przybornik
Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 11:28 am

Opuszczony budynek


Niszczejący budynek usytuowany na obrzeżach Londynu. Na pierwszy rzut oka widać, że przez większość osób dawno już został zapomniany i mało prawdopodobne wydaje się, by ktokolwiek jeszcze z niego korzystał. Choć... Gdyby przyjrzeć się uważnie, prawdopodobnie dałoby się zauważyć pewne ślady świadczące o tym, że najwyraźniej mimo wszystko ktoś tu jeszcze bywa. Może bezdomni uznali to miejsce za dobre na nocleg?
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Czw Gru 08, 2016 12:14 pm

/jeden/

Remus Lupin był niewątpliwie królem kalendarza, władcą plannera i panem na włościach organizacji - nie rozstawał się ze swoim grubaśnym dzienniczkiem, który wypełniony był aż po same brzegi drobnym pismem właściciela. Przy dniu dzisiejszym Lupin postawił namazany czerwonym atramentem wykrzyknik oraz nabazgrał tajemniczo wyglądające p - w gruncie rzeczy ta literka symbolizowała po prostu pojedynki, a konkretnie to, że zgodnie ze swoim planem - choćby się waliło i paliło, a Śmierciożercy... no dobra, to ostatnie może nie - musiał znaleźć w grafiku choć godzinę, którą mógłby poświęcić na trening. Dlatego też zaraz po powrocie z pracy zjadł na obiad pół tabliczki czekolady, dla urozmaicenia popijając ją gorącą czekoladą, a gdy tylko Łapa, najprawdopodobniej zmaltretowany po całym dniu spędzonym na kursie, stanął u progu mieszkania, Lupin bezceremonialnie oddał mu drugą połowę czekolady (zaiste był to gest wymagający poświęcenia) i oznajmił Syriuszowi, że mają dzisiaj trening (liczba mnoga została użyta celowo, nie dopuszczał do siebie myśli, że Black może się wymigać).
Takim oto sposobem znaleźli się w ich tajnej miejscówce na obrzeżach Londynu - w opuszczonym (choć ostatnimi czasu nie aż tak bardzo) budynku, który idealnie nadawał się do tego, aby się w nim pojedynkować.
- To co, zaczynamy? - powiedział Remus, sięgając po różdżkę wystającą z tylnej kieszeni spodni. Nie czekając na odpowiedź, wyszczerzył się do Syriusza i zaatakował. Tarantallegra - wypowiedział inkantację jedynie w myślach. - Panowie proszą panie do tańca!


Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Czw Gru 08, 2016 12:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 12:14 pm

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 6
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Czw Gru 08, 2016 12:33 pm

Oczywiście, że wrócił do mieszkania zmaltretowany. W końcu już samo poranne wstawanie wystarczyło, żeby dzień można było uznać za wyjątkowo wyczerpujący - ten, kto spędził siedem lat w jednym dormitorium z Syriuszem, powinien doskonale wiedzieć, że wychodził on z założenia, że poranki były tym przyjemniejsze, im później się zaczynały. W dodatku czas spędzony na kursie oznaczał czas spędzony w towarzystwie panny-irytującej-Crowley. To też mówiło już samo przez się. Więc nie, ledwie pół czekolady nie mogło wystarczyć, by wykrzesać choćby odrobinę entuzjazmu z Blacka. Szkoda tylko, że nie dane było mu jakkolwiek przekonująco zaprotestować, kiedy Remus bezceremonialnie wyciągnął go z mieszkania, skutecznie niszcząc wszelkie plany błogiego lenistwa.
Bo jasne, w porządku, treningi były ważne. Warto było się doskonalić i tak dalej, ale... No bez przesady! Ukończenie Hogwartu wcale nie sprawiło, że jakoś szczególnie obniżyło się przekonanie Syriusza o jego geniuszu i nieomylności. Nie spowodowało też wzrostu jego zaangażowania w... w cokolwiek, tak właściwie. Ale jednak wybrał się z Remusem na ten nieszczęsny trening.
Bo w sumie nie miał wyboru.
- Nie. Wracamy do domu i nie wiem jak ty, ale ja zajmuję się jakąś drzemką. Albo czymś podobnym - mruknął zrzędliwie w odpowiedzi na słowa Lupina. I chyba przy okazji miał całkiem sporo szczęścia, bo przecież zamiast jakkolwiek przygotować się na pierwsze zaklęcie ze strony przyjaciela, dopiero w trakcie tego swojego narzekania sięgnął w ogóle po różdżkę. Nie spiesząc się, bo po co i niespecjalnie zwracając uwagę na to, co robił Remus. Więc owszem, zaklęcie, które świsnęło tuż obok niego, trochę go zaskoczyło. I przy okazji wywołało krótkie, trochę szczekliwe, parsknięcie śmiechem.
- Chociaż może faktycznie trochę ćwiczeń ci się przyda... - stwierdził z rozbawieniem, machnąwszy różdżką w kierunku Remusa. Cantis również zostało wypowiedziane przez niego w myślach. No, skoro Remus chciał zacząć od tańca, to na początek przydałoby się trochę muzyki. Może być w formie śpiewu.
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 12:33 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Kości


'K6' : 6
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Czw Gru 08, 2016 1:05 pm

- No już, już, nie marudź, Łapo, kilka klątw i zaraz odzyskasz werwę, wyśpisz się po śmierci - zbył jego słowa, choć przecież nie musiał tego robić - tak właściwie każdy z nich wiedział, że Syriusz po prostu chce pomarudzić (dla zasady), ale skoro dał się tutaj przywlec, to z całą pewnością nie wróci już do mieszkania - no a przynajmniej nie tak szybko, jak to sygnalizuje.
Lupin zmarszczył brwi, gdy zaklęcie przemknęło wcale nie aż tak blisko Łapy - nie zdziwił się więc, że wywołał u przyjaciela krótki wybuch wesołości tą, cóż, dość żałosną próbą. Aczkolwiek przynajmniej udało mu się zachować twarz, bo Łapa również zepsuł pierwsze zaklęcie.
- Chyba nie tylko mi - dodał z niekrytą satysfakcją, gdy klątwa Łapy pomknęła gdzieś w górę stropu, który zadrżał odrobinę - czy to ten moment, kiedy powinni się ewakuować? Co prawda czasem zastanawiał się, czy ćwiczenie zaklęć w opuszczonym budynku nie skończy się dla nich kiedyś tak, iż przysypie ich sterta cegieł, ale czego się nie robi dla treningu!
Uśmiechnął się pod nosem, kiedy przyszła mu do głowy kolejna klątwa, bowiem naszła go ochota na to, by zobaczyć Syriusza w rogatym wydaniu - wycelował różdżką w przyjaciela i ponownie użył niewerbalnego zaklęcia. Anteoculatia - ciekawe, jak Syriusz prezentowałby się z porożem...?
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 1:05 pm

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 6
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Czw Gru 08, 2016 1:27 pm

Dobrze, że Remus miał przynajmniej dostatecznie wiele czasu, by na przestrzeni lat przyzwyczaić się do marudzenia Syriusza. Bo fakt, to w wielu przypadkach rzeczywiście było marudzeniem bardziej dla zasady niż dlatego, że istniał jakiś konkretny tego powód.
Chociaż... Serio, mógłby chociaż dać Blackowi przez chwilę odpocząć po kursie.
- Wolałbym wyspać się teraz - mruknął, po chwili z niezadowoleniem obserwując, że również jego zaklęcie chybiło. W porządku, to było zabawne, gdy nie udawało się komuś innemu. Za to stawało się całkowicie nieśmieszne, kiedy dotyczyło Syriusza. Nie powinno więc dziwić, że niezadowolenie momentalnie pojawiło się w wyrazie twarzy Blacka, zdecydowanie nieprzyzwyczajonego do tego, że coś miałoby mu się nie udawać. Choć przynajmniej dało to jakiś pozytywny efekt - przynajmniej na kolejne zaklęcie Remusa się przygotował, usuwając się z drogi świetlistego promienia. Bo przecież skoro sam nie trafił, to nie mógł dodatkowo pozwolić na to, żeby to właśnie Remus mógł poszczycić się pierwszym trafieniem. Wykluczone.
Loquornon pomyślał formułkę kolejnego zaklęcia, wycelowawszy różdżką w przyjaciela, może i trochę nerwowo przez poirytowanie wcześniejszym niepowodzeniem, ale... nieważne, najwyżej zupełnie niechcący rzeczywiście przyczynią się do tego, że ten budynek stanie się stertą gruzu. Może, jeśli będą mieli dostatecznie wiele szczęścia, zdążą się teleportować zanim sami zostaną przez ten gruz przysypani. A jeśli nie... przynajmniej Black się wyśpi, prawda?
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 1:27 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Kości


'K6' : 5
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Czw Gru 08, 2016 2:16 pm

Ożeż słodki Merlinie, co się dzisiaj z nim działo? Znowu w życiu mu coś nie wyszło - choć tym razem to chyba po prostu zasługa refleksu i zwinności Łapy, który jednak dla niego zatańczył, uskakując w odpowiednim momencie z drogi przemierzanej przez wiązkę światła.
- A mogłeś mieć takie piękne poroże... Ciekawe, czy prezentowałbyś się w nim tak dumnie, jak Rogacz - roześmiał się pod nosem, wyobrażając sobie raz jeszcze Syriusza, upiększonego tym cudnym akcentem. No ale dobra, czas kończyć dziecinne igraszki - rozgrzewka chyba już oficjalnie za nimi, prawda? Niech więc zacznie się właściwa część treningu.
Syriusz nie dał mu ani chwili wytchnienia - od razu poczęstował Remusa kolejnym zaklęciem; gdy tylko Lunatyk dostrzegł, jak z różdżki wypływa barwna smuga, Lupin zareagował niemal natychmiast, praktycznie wykrzykując w myślach Protego Totalum - już zaraz przekona się, czy zrobił to odpowiednio szybko. Jeśli nie, to Remus zawsze może wykorzystać zaklęcie Syriusza przeciwko niemu - Łapa zapewne będzie zwijał się ze śmiechu, mając unikalną okazję, by usłyszeć niemalże pijacki bełkot Luniaka. A to, drodzy państwo, nie zdarzało się zbyt często.


Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Czw Gru 08, 2016 2:19 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : literówka)
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 2:16 pm

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 6
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Czw Gru 08, 2016 2:37 pm

Widząc jak jego kolejne zaklęcie trafiło w Remusa, mógł przynajmniej pozwolić na to, by na jego twarz powrócił usatysfakcjonowany uśmiech. Tak właśnie powinno to wyglądać od samego początku - bo przecież nic nie powinno podważać teorii Syriusza dotyczącej tego, że nie potrzebował on żadnych dodatkowych treningów. To był tylko jakiś bezsensowny wymysł Remusa i, proszę bardzo, miał teraz za swoje.
- Przykro mi, że się o tym nie przekonasz. Ale... może chciałbyś dodać coś jeszcze, Luniaczku? - odezwał się arcyuprzejmym tonem, od niechcenia obracając różdżkę pomiędzy palcami. I co z tego, że pewnie ten moment Lupin mógłby z powodzeniem wykorzystać, żeby odpowiedzieć jakimś zaklęciem? Powszechnie było przecież wiadomo, że przesadna ostrożność nigdy nie była domeną Syriusza. Zwłaszcza w trakcie podobnych ćwiczeń, kiedy tym bardziej doskonale wiedział, że wcale nie musiał zmuszać się do tego, by stale uważać na ruchy przeciwnika.
- A skoro tak bardzo ci na tym zależy, to możesz mieć wilka z rogami. Prawie na to samo wyjdzie. Anteoculatia - nie siląc się już na zaklęcia niewerbalne, posłużył się dokładnie tym samym, którym wcześniej Lupin chciał uraczyć jego. Bo przecież rzeczywiście nie powinno stanowić większej różnicy, czy rogi miałyby wyrosnąć psu, czy jednak wilkowi... To prawie to samo.
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 2:37 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Kości


'K6' : 2
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Czw Gru 08, 2016 3:30 pm

Spóźnił się z wyczarowaniem tarczy - i to nawet nie o ułamki sekund, lecz o dłuższą chwilę, bowiem bezbarwna poświata ochronnego czaru opatuliła Remusa dopiero wtedy, gdy świetlista strzała rozbiła się już na jego ciele, a on sam poczuł się... dziwnie normalnie? Nie miał pojęcia, jakie zaklęcie wypowiedział w myślach Syriusz, więc przez chwilę łudził się, że może jednak udało mu się obronić.
Nic bardziej mylnego - aczkolwiek przekonał się o tym dopiero w momencie, kiedy postanowił się zrewanżować ripostą. Niewątpliwie była ostra jak brzytwa - szkoda tylko, że zupełnie niezrozumiała. - Blahioodaiawoijdi fpbaowbi nahurduoi - wyartykułował swoje myśli... albo przynajmniej bardzo starał się to zrobić, choć trochę mu nie wyszło. Ty... podstępny psidwaku! przemknęło Remusowi przez myśl; miał nadzieję, że nazwanie psa psidwakiem to jakaś znacząca obraza majestatu.
Wiedział już więc, że dostał Loquornonem, jednak tak na dobrą sprawę w niczym mu to nie przeszkadzało - i tak ćwiczył zaklęcia niewerbalne, więc wydobywający się z jego ust bełkot nie stanowił żadnej przeszkody. Lupin zdecydował, że nie ma sensu tracić czasu na odczarowywanie tego zaklęcia, a zamiast tego zdecydował się zaatakować... a raczej zdecydowałby się, gdyby Syriusz znowu go nie uprzedził.
Tym razem Łapa nie krył się ze swoim zaklęciem - chciał przyozdobić głowę Remusa parą dorodnych rogów. Cóż, Lupin naprawdę nie miał ochoty wyglądać jak skrzyżowanie człowieka z reniferem, więc tak szybko, jak tylko potrafił, uchylił się... a przynajmniej taki miał zamiar.
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 3:30 pm

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 3
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Czw Gru 08, 2016 3:52 pm

O tak, riposta Remusa rzeczywiście była tak celna i ostra, że zdecydowanie poszła Syriuszowi w pięty. Tak bardzo, że po prostu Black nie byłby w stanie zareagować na bełkot przyjaciela w żaden inny sposób, jak tylko roześmiawszy się w głos. Było to w zasadzie na tyle zabawne, że tym razem nawet niespecjalnie przejął się faktem, że jego zaklęcie śmignęło gdzieś obok Lupina, gdy ten w porę się uchylił. Zamiast rogów na głowie Lunatyka, powstała więc niewielka wyrwa w ścianie za nim.
- Możesz powtórzyć? Kompletnie nic nie zrozumiałem - wyszczerzył się w kierunku Remusa, nijak nie zamierzając ukrywać swojego rozbawienia. Bo hej, bełkoczący Lunatyk absolutnie był zabawny. Temu nie mógłby zaprzeczyć nikt, najpewniej nawet sam Remus.
Póki zaś chwilowo szala zwycięstwa przechylała się na stronę Syriusza - choć, przyznajmy to, obaj radzili sobie dziś co najmniej fatalnie - ten najwyraźniej musiał uznać, że to najlepszy moment, by spróbować zakończyć cały ten pojedynek. Najlepiej szybko, sprawnie i zwycięsko. Może więc nawet chodziło mu po głowie jeszcze kilka zabawnych zaklęć, tym razem jednak postanowił je sobie odpuścić. Machnąwszy trochę od niechcenia różdżką, w myślach wymówił najbanalniejszą formułkę Expelliarmus, zamierzając po prostu pozbawić Lunatyka różdżki. Gdyby się udało, może przynajmniej Remus zechciałby uznać, że ćwiczenia mają już za sobą i że czas na odpoczynek. Zasłużony, jak najbardziej.
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 3:52 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Kości


'K6' : 2
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Czw Gru 08, 2016 4:18 pm

Naprawdę starał się zachować poważną minę i wyglądać godnie, kiedy z jej ust wypływał ten bełkot, ale jego usilne wysiłki spełzły na niczym, gdy tylko Łapa wybuchnął śmiechem. Zawtórował przyjacielowi, śmiejąc się tak serdecznie, że w pewnym momencie zgiął się w pół i oparł dłonie o kolana, starając się uspokoić i złapać oddech. To faktycznie przypominało bardziej karykaturę pojedynku niż walkę samą w sobie, cóż, najwidoczniej to nie jest dzień Remusa. Potrzebowali dłuższej chwili, żeby dojść do siebie, ale pojedynek musiał trwać.
Jakkolwiek to nie zabrzmi - przynajmniej Syriusz nie dał rady przyprawić mu rogów, bo to Remus zrobił skok w bok - i to całkiem skutecznie, jak się okazało; w ścianie powstała wyrwa, aczkolwiek Lupin zachował resztki godności.
Black wykonał ręką tak charakterystyczny gest, że tym razem nie musiał nawet wypowiadać zaklęcia na głos - Remus przeczuwał, iż Syriusz rzuci Expelliarmus, a mknąca w stronę Lupina czerwień tylko go w tym przekonaniu utwierdziła. O nie, Łapo, tak szybko ci swojej różdżki nie oddam.
Tym razem, by uniknąć zaklęcia, które mknęło gdzieś w okolicę jego kolan, musiał wykonać dziwną, powietrzną akrobację - podskoczyć do góry i jednocześnie podkurczyć nogi - być może Lupin powinien jeszcze rozważyć karierę primabaleriny - z tym wdziękiem godnym buchorożca w składzie porcelany wróżę mu świetlaną przyszłość!
Kończ, Remusie, wstydu oszczędź.
Ale przynajmniej poświęcenie nie poszło na marne - unik się udał. Poprawka, wreszcie cokolwiek mu się udało - tak podekscytował go ten fakt, że niemalże natychmiast przeszedł do ataku, obawiając się, że szczęście zaraz się od niego znowu odwróci. To może odbijany? Podkradł Syriuszowi pomysł (poniekąd też licząc na to, że ten kuriozalny pojedynek zaraz się skończy - aczkolwiek był zbyt dumny, żeby się poddać). Expelliarmus!
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 4:18 pm

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 4
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Czw Gru 08, 2016 5:40 pm

Skrzywił się z niezadowoleniem, kiedy Remus tak zgrabnie uchronił się przed jego zaklęciem. Chwilę później zaś sam uskoczył w bok, unikając tym samym zaklęcia rozbrajającego, jakim odwdzięczył mu się przyjaciel. Jednocześnie zaś uzmysłowił sobie coś istotnego - gdyby tak samo świetnie radził sobie w prawdziwym pojedynku, prawdopodobnie już by nie żył. Nie to, że nagle miałby zwątpić w swoje umiejętności. Co to, to nie. Jednak nie dało się ukryć, że dziś rzucanie nawet tych najprostszych zaklęć szło mu wyjątkowo opornie. I jasne, pewnie wszystko dałoby się zrzucić na karb ewentualnego zmęczenia, jednak... nikt nie powiedział, że w razie, gdyby doszło do walki, byłby akurat w pełni sił i wypoczęty. Prawdopodobnie byłoby wręcz przeciwnie.
Może więc to był dobry moment na to, by przyznać Remusowi, że te jego wymysły związane z treningami wcale nie były aż tak bardzo bezsensowne?
Chociaż nie warto byłoby łudzić się, że miałby to przyznać na głos.
- Nie wydaje ci się, że to trochę nie ma sensu...? - zasugerował więc, przez krótką chwilę zastanawiając się, czy rzucanie kolejnego zaklęcia było w ogóle potrzebne. Może lepiej byłoby już uniknąć dalszej kompromitacji? - Incarcerous.
Mimo wszystko mruknął formułkę zaklęcia kompletnie od niechcenia, podobnie zresztą machnąwszy różdżką. Przynajmniej jeśli miałoby mu się nie udać, mógłby przynajmniej łatwo wytłumaczyć się tym, że i tak już mu się nie chciało. Bo się znudził. Jak zaś było wiadomo dość powszechnie... Panicz Black potrafił się czymś znudzić bardzo szybko.
Zwłaszcza, gdy coś mu nie wychodziło.
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 5:40 pm

The member 'Syriusz Black' has done the following action : Kości


'K6' : 3
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Sob Gru 10, 2016 1:31 am

Z kolei, kiedy Remusowi coś nie wychodziło, stawał się cholernie zawzięty i zaczynał wyrabiać trzysta procent normy. A przynajmniej próbował, choć - jak widać na załączonym obrazku - w tym przypadku iście beznadziejnym chęci nie miały najmniejszego znaczenia. Los (czy tam inne siły nadprzyrodzone) się na niego uwziął. Skoro nie potrafił sobie poradzić z Expelliarmusem, to naprawdę musiało dziać się coś niedobrego. Black znowu był o krok (skok?) do przodu, po raz kolejny się uchylił, a Lupin zaklął pod nosem, choć nawet i ta czynność mu nie wyszła; brzmiał jakby wypił cały dostępny w Hogwarcie zapas wywaru z blekotu. Nie było to bezpodstawne porównanie - kiedyś doświadczył już namiastki czegoś takiego, gdy Rogacz poczęstował go kilkoma kroplami do śniadania - tak w ramach zabawnego, poniedziałkowego akcentu.
Nie mógł przyznać Syriuszowi racji - regularne ćwiczenia zawsze mają sens; nawet jeśli kończą się totalnym upodleniem, to przynajmniej po takim dniu Remus z pewnością ich nie zaniecha - ba, ten ciąg felernych zdarzeń potraktuje jako ujmę na honorze i prawdopodobnie wciśnie gdzieś dodatkowy trening.
Przygryzł więc jedynie dolną wargę, a on sam wyglądał na mocno zawziętego, gdy zacisnął palce na rączce różdżki, szykując się na następny atak Łapy. Dosłownie kilka sekund po tym, jak Black wypowiedział zaklęcie, Remus w ułamku sekundy podjął decyzję, iż rezygnuje z obrony i zamiast tego spróbuje odpowiedzieć ofensywnie. Petrificus Totalus przemknęło przez jego myśli, a Lupin jednocześnie wykonał odpowiedni ruch dłonią.
Nie zdążył nawet zaobserwować, czy udało mu się trafić, bowiem zaledwie chwilę później poczuł, jak liny brutalnie krępują mu ciało. Nie dał rady utrzymać równowagi; przewrócił się na plecy, z takim impetem uderzając o ziemię, że aż przez moment nie mógł złapać tchu.
Wspaniale Lupin, jesteś martwy.


Ostatnio zmieniony przez Remus Lupin dnia Sob Gru 10, 2016 3:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Deathly Hallows on Sob Gru 10, 2016 1:31 am

The member 'Remus Lupin' has done the following action : Kości


'K6' : 4
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Syriusz Black on Sob Gru 10, 2016 4:53 pm

Pewnie było całkiem sporo rozsądku w podejściu Remusa - kiedy coś nie wychodziło na treningu, było to niezaprzeczalnym dowodem na to, że nad tym czymś wypadałoby popracować trochę intensywniej. Chyba, że było się Syriuszem. Wtedy śmiało można było założyć, że jeśli coś się nie udawało, to tylko dlatego, że było nudne, niepotrzebne albo bez sensu. Chyba nietrudno było się domyślić, że po prostu naprawdę Black bardzo nie lubił, kiedy coś mu się nie udawało. Problem w tym, że wcale nie sądził, że w takim przypadku powinien próbować to zmienić. Po prostu się tym nie zajmował.
Fakt, że jego kolejne zaklęcie okazało się skuteczne, przyjął chyba bardziej z ulgą niż jakąkolwiek satysfakcją. Przynajmniej można było to uznać za koniec tego pokracznego pojedynku i podarować sobie dalsze, prawdopodobnie równie mizerne, próby. Tym razem nie uchylił się przed zaklęciem Remusa, bo po prostu nie musiał. To i tak trafiło w podłogę, kilka cali przed stopami Syriusza. I nie, to nie do końca tak, że tak świetnie Black miałby przewidzieć tor lotu zaklęcia. Po prostu miał szczęście. Jak w wielu innych sytuacjach, pewnie można było się przyzwyczaić.
Machnąwszy krótko różdżką, wymruczał pod nosem Finite, tym samym pozbywając się wyczarowanych przed chwilą lin. Jasne, w prawdziwym pojedynku najpewniej wypadałoby pozbawić przeciwnika różdżki, ale... poważnie, w tej sytuacji chyba jednak obaj mogli już zgodzić się co do tego, że tę farsę trzeba było po prostu skończyć. A przynajmniej takiego zdania był Syriusz.
I nie zamierzał w tej kwestii słuchać opinii Remusa, chyba nie było co do tego wątpliwości.
- A teraz możemy już wreszcie skończyć? - dość jasnym chyba było, jakiej odpowiedzi oczekiwał, podchodząc do przyjaciela i wyciągając w jego stronę rękę, by pomóc mu wstać.
- To naprawdę bez sensu. I właściwie już nawet trochę nudne - dodał, tym samym zakwalifikowawszy tę parodię pojedynku aż do dwóch możliwych kategorii. Nudne i bez sensu.
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczony budynek na obrzeżach miasta

Pisanie by Remus Lupin on Sob Gru 10, 2016 5:32 pm

Dopiero wtedy, gdy zbliżał się do matuszki ziemi, zdał sobie sprawę z tego, że gdyby jakimś cudem jego zaklęcie trafiło do celu i spetryfikowało Syriusza, to znaleźliby się w dość ciekawej sytuacji. Jeśli do czasu pełni, która będzie miała miejsce za dwa dni, nikt by się tutaj nie pojawił... Lupin miałby dwie opcje do wyboru - jakimś cudem wyswobodzić się z więzów (które oplatały go tak ciasno, że chyba musiałby je przegryźć, żeby w ogóle móc myśleć o pozbyciu się ich) albo poczekać na transformację w wilkołaka (a następnie poczęstować się kawałkiem Łapy).
W myślach pogratulował sobie tego cudownego pomysłu; na szczęście żaden z tych scenariuszy się nie sprawdzi, bo oczywiście nie udało mu się rzucić zaklęcia. Syriusz szybko zakończył ten ich pojedynek, a Lupin w normalnych okolicznościach pewnie stwierdziłby, że musi się zrewanżować... Niemniej jednak nawet on wiedział, kiedy należy odpuścić. Dzisiaj zdecydowanie nie miał już ochoty na podniebne piruety i czyszczenie podłogi swoją twarzą.
Jęknął, rozmasowując ręką obolałe mięśnie, po czym podał Blackowi dłoń, gdy tamten zaoferował mu pomoc. - Tak, wyciągam białą flagę - mruknął Remus, już stojąc na dwóch nogach. - Bez wątpienia wygrałeś - stwierdził oczywistość - stawiam Ci kolejkę Ognistej, może być? - taka forma nagrody chyba przejdzie? - To co, teleportujemy się do Dziurawego?
avatar
Remus Lupin

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : pracuje w "Esach i Floresach"
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 126

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t189-remus-lupin#496 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t285-remus-lupin#501 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t283-locusta#498 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t282-moonchild#497
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach