciami uzdrowicielskimi, poza tym, lubię pomagać ludziom, zawsze lubiłam. Jak wyobrażam sobie siebie za dziesięć lat? Szczęśliwą, to na pewno.

5. Jaka jest Twoja postawa wobec aktualnej sytuacji w świecie czarodziejów? Czy należysz do osób, które niechętnie wychylają głowę poza mury własnego domu i przyglądają się akcji z bezpiecznej odległości, czy nie masz żadnych oporów przed byciem w centrum wydarzeń?

Razem z przyjaciółmi i moim mężem wstąpiłam do Zakonu Feniksa nie bez powodu. Lecz ja niestety.. jestem i będę w centrum wydarzeń. Musieliśmy się ukryć jeszcze gdy byłam w ciąży, po odkryciu przepowiedni. Gdyby nie Harry, gdyby nie ta cholerna przepowiednia, na pewno stanęłabym z resztą armii przeciwko Voldemortowi. Walczyłabym ramię w ramię, byleby pozbyć się największego zła tego świata. Choćbym miała umrzeć, choćbym miała złamać zasady. Jednakże, nie mogę, bo jednak jest Harry, jest James. Muszę robić to, co jest koniecznie.



Ciekawostki

  • Jako dziecko potrafiła w pewnym stopniu kontrolować swoje zdolności, co jest dość niezwykłe. Była niesamowicie zdolną uczennicą, aż sam Horacy Slughorn był zdziwiony, gdy dowiedział się, że Lily urodziła się w rodzinie mugoli.

  • Od dziecka była obyta w mugolską kulturę, gdyż zwyczajnie ją interesowała. Nie chciała należeć do czarodziei nie znających otaczającego ich świata.  

  • Uwielbia mugolskie komedie romantyczne. Z Audrey Hepburn na przykład.  

  • Początkowo była przerażona na wieść, że zostanie matką. Lecz gdy tylko Harry się urodził, wiedziała, że da sobie rade.  

  • Ma nadzieję, że to wszystko skończy się jak najszybciej i będzie mogła szczęśliwie wychować syna.

  • Jej patronusem jest łania, natomiast patronusem Jamesa jest jeleń. To niesamowite, jak mocne są ich szczęśliwe wspomnienia i jak bezgranicznie się kochają, że aż byli zdolni na wyczarowanie pasujących do siebie form cielesnych patronusa. Doprawdy są bratnimi duszami.




Genetyka

Brak.


Umiejętności

Bogin: Martwy syn i mąż.
Patronus: Łania
Teleportacja: Tak
Zaklęcia niewerbalne: Tak, lecz dosłownie kilka i to takie nietrudne. Ciągle stara się ulepszać.
Najlepszy w:  Zaklęcia ofensywne, zaklęcia ochronne.
Najgorszy w: Zaklęcia transmutacyjne.
Eliksiry: Jest bardzo dobra jeśli chodzi o eliksiry, nie bez powodu była w Klubie Ślimaka. Był to również jeden z jej ulubionych przedmiotów szkolnych. Może się pochwalić niezłymi umiejętnościami.
Najlepszy przedmiot szkolny: Eliksiry, zaklęcia.
Najgorszy przedmiot szkolny: Wróżbiarstwo.
Inne: Stara się polepszyć swoje zaklęcia uzdrowicielskie, zawsze ją fascynowały.




Ostatnio zmieniony przez Lily Potter dnia Sro Gru 07, 2016 10:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Lily Potter

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 21
Stan cywilny : Wyszłam za idiotę w okularach
Zawód : Mama na pełen etat
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 61

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t185-lily-potter http://deathly-hallows.forumpolish.com/t273-sowa-lily http://deathly-hallows.forumpolish.com/t271-lily
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lily Potter

Pisanie by Jacqueline Selwyn on Sro Gru 07, 2016 10:26 pm

1) Przyczepię się do literówki w tytule tematu, bo chyba powinno być "Lily" a nie "Lilly"
2) Chodzi o magię bezróżdżkową. Nie może iść jej całkiem nieźle, bo po pierwsze jest zbyt młodą czarodziejką, a po drugie jej zdolności magiczne może i są duże, jednak nie są ponadprzeciętne. To, że w dzieciństwie potrafiła w jakimś stopniu kontrolować swoje zdolności magiczne bez użycia różdżki, nie oznacza, że dalej tak jest. Proszę o zmianę tego.
avatar
Jacqueline Selwyn

Status Krwi : Szlachecka
Wiek : 31
Stan cywilny : Zamężna
Zawód : Szef Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 258

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t181-jacqueline-selwyn http://deathly-hallows.forumpolish.com/t234-jacqueline-selwyn#318 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t236-sowa-jacqueline#322 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t237-jacq-zaprasza-i-nie-gryzie#323
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lily Potter

Pisanie by Lily Potter on Sro Gru 07, 2016 10:28 pm

No już.
avatar
Lily Potter

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 21
Stan cywilny : Wyszłam za idiotę w okularach
Zawód : Mama na pełen etat
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 61

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t185-lily-potter http://deathly-hallows.forumpolish.com/t273-sowa-lily http://deathly-hallows.forumpolish.com/t271-lily
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lily Potter

Pisanie by Jacqueline Selwyn on Sro Gru 07, 2016 10:32 pm

KARTA POSTACI ZAAKCEPTOWANA!

Witamy na forum! Mamy nadzieję, że będziesz się z nami świetnie bawić! Twoja karta została zaakceptowana i już nic nie stoi na przeszkodzie przed wkroczeniem w fabułę. Zachęcamy jednak, by przed jej rozpoczęciem założyć temat z informatorem, sową i zapoznać się z zasadami systemu punktowego, który uczyni rozgrywkę ciekawszą i bardziej realistyczną.

Uważaj na siebie i na to, komu zaufasz w swoim życiu. Oby szczęście sprzyjało Tobie i Twojej rodzinie, ale musisz pamiętać, że wasze losy nie są tylko i wyłącznie w waszych rękach.
avatar
Jacqueline Selwyn

Status Krwi : Szlachecka
Wiek : 31
Stan cywilny : Zamężna
Zawód : Szef Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 258

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t181-jacqueline-selwyn http://deathly-hallows.forumpolish.com/t234-jacqueline-selwyn#318 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t236-sowa-jacqueline#322 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t237-jacq-zaprasza-i-nie-gryzie#323
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lily Potter

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach