przybornik
Pomieszczenie socjalne

Pomieszczenie socjalne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pomieszczenie socjalne

Pisanie by Deathly Hallows on Pią Gru 09, 2016 4:12 pm

Pomieszczenie socjalne


Pomieszczenie tylko dla personelu Szpitala. Można tu zjeść coś, odprężyć się, porozmawiać - z dala od pacjentów i ich problemów.
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenie socjalne

Pisanie by Ezra Slughorn on Pią Gru 09, 2016 5:15 pm

Otworzyłem oczy z piekielnym bólem głowy, pamiątką poprzedniej nocy, gdzie piliśmy bez pamięci drogie trunki, racząc się towarzystwem pięknych dam, które damami były wyłącznie z pozoru. Kiedy wetknęło im się przed ich słodkie twarzyczki kilka sztuk galeonów, zabierały mężczyzn do pokojów przeznaczonych nie dla wszystkich, a tam robiły z nimi nieprzyzwoite rzeczy. Nie będę ukrywać, że czasem kusiłem się na tę formę rozrywki, choć dawno temu uważałem za odstręczające płacenie dziewczętom za przyjemności. Chyba każde ideały kiedyś upadają. Teraz to jednak nie miało większego znaczenia – głowa mi pękała na milion małych kawałeczków, w ustach wciąż czułem posmak burbona, a mięśnie miałem napięte. Przetarłem swoje oczy wierzchem dłoni, przeciągnąłem się i wypiłem zawartość fiolki, znajdującej się na szafce obok mojego łóżka. Zacząłem właśnie zaparzać kawę, gdy poczułem jak skutki libacji alkoholowej powoli oddalają się ode mnie – głowa nie bolała aż tak bardzo, w ustach burbon nie był już tak wyrazisty, a mięśnie przestawały być tak napięte zaś z pierwszym łykiem kawy pamiątki ubiegłej nocy odeszły ode mnie zupełnie. Przeciągnąłem się, zabierając do zjedzenia szybkiego śniadania, po którym teleportowałem się pod dom handlowy Purge & Dowse Ltd, a następnie wszedłem do budynku szpitala świętego Munga. Nieznacznie spóźniony wtopiłem się w tłum stażystów, gdzie – tak przynajmniej mi się zdawało – nie odnotowano mojego przyjścia po czasie. Zabrałem się więc za przydzieloną na dzisiejszy dzień pracę – poranny obchód, a następnie zajmowanie się wraz z moim kolegą po fachu, nowymi pacjentami. I tak do godziny siedemnastej, moje dziecko bawiło się moim kociołkiem, moje dziecko zeżarło jakąś roślinkę w lesie, moje dziecko wypiło mój testowy eliksir – nie wiem, co się działo ze współczesnymi dziećmi, ale za moich czasów to jedliśmy ciasteczka wykradane z kuchni. Zmordowany po jedenastu godzinach pracy, udałem się na odpoczynek do pomieszczenia socjalnego, pocieszając się, iż została mi jeszcze tylko godzina tortur z cyklu mój bachor zeżarł mi... I nawet nie miałem zamiaru urywać, że tę ostatnią godzinę spędzę właśnie tu, nie zaś na przyjmowaniu rozkojarzonych matek. Może one tak naprawdę chciały mnie poderwać i same podtruwały te dzieciaki? Innego wyjaśnienia nie potrafiłem znaleźć. Dzisiejsza zmiana z nadgodzinami to istny cyrk, w którym niestety musiałem brać udział. Sięgnąłem po Proroka Codziennego pozostawionego przez kogoś z personelu i zacząłem zagłębiać się w artykuł z pierwszej strony gazety, gorliwie popijając moją czarną jak smoła kawę.

_________________

My ghost, where'd you go?
I don't like them innocent, I don't want no face fresh want them wearing leather begging, let me be your taste test. I like the sad eyes, bad girls, mouth full of white lies...
avatar
Ezra Slughorn

Status Krwi : szlachecka
Wiek : 23
Stan cywilny : kawaler
Zawód : stażysta w świętym Mungu
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 81

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t292-ezra-slughorn#542 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t305-ezra-slughorn#572 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t306-marzec#574 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t295-ezra#550
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenie socjalne

Pisanie by Elise Swain on Wto Gru 13, 2016 4:49 pm

/ początek, strój


Elise za to miała dzisiaj zmianę popołudniową w Mungu, więc dopiero przyszła do pracy, gdy szanowny pan Slughorn, na którego rzekomo leciały wszystkie pacjentki i specjalnie podtruwały swoje dzieci (dobrze, że Eliska tego nie słyszała, bo chyba parsknęłaby śmiechem), już siedział w pokoju socjalnym, odliczając minuty do wyjścia. Prawda była taka, że Elise wolała mieć poranne zmiany, bo wtedy szybciej kończyła pracę, jednak były też plusy popołudniowej pracy - mogła się rano wyspać. W każdym razie - przybyła do pokoju pracowników, nucąc pod nosem jakąś mugolską melodię i zanim ruszyła zrobić sobie gorącej herbaty z cytryną dostrzegła siedzącego nad gazetą Ezrę. Nie przepadała za nim, był jakiś taki... za bardzo podobny do Daliena pod pewnymi względami. A ciężko lubić kogoś, kto ma charakterek Twojego byłego męża. Mimo to jednak postanowiła się z nim przywitać, bo była dobrze wychowana i nie chciała mieć wrogów w pracy, co chyba nawet przeważało nad dobrym wychowaniem.
- Witaj, Ezra. - mówiła do niego po imieniu, bo był sporo młodszy i dziwnie by się czuła, mówiąc do niego per pan. Sięgnęła do szafki z kawą i herbatą, stając na palcach i zaczęła przygotowywać sobie swój ukochany napój, bez którego życie nie było takie proste. - Jak tam dzisiaj na praktykach? - zagadała, by nie siedzieć w ciszy. To krępujące.
avatar
Elise Swain

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : rozwódka
Zawód : uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 146

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t269-elise-swain-ellis#420 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t270-sowa-eliski#422 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413http://deathly-hallows.forumpolish.com/t266-uzdrowicielka-sluzy-cieplym-przytulaskiem#417
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pomieszczenie socjalne

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach