przybornik
Fabuła

Fabuła

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Fabuła

Pisanie by Deathly Hallows on Pon Lis 28, 2016 11:10 pm

Fabuła

Rok 1981, początek jesieni.
Trwa Pierwsza Wojna Czarodziejów.
James i Lily Potter są ścigani: Lord Voldemort poznał niedawno część treści przepowiedni dotyczącej chłopca, który ma go pokonać. Uznał, że będzie nim Harry Potter - syn dwojga ludzi, którzy trzykrotnie mu się oparli, jak również  członków Zakonu Feniksa: organizacji powstałej niedawno, by zwalczać plany zarówno Voldemorta, jak i jego poprzednika - Gellerta Grindelwalda.
Pojedynek pomiędzy Albusem i Gellertem nie odbył się, ponieważ Dumbledore nie był w stanie bezpośrednio sprzeciwić się swojemu ukochanemu. Nie był w stanie walczyć z nim, wycelować w niego różdżki i - być może, w ostateczności - zabić, tym bardziej, że wcześniej sprzyjał jego zamiarom i poglądom, był do nich mocno zapalony; choć obecnie zmienił zdanie i nikomu nie mówi o swojej przeszłości.
Grindelwald - w przeciwieństwie do Lorda Voldemorta - działa sam. Nie ma oficjalnych sojuszników, choć od czasu do czasu znajduje osoby, które mogą mu się w jakiś sposób przydać i które namawia do współpracy różnymi sposobami. Nie ma jednak swojej armii Śmierciożerców, a jeśli ktoś mu nawet sprzyja - nie jest oficjalnie w szeregach tego czarnoksiężnika. Tym trudniej więc schwytać zwolenników Grindelwalda, którzy są zapewne wszędzie... A to nie wszystko, ponieważ Lord Voldemort ma swoje, niezależne plany i działa z pomocą własnej, rosnącej w siłę armii.
Ministerstwo robi, co może, żeby tylko wszystko wyglądało, jakby rzeczywiście wciąż miało silną pozycję, mimo coraz bardziej powszechnych ataków z tej czy innej strony. Świat, jaki istniał do tej pory - wali się, coraz mniej ludzi ufa Ministerstwu, dlatego też władze starają się zachować jak najwięcej pozorów, żeby wykazywać wyniki. Uciekają się nawet do takich posunięć, jak aresztowania na podstawie marnych lub sfabrykowanych dowodów. Wielogodzinne przesłuchania, naciski na czarodziejską policję i aurorów, żeby były wyniki, żeby można było pokazać jakiekolwiek statystyki... Żeby utrzymać pozycję.
Niestety, coraz mniej się to udaje. Coraz mniej ludzi ufa Ministerstwu, a ci, którzy przeszli już przez magiel - zostali aresztowani, nawet niektórzy osadzeni w Azkabanie (ale później wypuszczeni z braku dowodów lub przez dowody na ich niewinność) i wypuszczeni, stali się w pewien sposób wyrzutkami społeczeństwa. Przyjaciele się od nich odwrócili, sąsiedzi im nie ufają (skoro było aresztowanie, to musiało być na jakiejś podstawie, prawda?); dlatego też zeszli do kanałów, gdzie łączą się z innymi im podobnymi i chcą na własną rękę pokonać czarnoksiężników. Póki co - nikt o nich nie wie, ale to się zmieni...
Jest więc pięć stron konfliktu: Ministerstwo Magii, działające oficjalnie; Zakon Feniksa, stworzony dlatego, że nie wszystkim się działania Ministerstwa podobają; Lord Voldemort ze swoimi Śmierciożercami; Gellert Grindelwald i jego zwolennicy; oraz ludzie z kanałów. A w tym wszystkim są jeszcze niczego nieświadomi mugole.
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach