przybornik
Kawiarenka

Kawiarenka

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kawiarenka

Pisanie by Deathly Hallows on Pią Gru 09, 2016 10:25 pm

Kawiarenka



avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Pią Gru 09, 2016 11:10 pm

Na brak roboty w Ministerstwie nie było co narzekać. Działo się sporo praktycznie w każdym Departamencie, a nadgodziny były na porządku dziennym. Wielu osobom to przeszkadzało, nie licząc pracoholików, którym nadmiar papierkowej roboty nie był straszny. Do zacnego grona typów zafiksowanych na punkcie pracy należał szanowny pan Liu, który robił wszystko aby się wykazać. Awansował jakiś czas temu, co wiązało się z przeprowadzką do Londynu i dopiero uczył się "rytmu życia" brytyjskiego Ministerstwa. Nie zmieniało to jednak faktu, że już sobie zdążył wyrobić pewną renomę - ciągnęła się za nim opinia zimnego i niedostępnego typa, który uwielbia jedynie towarzystwo papierów... ale jednocześnie będącego sprawnym organizatorem i dającego z siebie wszystko.
Cóż, nawet ktoś tak zapracowany jak Yin, potrzebował czasami przerwy. Zwłaszcza, że godzina była już dość późna. Kawiarenka była idealnym miejscem do podładowania baterii... a oprócz tego można było sobie posłuchać ploteczek i dowiedzieć się czegoś ciekawego. Tak więc pan Liu zajął sobie miejsce przy stoliku, zastawiając się niemal ze wszystkich stron stosami papierów i sączył sobie herbatkę. Od czasu do czasu zerkał sobie na przemieszczających się tu i ówdzie urzędasów.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Pią Gru 09, 2016 11:51 pm

Przerwę w pracy trzeba sobie zrobić. A że miał zmianę wieczorową i musiał siedzieć w tym budynku, potrzebował rozprostowania kości. Dlatego też opuścił biuro aurorów i postanowił przejść się korytarzami, pozaczepiać piękne sekretarki i urzędniczki, by zapytać je z uprzejmym uśmiechem, jak mija im dzień w pracy. Wiecznie uśmiechnięty pracoholik będący aurorem, udał się na pierwszy poziom ministerstwa, kierując swoje kroki ku kawiarence. Nawet tam przy ladzie, zagadywał miło obsługującą go młodą kobietę, która na jego zamówienie, zrobiła kawę. Nie był nałogowcem jak jego brat, ale na taką porę pracy dobrze byłoby sobie ją wypić. Że też Dalien najwięcej odwalał roboty w terenie. Chętnie by się z nim zamienił. Choćby na miesiąc!
Tak czy inaczej, trzymając swoją kawę w dłoni, wsadził jedną rękę do kieszeni spodni od brązowego garnituru i rozejrzał się, dostrzegając samotnie siedzącego urzędnika. I na pewno nie wyglądał mu na Anglika. Przekrzywił lekko głowę, jakby próbował dostrzec jego twarz, zapewne pochyloną nad papierami. Ten to dopiero daje przykład pracoholizmu. Słyszał o nim, że przybył z Azji, ale jakoś jeszcze chyba nie miał możliwości by z nim pogadać. Postanowił więc zaryzykować i podszedł do jego stolika, bez pytania siadając na przeciwko.
- Witam Pana... Nie będzie Panu przeszkadzać, jeżeli dotrzymam towarzystwa?
Zapytał uprzejmie i z lekkim uśmiechem. Stawiając swój kubek kawy na blacie stolika. Znajdując na nim trochę miejsca.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Sob Gru 10, 2016 12:15 am

Można rzec, że trafił swój na swego. Dwóch zapracowanych ludzi, którzy nie mieli za bardzo do kogo wrócić, więc każdą wolą chwilę spędzali na swoich obowiązkach zawodowych. Ale rzeczywiście... z Azjatą nie ma się co równać, jeśli chodzi o zapał do roboty. Najlepsze było w tym wszystkim to, że Yin nie widział w tym nic dziwnego. Cóż, w końcu tak został już wychowany od najmłodszych lat - obowiązki i niemal zerowy czas dla siebie. W dodatku oczekiwał tego samego od swoich nowych współpracowników, więc momentami bywał naprawdę nieznośny... nic dziwnego, że mało kto chciał z nim gadać.
A tu proszę, pojawił się taki towarzyski typek, który nie dość, że bez pytania usadowił się naprzeciwko, to jeszcze zagadał jakby nigdy nic. Yin zdążył się już przyzwyczaić, że Anglicy byli o wiele bardziej bezpośredni niż Chińczycy, ale i tak często go to drażniło. Cóż, musiał jednak zachować pozory, dlatego podniósł spojrzenie swoich czarnych jak obsydian oczu na przybyłego mężczyznę i posłał mu uprzejmy uśmiech.
- Oczywiście, że nie będzie mi pan przeszkadzał. Właściwie to mam teraz przerwę - powiedział, notując coś pospiesznie na jednym z formularzy. Ładna mi przerwa, nie ma co. Chyba tylko ta filiżanka herbaty miała sygnalizować, że szanowny pan Liu zrobił sobie iluzję przerwy - Czy mogę w czymś pomóc?
Ach ta azjatycka grzeczność. Dało się jednak wyczuć w tym wszystkim pewien chłód i niedostępność. Yin należał bowiem do zamkniętych w sobie osób, w przeciwieństwie do Liama.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Sob Gru 10, 2016 12:28 am

Skoro nie będzie przeszkadzać, to postanowił sobie posiedzieć i potowarzyszyć urzędnikowi. Już patrząc na niego, odnosił dziwne wrażenie, że znany jest mu ten sposób zachowania. Ta znajoma niedostępność. Może nie na tak wysokim poziomie, ale jednak. Jakby miał prawie brata przed sobą. Odkąd Dalien przeszedł na drugą stronę, nie... Odkąd przebywał w domu Slytherina, Liam dostrzegał w nim zmiany. Nie tyle, żeby mu się to nie podobało, ale coraz bardziej martwił się o swoją małą zmorę.
- To wspaniale.
Powiedział z uśmiechem, po czym wstał wyciągając rękę z uprzejmością w stronę Chińczyka. Choć nie był pewny, jak go witać, więc po chwili złożył rączki i zrobił ukłon. Bo widocznie przypomniał sobie że chyba tak się z Azjatami wita?
- Liam Ellis, auror. Wybaczy Pan, ale nie do końca wiem jak z grzeczności osoby pańskiego pochodzenia się witają.
I ten trochę głupkowaty uśmiech, że podrapał się po karku. Czy też uścisk dłoni czy bardziej ukłon? Tylko w jakim stylu? Chińskim? Japońskim? Indyjskim? Bo chyba nie arabskim? Może powinien pomyśleć o następnych wakacjach w Japonii? Noel się ucieszy. Tylko czy jego kieszeń tyle wytrzyma.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Sob Gru 10, 2016 6:24 pm

Tak do końca wspaniale nie było, bo Yin nie życzył sobie towarzystwa, lecz z czystej grzeczności nie odesłał Liama z kwitkiem. Tak to już z tymi Azjatami bywało - nie powiedzą nic, ale w głębi duszy będą mieć focha. Ale skoro Liam miał już styczność z zamkniętymi w sobie osobnikami, to wiedział jak do takiego typa podejść. A to już ułatwiało sprawę.
Potem zrobiło się trochę niezręcznie, bo zaczęły się schody pod tytułem "różnice kulturowe". Począwszy od powitania. Yin dostrzegł tę wyciągniętą dłoń i już w sumie miał odpowiedzieć tym samym gestem, gdy nagle ten "biały diabeł" zaprezentował ukłon... który był bardziej tajski niż chiński. Wszystko przez te złożone rączki. Nic zatem dziwnego, że na twarzy szanownego pana Liu pojawił się lekki uśmieszek - który nie wiadomo jak odczytać. Było to rozbawienie, rozczulenie czy może drwina? Z wrednymi Chinolami nigdy nic nie było do końca pewne.
- Miło mi pana poznać, panie Ellis - zamruczał Azjata przymilnym tonem - Yin Xue Liu z Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. Reprezentuję japońskie Ministerstwo Magii.
Nie ma to jak się pochwalić w zawoalowany sposób swoim stanowiskiem. Bo przecież pan Liu nie powiedział wprost, że jest Ambasadorem, ale ta "reprezentacja" mogła dać komuś do myślenia. O ile ktoś potrafił łączyć fakty.
- I proszę się nie zadręczać tak błahymi sprawami - dodał po chwili Yin, wyciągając dłoń do mężczyzny, aby mu ją uścisnąć - Pochodzę z Hong Kongu, więc znam brytyjskie zwyczaje bardzo dobrze.
Język również. Chociaż wyraźnie dało się usłyszeć śpiewny, chiński akcent i kilka różnych tonów.
- Jednakże prawdziwy Chińczyk pokłoniłby się tak - i tu nastąpiła demonstracja eleganckiego ukłonu, w trakcie którego ręce znajdowały się luźno po bokach ciała. Cóż, ten wredny urzędas nie byłby sobą, gdyby nie zwrócił komuś uwagi na błąd. Co nie zmieniało faktu, że zrobił to w bardzo grzeczny sposób.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Sob Gru 10, 2016 7:30 pm

Więc jednak pomylił kultury wschodnie i nie tak się ukłonił jak powinien. Albo raczej, nie takiego gestu użył przy ukłonie. Nie był nigdy w Azji, a jedynie czytał o ludziach różnego pochodzenia i zwyczajów. Wiedział już, że tutejszy Azjata to pracownik Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. Reprezentujący Japonię i pochodzący z Hongkongu. Przy takich informacjach, aż uniósł jedną brew ku górze, co bywało u niego zwyczajnie. I oczywiście, patrząc na Azjatę, prze parę sekund milczał.
- Mnie również miło poznać.
Odezwał się w końcu z uśmiechem i oczywiście, uścisnął dłoń wielmożnemu panu Liu. Kolejna rzecz, której uważnie się przyjrzał to zaprezentowany ukłon po chińsku. A kiedy ten pokaz został zaprezentowany...
- Rozumiem...
Powiedział krótko po czym zrobił to samo. Wyprostował ręce po bokach swojego ciała i ukłonił się lekko. Po czym wyprostował i spojrzał na pana Liu.
- Teraz zrobiłem dobrze?
Zapytał jeszcze, jakby to była dla niego bardzo ciekawa lekcja nauki o kulturze.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Sob Gru 10, 2016 8:08 pm

W tej chwili obaj bacznie się obserwowali, lecz w przypadku Yina te spojrzenia były bardziej ukradkowe. Miały jednak w sobie coś, co mogło wzbudzać skojarzenia z bystrym spoglądaniem drapieżnego ptaka... być może to przez tę głęboką czerń oczu. Tak więc zachowanie Liama i ta jego uniesiona brew do góry zostało dokładnie zarejestrowane przez pana Liu. Oczywiście Chińczyk w żaden sposób tego nie skomentował, tylko zachował swoje myśli dla siebie.
Ciężko było jednak pozostawić bez komentarza to, co szanowny pan Ellis wyczyniał później. Wyglądało na to, że ten bezpośredni do bólu facet nie bał się zbłaźnić... interesujące. A może po prostu nie był świadomy tego, że jego zachowanie mogło być dla statecznego Azjaty dość dziwne?
- Tak, było lepiej niż na początku - powiedział Yin, usadawiając się z powrotem na swoim miejscu i odgarniając jeden ze stosów papieru na bok. Zerknął jeszcze do jakiegoś raportu, marszcząc przy tym brwi. Sięgnął po pióro, pokreślił coś, potem coś dopisał... wyglądało to przez chwilę tak, jakby po prostu olewał Liama i zajmował się swoją robotą.
- U was w terenie też tyle pracy? - zagadnął po dłuższej chwili. Uznał, że Liam jako auror pracuje przez większość czasu poza Ministerstwem. Warto więc się dowiedzieć paru ciekawych rzeczy i posłuchać nowych ploteczek. Nawet jeśli uważał tego mężczyznę za irytującego natręta.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Sob Gru 10, 2016 10:52 pm

Liam tak na prawdę, nie uważał żeby robił z siebie błazna. Po prostu jest takim typem człowieka, co lubi na siebie zwracać uwagę i tym samym, czasem i nawet rozbawiać ludzi. Możliwe że nie wiedział, jak jego zachowanie może odebrać obecny tutaj Azjata. A skoro nasz nowy kolega potwierdził iż test azjatyckiego powitania według Ellisa został zaakceptowany, także zajął swoje miejsce na krześle, biorąc w dłoń kubek swojej kawy.
Popijając sobie, obserwował w ciszy pracę urzędnika. Jakby oceniał jego obecne podejście do pracy i towarzystwa. Sprawdzając, czy ta jego chłodna natura to prawda, o której mówiąc niektórzy pracownicy jego wydziału.
- Można powiedzieć że tak. Ale bywają szczęśliwe dni, kiedy nic się nie dzieje. Za to papierkowej roboty nie brakuje. Co w sumie widzę też u Pana.
Gestem głowy wskazał na papiery i teczki na stoliku.
- U Pana w Departamencie też jest tyle pracy?
Zapytał z grzeczności, podtrzymując rozmowę.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Nie Gru 11, 2016 12:08 am

O szanownym panu Liu krążyły przeróżne plotki - głównie takie, że to czarujący i uprzejmy typ, ale który jednocześnie nie przywiązuje się zbytnio do ludzi oraz bywa chłodny w obejściu. Na chwilę obecną Liam miał okazję stwierdzić czy to była prawda czy nie. Cóż, sposób w jaki Yin go teraz potraktował, dawał wiele do myślenia. Żeby kogoś tak ostentacyjnie olać i zajmować się pracą... dobrze, że nie trwało to długo.
- Jestem tu w sumie od kilku miesięcy i zdążyłem usłyszeć o pewnych niepokojących rzeczach. W moich rodzinnych stronach się o tym nie mówiło. Co z jednej strony jest dobrym znakiem, bo nie sieje się niepotrzebnej paniki. Ale z drugiej... niewiedza nie jest tak do końca błogosławieństwem - przez chwilę twarz Yina przybrała bardzo poważny wygląd. Ten chłód bijący od pana urzędnika wydawał się pogłębić - Dobrze, że mamy takich wspaniałych aurorów, którzy się wszystkim zajmują. Cóż byśmy bez nich zrobili?
Teraz nie wiadomo, czy sobie kpił czy to była pochwała. Ton głosu jednoznacznie wskazywał na to drugie, ale nigdy nie można być tego pewnym.
- Cóż, mamy jesień, a to gorący okres w przypadku wymian uczniowskich i innych projektów partnerskich. Jest więc sporo pracy. Nieszczęśliwi ci, którzy zaniedbują przez to bliskich.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Nie Gru 11, 2016 12:34 am

Tutaj to już Liam był zaskoczony, że to co dzieje się w Ministerstwie i jaką ma ono opinię, dotarło do nowego członka Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. Ale to też dobrze. Przynajmniej wie jak się zachować w przypadku dziwnych sytuacji, lub obecności czasem natrętnych redaktorów.
- Nie powiedziałbym, że jest beznadziejnie, ale też nie powiem że jest dobrze. Jedyne co robię, to wykonuję swoją pracę tak dobrze jak to możliwe.
Okręcił się w swojej odpowiedzi, choć dobrze mógł się domyślić, że mogło chodzić szczególnie o jego Departament. Aurorów, którzy wedle pewnego dziennikarza, nie wywiązują się ze swoich obowiązków. Wyniki niby się poprawiły, ale to nie jest to czego Liam by chciał. Ostatnio ciężko jest trafić na śmierciożercę, tak głupiego, co wpadłby mu w ręce.
Na wzmiankę o posiadaniu wspaniałych aurorów, Liam uśmiechnął się lekko, przyjmując tę pochwałę pozytywnie. Choć nie widział potrzeby tego komentowania.
Kolejna wypowiedź Chińczyka była dość interesująca, a ostatnie zdanie, było dla niego tak dobrze znane, jakby faktycznie rozmawiał z kimś, kogo zna. Deja-vu? No prawie. To akurat przypomniało jego brata. Lecz jego sytuacja, jest zupełne inna.
- Święte słowa... Czy mi się nie zdaje, że siedzi Pan po godzinach? Późna pora a wielu urzędników obecnie przebywa już w swoich domach.
To było też zaskakujące. Na jego piętrze ciągle był ruch. Aurorzy mieli swoje zmiany dzienne, popołudniowe i nocne. Bezpieczeństwo trzeba zachować na każdym kroku. Podobnie jest z ochroną i czarodziejską policją.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Nie Gru 11, 2016 9:25 pm

Najwyraźniej ktoś miał za długi język, skoro nowe osoby dowiadują się o obecnej sytuacji tak szybko. Albo Yin wiedział jak wyciągnąć interesujące go informacje. Cóż, co się stało to się nie odstanie, ale rzeczywiście zaleta z tego była taka, że szanowny pan Liu będzie wiedział jak się zachować przy dziennikarzach. Od niego te hieny nic się na pewno nie dowiedzą... co jak co, ale Chińczycy potrafili ściemniać i kłamać w żywe oczy jak mało który naród. A jeszcze robili to w tak elegancki sposób, że tylko pozazdrościć.
- Och, nie powiedziałem, że jest beznadziejnie, panie Ellis - rzekł Yin, uśmiechając się nad wyraz uprzejmie - Wyraziłem jedynie swój niepokój, bo... przecież to normalne, że w takiej sytuacji człowiek się trochę obawia o przyszłość. Ale jak już wspomniałem wcześniej, dobrze mieć takich czarodziei, którzy nad wszystkim czuwają.
Bardziej dyplomatycznie nie mógł już tego ująć. Rzeczywiście jednak uważał, że obecność aurorów (nawet jeśli ich wyniki nie były zadowalające) jest zbawienna. Można powiedzieć, że miał sentyment do tej grupy czarodziei, bo sam o mało co nie kandydowałby na aurora... Ostatecznie jednak uległ woli ojca i stał się urzędasem z Ministerstwa - w czym odnalazł się całkiem dobrze.
- Cóż, trudno nie zauważyć, że siedzę mocno po godzinach - dodał po chwili szanowny pan Liu, a następnie zaśmiał się krótko. Zabrzmiało to nawet całkiem uroczo - Ale gdyby się uprzeć, to w Hong Kongu jest teraz coś około szóstej rano, więc mnóstwo ludzi zbiera się właśnie do pracy.
Na twarzy Chińczyka pojawił się znów ten rozbawiony uśmieszek. Najwyraźniej ten poważny facet był dumny z siebie, że udało mu się tak zażartować. Proszę, co się dzieje, kiedy się człowiek znajduje w towarzystwie pana Ellisa. Poza tym w taki sposób Yin uniknął wypowiedzi na temat powrotu do domu... i czy ktokolwiek na niego w tym domu czeka. Nikt nie czekał.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Nie Gru 11, 2016 11:57 pm

Ale można było tak stwierdzić, kiedy czytało się artykuły. Lecz wielu pracujących w Ministerstwie, wiedzieli jak jest naprawdę. Aurorzy nie mieli łatwego zadania, a podejrzani wcale im w tym nie pomagali. Jedynie jeszcze bardziej komplikowali sprawię. Nawet trudno stwierdzić, czy czasem w Ministerstwie nie pracuje jakiś śmierciożerca. Swojego brata by do tego nie zaliczał. On nie był tym, z kim przychodzi im walczyć...
- Powiedzieć Pan nie musiał, ale mógł pomyśleć.
Też wybrnął z sytuacji. Nawet nie miał nic przeciwko wyrażaniu swojego zdania przez rozmówcę. Przecież Pan Liu pracuje w tym Ministerstwie dopiero od paru miesięcy. Liam jako auror - jakieś czternaście, nie licząc stażu i kursu.
Jedna w tej rozmowie była istotna uwaga, Pan Yin uśmiechał się podczas udzielania odpowiedzi. Liamowi kącik ust nie schodził w ogóle a utrzymywał jego lekki uśmiech na twarzy. Widocznie jego obecność potrafiła zmienić człowieka z naprzeciwka. Choćby nawet tak ponuro nastawionego do otoczenia i innych osób.
- Różnica czasu. Widocznie nie przestawił się Pan jeszcze na tryb Europejski, a dokładniej, Brytyjski.
Odpowiedział z uśmiechem. Choć sam nie wiedział, jak on by znów taką zmianę czasu. I to o pół dnia.
- Nie powiem, że siedzenie po godzinach jest złe. Sam biorę nadgodziny, bo w domu nie mam za bardzo co robić.
Wzruszył sobie ramionami i upił kolejnego łyka kawy.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Pon Gru 12, 2016 6:30 pm

Cóż za eleganckie wybrnięcie z sytuacji panie Ellis! Widać nie tylko ten ponury Chińczyk ulegał pana wpływom, ale to też działało dwustronnie. Jeszcze trochę, a stanie się pan ekspertem dyplomacji. Proszę, jak wiele można się nauczyć przy zetknięciu się tak odmiennych kultur. Ktoś kto wpadł na otwarcie Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów, powinien dostać jakąś nagrodę.
- Różnica czasu raczej nie trzymałaby się u mnie tak długo. Może to po prostu tęsknota za Chinami. Taka podświadoma - stwierdził Yin dość filozoficznie, po czym opróżnił swoją filiżankę herbaty. Szkoda, że dobre rzeczy tak szybko się kończą.
W tej chwili można odnieść wrażenie, że skryty Chińczyk zaczął się uzewnętrzniać, ale... nic bardziej mylnego. Przecież nie powiedział niczego odkrywczego. To normalne, że człowiek tęsknił za ojczyzną, jeśli przebywał w obcym kraju.
Kiedy Liam zdradził powód, dla którego brał nadgodziny, Yin aż uniósł brew z wrażenia. Przyjrzał się temu mężczyźnie bardzo uważnie, w dodatku przechylając głowę nieco w bok jak zaciekawiona sowa... czy inny ptak. Oj tak, ktoś tu się mocno zdziwił.
- Proszę o wybaczenie, ale... to trochę straszne. Żeby tak nie mieć co robić w domu i spędzać każdą wolną chwilę w pracy. Sądziłem, że to taka typowo azjatycka przypadłość - Chińczyk uśmiechnął się pod nosem, przenosząc wzrok z powrotem na papiery - Nie chcę wyjść na wścibską czy bezczelną osobę, jednak odnoszę wrażenie, że dręczy pana samotność.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Pon Gru 12, 2016 8:21 pm

Ekspertem od dyplomacji to on może nie jest, ale od pocieszania to już bardziej i sprawiania, by smutne buźki się uśmiechnęły. Choć jak widać, nawet z ponurymi osobami Liam jest wstanie sobie poradzić. Ma się do doświadczenie z pracy takimi ludźmi i różnego rodzaju ich zachowaniami.
- Trochę tego nie ogarniam. Tęskni Pan za Chinami, ale reprezentuje Japonię... Tak czy inaczej, nasuwa mi się inne pytanie. Dlaczego Anglia? Dlaczego zgodził się Pan objąć stanowisko w tym Ministerstwie?
Zapytał spokojnie z uprzejmością w głosie, unosząc przy tym brew ku górze, podtrzymując życzliwość i lekki uśmiech. Jakoś tak na razie dobrze mu się z nim rozmawiało i nie dostrzegał już ten ponurości. Poza tym, ciekaw był, dlaczego Chińczyk wybrał na miejsce pracy właśnie Anglię, skoro Chiny i Japonia tez ponoć posiadały swoje ministerstwo.
Zdziwił się, że Liam także większość czasu spędza w pracy? Anglicy też mają czasem w nawyku pracować po godzinach.
- Brat już dawno mi mówił, żebym się ożenił.
Odpowiedział, spoglądając na zawartość kubka, którego trzymał w dłoniach, na kolanach, zakładając zaraz nogę na nogę. Przeniósł spojrzenie na Azjatę.
- Nie powiedziałbym, żeby samotność mnie dręczyła. Wybrałem drogę kariery i w sumie tego wyboru nie żałuję.
Nie do końca mówił prawdę, ale nie okazywał tego. Przynajmniej tak się starał, by nikt mu czasem czegoś nie współczuł. Liam postawił na karierę, na pracę patrząc na to, jakie sprawuje stanowisko. W głębi chciał założyć rodzinę, ale nie chciał narażać jej na niebezpieczeństwa. Patrząc na to, co przytrafiło się żonie jego szefa, na rozwód jego brata, na zniknięcie narzeczonej przyjaciela... Widocznie on sam, nie chciał przez któreś z tych podobnych wydarzeń przechodzić.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Pon Gru 12, 2016 8:42 pm

Trudno się dziwić Liamowi, że nie ogarniał. Bo to rzeczywiście dziwne, że Chińczyk reprezentuje Japonię i jeszcze siedzi w Wielkiej Brytanii. Można się z tym wszystkim nieźle zapętlić... dlatego Yin nie poczuł się w żaden sposób urażony tymi pytaniami. Nawet się nie skrzywił, chociaż wzmianka o Japonii wywołała u niego chwilowe obrzydzenie. Cóż, miał złe skojarzenia z Japońcami i nic na to nie poradzi.
- Jestem człowiekiem-mozaiką, panie Ellis - rzekł Yin, uśmiechając się tajemniczo. Znów zrobiło się filozoficznie i zagadkowo. Ale ten typ już tak miał - Gdybym mógł, reprezentowałbym Chiny, ale jednak ważniejszym Ministerstwem Magii jest to japońskie... w końcu w Japonii mieści się Szkoła Magii Mahoutokoro.
Trochę go to bolało, że pod tym względem Japońce były lepsze. Ale przynajmniej dał tym draniom popalić w Klubie Pojedynków.
- Dlaczego Anglia? Bo byłem najlepszy - temu stwierdzeniu towarzyszyło wyzywające i pełne dumy spojrzenie Yina. Paw się napuszył - Awans zaprowadził mnie aż tutaj. Żaden z moich kolegów po fachu nie znał realiów brytyjskich lepiej ode mnie.
Jeśli chodzi o przechwałki, to pan Liu chętnie się uzewnętrzniał. To można było łatwo zauważyć.
- A zatem pan również wybrał drogę kariery. Doskonale to rozumiem.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Pon Gru 12, 2016 9:28 pm

Powiadają, że kto pyta, nie błądzi. Dlatego też Liam nie wahał się zapytać i jednocześnie w tym szukać logicznego wytłumaczenia, dlaczego ten Azjata, który jest podobno Chińczykiem, reprezentuje Japonię i pracuje w Anglii.
- Chyba nigdy nie pojmę czym się od siebie różnią Chiny i Japonia. Wiem tyle, że jeden kraj jest większy od drugiego. A ten drugi to wyspa. No i że tam też mieści się szkoła Magii i Czarodziejstwa.
To już chyba był jakiś sukces, że coś wiedział o krajach azjatyckich. Nigdy jednak nie przykładał uwagi do ich historii i obyczajów. Ojciec wpajał mu historię Wielkiej Brytanii i jej krajów. To akurat Liam musiał mieć wykute prawie na pamięć. Nie żeby żałował, ale akurat historię lubił. Lubił poznawać nowe zwyczaje jak i nowe osoby. Zaś Pan Liu, był bardzo interesującą osobą.
- Więc przyleciał Pan za pracą. Ja nie byłbym wstanie aż tak oddalić się od rodzinnego kraju. Nie w takich czasach.
Szczera prawda. Gdyby zaoferowano mu posadę aurora lub inną w innym kraju, odmówiłby. Nawet gdyby przekupywany był podwyżkami. Nie zostawi tutaj brata, szwagierki, chrześniaka a tym bardziej rodziców. Mimo iż Dalien jest po rozwodzie, Elise bez względu na sytuację w jej związku, nadal była dla niego szwagierką. Przecież to urocza kobieta.
- Więc Pan też rodziny nie zakładał? Nie ma żony? Skoro rozumie wybór kariery zawodowej.
Sam z kolei powiedział, że również tego wyboru dokonał. Choć jak byli już przy tym osobistym temacie, to nie problem było się dopytać.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Wto Gru 13, 2016 7:53 pm

Większość Europejczyków nie ogarniała różnic pomiędzy poszczególnymi azjatyckimi krajami czy narodami. Tak więc wypowiedź Liama wcale nie zaskoczyła Yina. Chociaż nie zmieniało to faktu, że Chińczyk w duchu ubolewał nad niskim poziomem edukacji "białych diabłów" w realiach wschodu. No trudno się mówi i żyje się dalej.
- Wbrew pozorom różnice są olbrzymie. To trochę tak jakby porównać... - tu pan Liu się zamyślił, szukając odpowiedniego przykładu, który mógłby pomóc rozmówcy - Gdyby porównać Wielką Brytanię z Irlandią. Niby to samo, a jednak Irlandczyk mógłby się obrazić, jeśli ktoś pomyli go z Anglikiem. Delikatna sprawa, nie sądzi pan?
Z pewnością ten przykład rozjaśni Liamowi sytuację. Pan Ellis miał szczęście, że trafił na Chińczyka z Hong Kongu, który świetnie się orientował w brytyjskich realiach. To zawsze ułatwiało sprawę.
- Nie nazwałbym tego "wędrówką za pracą". To się źle kojarzy. Wolę określenie awansu i... oddelegowania - nad ostatnim słówkiem Yin musiał się trochę zastanowić, bo jednak angielski dla Azjaty to trudna sprawa. Wymówienie takiego wyrazu też nie było zbyt łatwe, a panu Liu wyszło to bardzo... śpiewnie. Tak po chińsku.
- Pobyt w obcym kraju jest wyzwaniem, ale w Anglii przyjęto mnie o wiele bardziej przyjaźnie niż w Japonii. Więc jestem dobrej myśli i nawet mi się tu podoba - uśmiechnął się sam do siebie na myśl o swoim braciszku Fengu. Kochany Smok pomieszkiwał w Londynie od jakiegoś czasu, co sprawiało, że Yin nie był tutaj całkiem wyobcowany.
- Karierę i rodzinę bardzo trudno ze sobą pogodzić. Dokonałem wyboru z którego jestem w pełni zadowolony - odpowiedział Chińczyk wymijająco, bo takie bezpośrednie pytanie o posiadanie żony uznał za coś niegrzecznego i zbyt intymnego.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Wto Gru 13, 2016 9:56 pm

Przykład porównania był całkiem trafiony. Ellisowi było łatwiej sobie wyobrazić i porównać sytuację w krajach azjatyckich, na przykładzie brytyjskich. I trzeba też przyznać, że Pan Liu miło zaskoczył Liama swoją wiedzą.
- W rzeczy samej. Więc tam Japończyk obrazi się za pomylenie go z Chińczykiem?
Przytaknął w odpowiedzi i dopytał dodatkowo, czy dobrze rozumuje to porównanie i czy w rzeczywistości te kraje do siebie nie są przyjaźnie nastawione. Japonia ma o tyle dobrze, że graniczy dookoła z wodą. Irlandia w sumie tak samo.
Wymowa angielska szła Liu całkiem dobrze. Choć Liam wyczuwał w jego słowach akcent daleko wschodni. Nietutejszy. To jednak był wstanie zrozumieć jego mowę.
- Rozumiem.
Przytaknął. Bo cóż więcej mógłby powiedzieć? Sam nie wiedział. W sumie to i tak wychodziło na jedno, że Yin żył pracą, tak jak on. Z tym, że Liamowi na awansach nie zależało specjalnie. Co chciał już sięgnął. Pozostawało tylko utrzymać się na tym stanowisku.
- A to mnie cieszy. Zwiedzał Pan już miasto? Mają tutaj wspaniałą piekarnię. A najbardziej lubię mugolskie wypieki.
Teraz już Liam zszedł do wspomnień o pysznych ciepłych bułeczkach i smacznych drożdżówkach. Od czasu do czasu lubił sobie coś słodkiego przekąsić.
- To prawda. Rodzinę i karierę trudno pogodzić. Jednak są tacy co potrafią tego dokonać i to w sumie jest możliwe. Ale wtedy karierę trzeba ograniczyć do takiego stopnia, by mieć czas dla rodziny. Ja w sume nie wiem czy bym temu podołał.
Dopił swoją kawę do końca i odstawił pusty kubek na stoliku.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Sro Gru 14, 2016 9:01 pm

Yin zauważył przebłysk zrozumienia w oczach rozmówcy, więc był to znak, że porównanie okazało się trafne. A przy okazji pewien dumny Paw mógł pochwalić się swoją ogromną wiedzą na temat Korony Brytyjskiej i jej dawnych "kolonii".
- Tak, dokładnie się tak dzieje. I odwrotnie. Ja również się czuję urażony, jeśli ktoś bierze mnie za Japończyka - wyjaśnił pan Liu, kiwając przy tym głową. Nie znosił tych przeklętych Japońców i nie potrafił się do nich przekonać - Mógłbym opowiadać o różnicach między tymi krajami jeszcze długo, ale... to byłoby lepsze na wieczór przy herbacie w bardziej przytulnym miejscu niż Ministerstwo.
Czyżby proponował Liamowi kolejne spotkanie? A cholera go wie. Z Chińczykami nigdy nie było nic wiadomo. Zwykle wypowiadali się oni bardzo grzecznie i rzucali propozycjami, których wcale tak naprawdę nie chcieli realizować.
- Trochę zwiedzałem, chociaż skupiłem się bardziej na magicznej części miasta. Tej mugolskiej się nieco... obawiam - przyznał Yin. W przeciwieństwie do swojego brata nigdy nie żył pomiędzy mugolami i nie ogarniał wielu rzeczy - To te mugolskie wypieki są jadalne?
Zabawne pytanie, ale co się dziwić? Czystokrwisty z kijem w zadku nigdy nie odważył się skosztować zwyczajnej bułeczki. A szkoda. Wiele dobroci go ominęło.
A dalszej wypowiedzi Chińczyk już nie komentował. Najważniejsze było odnalezienie się w swoim powołaniu. Jedni wybierali karierę, inni rodzinę... a jeszcze inni byli prawdziwymi herosami i łączyli te dwie rzeczy.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Czw Gru 15, 2016 3:18 am

Więc tak się dzieje. Zatem porównanie było stuprocentowo trafione i obecny tutaj rozmówca przyznał nawet, jak to od siebie też odczuwa. Są więc osoby co mylą go z japończykami. A to bardzo ciekawa kwestia do analizy. Więc Liam palnął swoje pytanie:
- A jak Was odróżniać? Japończyków od Chińczyków?
Zapytał marszcząc unosząc lekko brew, przyglądając się uważnie Yinowi, jakby szukał czegoś charakterystycznego w nim na chińczyka.
- Nie chciałbym brzmieć czepialsko, ale nie chciałbym też spotkać Japończyka i przywitać go jak chińczyka i oberwać za to jakimś paskudnym zaklęciem.
Wytłumaczył się delikatnie jak potrafił, by na chama nie wyjść z takim pytaniem. Chciał się po prostu zabezpieczyć wiedzą, by nie palnąć jakieś plamy czasem, przy innych spotkaniach.
A opowiadać o różnicach krajami mógłby w każdej chwili. Liam interesował się historią. Dla niektórych był to nudny przedmiot, ale on chętnie się go uczył. Nawet dodatkowe godziny spędzał w bibliotece szkolnej. Zatem chętnie by posłuchał opowieści Pana Liu. Co więc można było odnieść wrażenie, że był zainteresowany temat i "zaproszeniem" na kolejne spotkanie.
- Interesujące. Chętnie bym posłuchał przy nadarzającej się okazji.
Odpowiedział.

- Oj żałuj Pan. Mugole to wspaniali ludzie. Są interesujący. Wiele się można od nich nauczyć. Są bardzo pomysłowi i świetnie radzą sobie bez magii.
Wychwalał tych ludzi, co pewnie można było to zauważyć. Dlaczego? Bo ich lubił, podziwiał. Ile to nawet przedmiotów ma w swoim domu wykonanych przez mugolskie ręce.
- Są jadalne. Jak najbardziej.
Odpowiedział nieco rozbawiony, ale w sposób zachwycający wypieki pewnej pani w cukierni. Nie można zapomnieć też o swojej matce, szwagierce i koleżankach z zakonu feniksa, które również potrafiły wyśmienicie gotować i piec ciasta.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Pią Gru 16, 2016 8:46 pm

Jak to się mówi - nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Dlatego pytanie Liama wcale nie było takie durne... a na dodatek dobrze uzasadnione. Przecież nikt nie chciał popełnić kulturowej gafy w przyszłości, prawda?
- Różnic jest sporo... tylko ciężko je dostrzec niewprawionemu obserwatorowi. Najprościej jest rozpoznać po imieniu i nazwisku. Chińskie brzmią krótko, melodyjnie i najczęściej składają się z trzech członów. A japońskie to potok sylab wypowiadanych na jednym tonie... zupełnie jak ujadanie kundla - temu ostatniemu zdaniu towarzyszył drwiący uśmieszek na twarzy pana Liu. Oj widać, że nie znosił Japońców, widać.
- Gorzej jeśli nie znamy imienia danej osoby. Wtedy trzeba się wysilić i mieć dobre oko. Generalnie Japończycy to wyspiarze, ukształtowani przez morską bryzę... a przynajmniej tak się mówi u nas w Chinach - kolejny drwiący uśmieszek - Są przez to grubiej ciosani i mają ostrzejsze rysy. Zdecydowaną większość z nich łatwo poznać po... nosie.
Czyli nie ma to jak w wymijający sposób powiedzieć, że Chińczycy to takie perskie koty z płaskimi mordkami i płaskimi noskami. Bo niestety dla pana Liu, ale Japończycy byli dużo przystojniejsi. Co się więc dziwić, że wypowiadał się o nich z taką niechęcią? Zazdrość i jeszcze raz zazdrość.
No i cóż, Liam przyjął to zawoalowane zaproszenie Yina, więc nie pozostało nic innego jak tylko się zgodzić. Bo tego wymagała grzeczność. A że przy okazji rozmowa zeszła na zwiedzanie mugolskiego Londynu i kosztowanie lokalnych specjałów... to zrobiło się ciekawie.
- Wspaniale. Zatem... chętnie się wybiorę z panem do mugolskiej części miasta i przy okazji porozmawiamy sobie o innych rzeczach - Chińczyk sięgnął po notatnik, aby przejrzeć swoje najbliższe terminy - Co pan powie na przyszły piątek? Może uda mi się wcześniej skończyć pracę.
Co skłoniło Yina do tej propozycji oprócz czystej grzeczności? Fascynacja Liama mugolami. W tej chwili ten czarodziej bardzo przypominał Fenga.
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Sob Gru 17, 2016 1:45 am

Imię i nazwisko to prosta sprawa. Pod tym względem to Liam potrafił nawet Irlandczyka od Anglika odróżnić. Bowiem Irlandczycy czasem potrafią posiadać charakterystycznie inne imiona od angielskich. Takie bardziej celtyckie. Ale w wyglądzie jeszcze jakoś różnic się nie doszukał. A to wydawałoby się być ciekawe. Szczerze mówiąc. Wsłuchał się w pana Liu z takim zainteresowaniem, że jak przyszła wzmianka o nosie, to aż zaczął się bardziej przyglądać, chcąc stwierdzić, co jest takiego charakterystycznego w tym nosie Pana Liu. Z profilu to może nie widać tej różnicy, ale jak się tak trochę przechylił by zobaczyć go z boku... Czyżby był jakiś mniejszy? Albo nieco płaski. Może i było to niegrzeczne trochę, ale Liam potrafił się tak zachowywać. Co by było bardziej zabawnie.
- Musiałbym spotkać jeszcze Japończyka i porównać go z Panem, bo tak to nie jestem wstanie tych różnic dostrzec. Nawet po... nosie.
Przyznał szczerze. A też żadnego Japończyka nie znał. Jakoś tak częściej w Hogwarcie widywał chińczyków. Szczególnie z rodu Chang, który mieszkał w tym kraju od jakichś tam lat, jeżeli nie wieków. Sam nie wiedział do końca.
Jeszcze bardziej zadowoliło Liama to, że nie dość iż ma nowego znajomego i to chińczyka, to ten nawet zgodził się wybrać z nim na pączki i pyszne bułeczki! Przyszły piątek? Brzmiało przekonująco.
- Musiałbym sprawdzić u siebie, czy nie mam patrolu, albo zamiany. Przyślę panu list z informacją, czy będzie mi pasować. Zgoda?
Odpowiedział z uśmiechem, patrząc na Yina. Musiał przyznać, że rozpowiadane plotki na temat ponurości Pana Yina, były błędne. Z tym człowiekiem dało się normalnie rozmawiać, a nawet móc wyciągnąć na mugolskie jedzenie.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Yin Xue Liu on Sob Gru 17, 2016 11:26 am

Istniał taki przykry stereotyp, że wszystkie żółtki wyglądają tak samo i że nie da się odróżnić jednego od drugiego. Prawda jednak była zupełnie inna, chociaż rzeczywiście ciężko znaleźć różnice komuś, kto z Azjatami nie miał nigdy do czynienia. Suche tłumaczenie też niewiele da, ale Yin jak na grzecznego i uprzejmego typa przystało, próbował odpowiedzieć na pytania Liama. Wykazał się ogromną cierpliwością, lecz nie zmieniało to faktu, że sporo go to kosztowało.
No cóż, miarka się przebrała w momencie, kiedy Liam zaczął się baczniej przyglądać Yinowi. To uważne spojrzenie dało się wyczuć, a jak jeszcze towarzyszyło temu przechylanie głowy w bok... to już w ogóle. Tak więc szanowny pan Liu poczuł się dość nieswojo, co zaowocowało próbą "wycofania się" w azjatyckim stylu - czyli opuszczamy głowę i patrzymy w podłogę... chociaż w tym przypadku to był blat stołu. W dodatku Yin lekko drgnął, co mogło skojarzyć się z nastroszeniem piórek przez spłoszonego ptaka. To już się dało wcześniej zauważyć, że ten mężczyzna wykazywał mnóstwo "ptasich" zachowań. Jeśli ma Patronusa, to na pewno jest to jakieś skrzydlate stworzonko, nie ma bata.
- Mówiłem, że nie jest to prosta sprawa dla niewprawionego obserwatora - odparł krótko Chińczyk, wciąż wodząc wzrokiem na wszystkie możliwe strony, byle tylko nie patrzeć na Liama. Rozluźnił się dopiero, kiedy jego rozmówca wspomniał o liście.
- Och, przypomniał mi pan, że powinienem zajrzeć do sowiarni. I tak już się dość tutaj zasiedziałem... dawno nie miałem takiej długiej przerwy - przyznał Yin ze swoistym zakłopotaniem, po czym zaczął zbierać swoje papiery i ładować je do teczki - Zatem... wstępnie przyszły piątek i mam nadzieję, że nic mi nie wypadnie.
Gdy tylko zgarnął swoje rzeczy, podniósł się i uścisnął rękę Liamowi.
- Na mnie już czas. Było naprawdę miło - zamruczał, uśmiechając się uprzejmie. Rzeczywiście te plotki, które chodziły na jego temat były nieco krzywdzące. Ale co się dziwić? Na samym początku rozmowy pan Liu taki milutki nie był. Wniosek? Trzeba przetrwać pierwsze kilkanaście minut fochów tego wrednego Chinola, a następnie go czymś zaciekawić. I wtedy idzie już łatwo.
- Do zobaczenia - kolejny uprzejmy uśmiech i tyle go widzieli.

[Z.T]
avatar
Yin Xue Liu

Status Krwi : czysta
Wiek : 36
Stan cywilny : kawaler
Zawód : Ambasador japońskiego MM
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : Rożdżka
Punkty : 15

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t267-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t329-yin-xue-liu http://deathly-hallows.forumpolish.com/t325-xing-czyli-gwiazdeczka http://deathly-hallows.forumpolish.com/t327-yin-xue-liu
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Liam Ellis on Sob Gru 17, 2016 4:45 pm

Możliwe, że takie baczne przyglądanie się mogło irytować drugą osobę i Liam zauważył, że najwyraźniej wprawił w zakłopotanie swojego rozmówcę. Więc zaprzestał tego przyglądania się.
- Przepraszam. Musiałbym widocznie częściej spotykać osoby takiego pochodzenia co Pan.
Może wtedy byłby bardziej spostrzegawczy i doszukałby się tych charakterystycznych różnic między Japończykiem a Chińczykiem.
Możliwe że te przeprosiny to było za mało, skoro szanowny pan Liu postanowił już zakończyć rozmowę. Albo faktycznie, musiał już iść. Ellis nie zamierzał go zatrzymywać. Sam powinien wracać do swojej pracy.
- Tak, przyszły piątek.
Potwierdził i na do widzenia, również uścisnął mu dłoń. Stojąc jeszcze przy stoliku i odprowadzając wzrokiem Chińczyka. Interesująca była z niego osoba. Nie taka, jaką ludzie tutaj opisują. Może dlatego, że nie potrafią z kimś takim rozmawiać. Ale Liam potrafił niemal z każdym. Czasem aż do przesady.
Tutaj nie miał już czego szukać, bo i kawa się mu skończyła, także oddał kubek i sam opuścił do pomieszczenie, wracając na swój poziom.


[z/t]

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kawiarenka

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach