przybornik
Sala konferencyjna

Sala konferencyjna

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sala konferencyjna

Pisanie by Deathly Hallows on Pią Gru 09, 2016 11:00 pm

Sala konferencyjna


Pomieszczenie najczęściej jest wykorzystywane przez Szefa Biura Aurorów, przeprowadzając z aurorami ważne zebrania celu omówienia spraw dotyczących świata czarodziejów i mugoli. A także, przydzielenia im nowych zadań.
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Czw Sty 05, 2017 11:00 pm

Biuro aurorów znów stało się w centrum uwagi. W ostatnich dniach, doszło do ataków w metrze. Aurorzy mieli co prawda pełne ręce roboty. Bowiem nie tylko już o samo metro chodziło, ale o nielegalne sprowadzanie zwierząt. I tutaj musieli także współpracować z Departamentem od Magicznych Stworzeń.
Wiadomość o zebraniu, wywiesił na tablicy w biurze aurorów. Aurorzy, jeżeli czytali ogłoszenie, to wiedzieli zapewne że będzie chciał z nimi wszystkimi porozmawiać. Ustalić szczegóły, dowiedzieć się jak poszło zbieranie informacji o tajemniczych działaniach w podziemnych kanałach, tunelach. A przede wszystkim, o sytuacji w metrze.
Tego dnia, o wyznaczonej przedpołudniowej godzinie, zjawił się w sali konferencyjnej, która... świeciła pustką. Uniósł brew ku górze i spojrzał na zegarek. Ani jednego aurora? No to im obetnie z pensji. Mimo wszystko, udał się na szczytowe swoje miejsce, położył teczkę z papierami na stole i usiadł na fotelu, zamierzając poczekać na spóźnialskich.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Mara Meadowes on Czw Sty 05, 2017 11:50 pm

Atak na metro wiązał się z większym nakładem pracy i zwiększonym zainteresowaniem zarówno samego Zakonu, jak i biura aurorów. Nic więc dziwnego, że niedługo po wspomnianym incydencie, na tablicy z ogłoszeniami pojawiła się wzmianka o nadchodzącym zebraniu, na którym mieli się stawić zarówno pełnoprawni aurorzy, jak ich kursanci. Mara szybko zapamiętała, kiedy i gdzie należy się stawić i równie szybko o tym zapomniała, ale taka już była jej natura.
Zwalała to jednak na natłok pracy wszelkiego rodzaju, który atakował ją ze wszystkich stron. Więcej papierkowej roboty, więcej starań o uzyskanie nowych, pomocnych informacji i więcej zmartwień odnośnie osób, które w ataku ucierpiały.
O zebraniu przypomniała sobie przeglądając jakiś stos papierów, poprzez szybkie, niedbałe zerknięcie na tarczę zegara, zawieszonego na ścianie. Poruszające się ospale wskazówki poruszyły szare komórki, które wręcz z przerażeniem uświadomiły sobie, że zapomniały o czymś na prawdę, na prawdę ważnym. Nic więc dziwnego, że gdy zjawiła się pod salą konferencyjną, jej oddech był szybki, nieco zmęczony szybkim, nerwowym krokiem, którym przemierzała korytarze, jednocześnie starając się zbytnio nie zwracać na siebie uwagi. Odetchnęła jeszcze raz, nieco głębiej, ostatecznie uspokajając się i zapukała w drzwi, po czym otworzyła je i weszła do środka.
Jej oczom ukazał się widok dość nietypowy. Wiedziała dokładnie, że się spóźniła. Godzina na wywieszonym ogłoszeniu była zaznaczona wyraźnie, podobnie jak ta na tarczy precyzyjnie nakręconego zegara, na który jeszcze niedawno rzucała spojrzenia. W sali jednak nie było nikogo, oprócz Shacklebolta, który siedział u szczytu stołu.
W pierwszym momencie pobladła, nie bardzo wiedzieć jak powinna się zachować. Na ile obecny stan rzeczy zdążył wpłynąć negatywnie na Charlesa, bo przecież pusta sala podczas zebrania, nie mogła tak po prostu przejść bez echa. Zaraz potem jej policzki zaróżowiły się nieznacznie, w przypływie zażenowania.
- Dzień dobry. - wybąkała początkowo nieco niepewnie, szybko jednak biorąc się w garść, a przynajmniej próbując, by jej głos dalej zabrzmiał o wiele pewniej. - Przepraszam za spóźnienie. - oznajmiła, uśmiechając się przepraszająco i po ostatnim obejrzeniu się na drzwi, jakby oczekując, że zaraz wparuje tutaj cały tłum aurorów, ruszyła do stołu i zajęła przy nim miejsce.

_________________
avatar
Mara Meadowes

Status Krwi : Półkrwi
Wiek : 21
Stan cywilny : panna
Zawód : materiał na aurora
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 128

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t219-mara-meadowes#473 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t278-mara-meadowes#482 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t277-sowa-mary#481 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t279-mara-meadowes#483
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Arina Longbottom on Pią Sty 06, 2017 3:16 am

Całe życie w biegu. Od rana do wieczora na nogach. Dawała z siebie wszystko. Wracała właśnie z odwiedzin u Daliena, korzystając ze swojej przerwy między segregowaniem papierów, a spisywaniem stosownych danych. Na zebranie biegła spóźniona. Zwalniając na korytarzu, poprawiła delikatny makijaż, włosy i ubranie żeby móc się ładnie zaprezentować. Pogłaskała nieśmiałka chowając za pazuchę. Weszła do środka spodziewając się tłumów. Jakież było jej zaskoczenie!
- Dzień dobry panie Shacklebolt, Maro. - do dziewczyny posłała uśmiech, a przełożonemu grzecznościowe skinięcie. Zajęła miejsce przy starszej koleżance zastanawiając się gdzie Liam i Algie. Ładny przykład dawali Arinie.

_________________

Nieśmiałek.
avatar
Arina Longbottom

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 19 lat
Stan cywilny : Panna
Zawód : Kursantka na aurora
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 93

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t220-arina-longbottom?nid=1#1579 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t481-arina-longbottom#1583 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t480-puszek#1582 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t479-arina-longbottom#1581
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Pią Sty 06, 2017 11:45 am

Percy wparował do sali konferencyjnej być może lekko spóźniony, ale tak naprawdę nie przejmował się tym specjalnie - a już zwłaszcza, gdy zobaczył, że poza Charlesem są tam całe dwie osoby. Pięknie, nie ma co.
- Witam, szefie. Tłumy dzisiaj, jak widzę. - wywrócił oczami i zajął jedno z wolnych miejsc, trochę na uboczu. Nie miał potrzeby by się z kimkolwiek integrować - zwłaszcza z kursantkami. Rozpoznał oczywiście Marę, którą sam szkolił, więc uśmiechnął się do niej delikatnie i skinął głową, ale poza tym... właściwie był po prostu sobą. Chłodnym, teraz trochę nieobecnym.
Spojrzał w stronę drzwi, zastanawiając się, czy Ellis będzie na tyle szalony, by przyjść na zebranie, ale... znając jego - pewnie tak.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Syriusz Black on Pią Sty 06, 2017 10:45 pm

Był spóźniony. I był tego absolutnie pewien, bo przecież zawsze bywał wszędzie spóźniony. Nie oduczył się tego braku punktualności od szkolnych lat - ba, lata spędzone w Hogwarcie chyba wręcz umocniły w nim nawyk wpadania wszędzie i zawsze spóźnionym. A sam Syriusz naprawdę nie widział żadnego powodu, dla którego miałby starać się to zmieniać. Przecież prędzej czy później wszyscy inni potrafili się do tego przyzwyczaić, prawda?
Mimo to szybkim krokiem przemierzył korytarz prowadzący do sali konferencyjnej, widocznie nie zamierzając niepotrzebnie nadwyrężać cierpliwości innych jeszcze bardziej. Od progu natomiast spodziewał się już, że zebranie zdążyło się już rozpocząć na dobre i w duchu nawet przygotował sobie w miarę wiarygodne usprawiedliwienie, którym mógłby posłużyć się tym razem. Dlatego też tym większe było jego zdziwienie, kiedy zauważył garstkę osób siedzących w sali. Przez to nawet jego powitanie zabrzmiało bardziej jak zaskoczone aha niż jak cokolwiek, co mogłoby rzeczywiście być powitaniem. Wykorzystując jednak okazję, że najwyraźniej - jakimś cudem - wcale spóźniony nie był i że w związku z tym raczej nie musiał się nijak tłumaczyć, po prostu zajął jedno z wolnych miejsc. Których zresztą wybór był, póki co, całkiem spory...
avatar
Syriusz Black

Status Krwi : czysta
Wiek : 21 lat
Stan cywilny : kawaler
Zawód : kursant na aurora
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 116

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t134-syriusz-black#161 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t163-syriusz-black#197 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t162-sowa#196 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t230-syriusz#312
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Benjamin Blishwick on Sob Sty 07, 2017 11:07 am

Chyba był spóźniony. Właściwie to nie chyba, ale na pewno był spóźniony. Pośpiesznie spojrzał na zegar Big Bena. Ogromny Londyński zegar wybijał właśnie godzinę rozpoczęcia spotkania aurorów, które było obowiązkowe dla wszyskich bez wyjątków, nawet jeśli się było aurorem zza oceanu. Small Ben, zwany dalej Benjaminem Blishwickiem, tylko sapnął poirytowany i teleportował się do ślepej uliczki w pobliżu wejścia do Ministerstwa Magii. Stamtąd puścił się wręcz biegiem, zręcznie omijając przemierzających chodnik mugoli wczytujących się w gazety, które huczały o metrze i ataku. Spekulacji było wiele. Jedni mówili o ataku terrorystycznym, inni o początkach trzeciej wojny światowej, jeszcze inni mówili, że słyszeli, że tam coś się dziwnego działo i to nie był typowy atak. Najgorsi byli właśnie ci, co wierzyli w coś więcej. Spekulacje, intrygi, spiski... Ludzi zawsze to interesowało co z reguły zaskakiwało Benjamina, gdyż on dotychczas nie potrafił wymyślać niestworzonych historii na temat faktów już istniejących. Owszem, miał dość bujną wyobraźnię, ale daleko mu było od poszukującego "alternatywnych wyjaśnień zaistniałych okoliczności" jak to zwykł nazywać. Pędząc przez ulicę miał ochotę by wniknąć w umysły niektórych mugoli. Benjamin bardzo lubił grzebać w myślach mugoli. Zwykła ciekawość u niego przeradzała się w tym przypadku w wścibskość. Żądza wiedzy zawsze nim kierowała w życiu, a odkąd poznał legilimencję jeszcze bardziej zapragnął "wiedzieć więcej". Możliwe, że to właśnie dlatego teraz był bardziej podekscytowany niż przerażony ostatnimi wydarzeniami. Oczywiście odczuwał niepokój, bo taka była natura ludzka, by odczuwać niepokój, gdy coś niebezpiecznego się zdarzy, ale silniejsza była ciekawość, która można powiedzieć, że wypełniała go po opuszki palców i gdyby mogła świecić jak niektóre stworzonka to Benjamin zdecydowanie oślepiałby innych.
W końcu dopadł do drzwi sali konferencyjnej i zatrzymał się dosłownie na kilka centymetrów przed drzwiami. Musiał uspokoić oddech. Maraton, który sobie zafundował troszkę go zmęczył, a nie będzie wpadał zdyszany do sali. Wszak reprezentował swój ukochany kraj przed Brytyjczykami...
Po kilku chwilach uspokojony wszedł do sali i zaskoczony zauważył, że spotkanie jeszcze się nie rozpoczęło. Omamy? A może tylko mu się wydawało, że był spóźniony? Patrzył na tarczę ogromnego zegara przecież! Czy istnieje szansa, że pomylił godziny? Cokolwiek by to nie było nie był najwyraźniej ostatni, więc skinął tylko głową do obecnych i bez większych ceregieli zajął pierwsze lepsze miejsce, akurat obok niejakiego Syriusza Black'a. Dobrze znał tą rodzinę, a właściwie historię na temat rodu Black'ów. Rodziny czystokrwiste ze Stanów Zjednoczonych Ameryki wiedziały całkiem sporo o tych z Wielkiej Brytanii... Wszak niektóre z nich powstały właśnie przez swoich brytyjskich przodków.

_________________

Benjamin Blishwick
Don't tell me about the rules and break them
And don't tell me about mistakes
And make the same ones I have made before
avatar
Benjamin Blishwick

Status Krwi : Czysta
Wiek : 26 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror (MACUSA)
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 157

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t439-benjamin-blishwick http://deathly-hallows.forumpolish.com/t467-benjamin-blishwick http://deathly-hallows.forumpolish.com/t635-sowa-benjamina#3063 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t466-mow-mi-ben
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Liam Ellis on Nie Sty 08, 2017 12:30 am

Spóźni się. Na bank się spóźni. Akurat wracał ze szpitala po zrobionej sobie małej przerwie w pracy, z chęcią odwiedzenia Daliena w szpitalu i podrzucenia mu proroka codziennego, jak i paru innych gazet. Co by się mu brat nie nudził. Kompletnie z głowy wyleciała mu godzina zebrania. Albo pamiętał, uznając że zdąży. Tak zdążył, że ze szpitala wyszedł... o czasie rozpoczęcia zebrania. Opuszczenie szpitala i znalezienia miejsca na teleport trochę mu zajęło. W końcu i on zjawił się przed drzwiami. I jak to miał w zwyczaju, nie pukał ale otworzył i wszedł do środka, nie ukrywając zmęczenia, że spieszył się.
- Przepraszam za spóźnienie. Daliena nie będzie na zebraniu.
Wyrzucił z siebie szczere przeprosiny, skinieniem głowy później witając szefa i teraz dopiero zauważył ile osób jest obecnych i że najwyraźniej jeszcze nie zaczęli. Zajął wolne miejsce przy stole. Skinieniem głowy przywitał pozostałych i z uśmiechem. A zwłaszcza Arinie. Chrześniaczka wybaczy wujkowi spóźnienie, prawda? Choć Liam nie odpowiadał za nieobecność Algiego. Lecz trochę go zaniepokoił jego brak tutaj. Może wyskoczyło mu coś ważnego?

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Nie Sty 08, 2017 12:47 am

Chyba zacznie każdemu aurorowi wysyłać wyjce z przypomnieniem o zebraniu. Te obecne ich spóźnienia są nie do zaakceptowania. On nie będzie tego tolerować. A już tym bardziej ze strony najczęściej spóźniających się Blacka i Ellisa.
Kilkoro aurrów jeszcze brakowało. Przynajmniej wiedział, że jeden nie będzie w ogóle obecny. A reszta? Będą wzywani do jego gabinetu na rozmowę w cztery oczy.
- Ostatni raz toleruję Wasze spóźnienia. Nie jesteście w szkole tylko w pracy. Traktujcie swój zawód poważnie.
Powiedział dość poważnie, nie żartując i będąc porządnie tym ich postępowaniem zdenerwowanym. Nie ukrywał tego, jak bardzo nie spodobało się mu ich zachowanie. Nie przedstawiając nawet powodów, dlaczego przyszli teraz, a nie przed czasem lub punktualnie.
- Na pozostałych nie będziemy czekać.
Stwierdził ostatecznie. Wstał ze swojego miejsca i stanął za fotelem jaki zajmował, opierając o jego oparcie swoje dłonie.
- Jak wszyscy wiemy, w ostatnich dniach doszło do ataku w metrze, czego ofiarami padli mugole. Nie wołałem od Was raportów, uważając że dobrze będzie jak przedstawicie go otwarcie. Nie wszyscy tam byli, a lepiej jak każdy będzie zapoznany ze sprawą w szczegółach. Słucham więc. Jak wyglądała sytuacja w metrze?
Tym razem spokojnie przeszedł do sprawy, bez owijania w bawełnę. I tak stracił czas w oczekiwaniu na spóźnialskich. A każdego go witał, odpowiadał skinieniem głowy.


// Czas na odpis macie 48h. Kolejka dowolna. Jeżeli ktoś się nie zjawił, może jeszcze dołączyć. Jak ktoś w tej kolejce nie odpisze, zostanie pominięty i będzie mógł napisać posta w następnej.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Arina Longbottom on Nie Sty 08, 2017 1:54 pm

Arina spoglądała po zbierających się aurorach i kursantach, dłużej skupiła się na Charlesie Shacklebolcie. Chętnie zagadnęłaby któregoś ze swoich rówieśników ale wyczuwalne napięcie w powietrzu sprawiało, że milczała oglądając swoje paznokcie. Podrywała głowę za każdym razem gdy ktoś wchodził z żalem odkrywając dalszy brak ojca. Co się stało? Na widok Liama nieco się rozpogodziła i uśmiechnęła. Ostatecznie głos zabrał sam szef szefów i nie mogła spytać wuja co z Algiem. Słyszała o ataku na metro ale i teraz zaczęła słuchać, aby móc wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Występek Śmierciożerców był niezwykle zuchwały.

_________________

Nieśmiałek.
avatar
Arina Longbottom

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 19 lat
Stan cywilny : Panna
Zawód : Kursantka na aurora
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 93

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t220-arina-longbottom?nid=1#1579 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t481-arina-longbottom#1583 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t480-puszek#1582 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t479-arina-longbottom#1581
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Liam Ellis on Wto Sty 10, 2017 12:04 am

Trochę pilnowanie swojego nie spóźniania się będzie dla niego trudne. Ale chyba znajdzie na to rozwiązanie. Bo czemu by nie poprosić Arinę, Algiego albo Daliena (jak wyzdrowieje) by mu przypominali o takich spotkaniach? Albo nawet ściągali go natychmiast, by przybył punktualnie. Bo sam jak widać, nie potrafił stawić się nawet przed czasem na to zebranie.
To milczenie w sali, chyba było spowodowane niezadowoleniem szefa z ich spóźnienia, że nikt nie odważył się cokolwiek odpowiedzieć. A że on był jednym z tych uczestników w metrze, bo dostał wezwanie, wypadałoby przedstawić sytuacje.
- Sytuacja wyglądała nieciekawie. Co mogę przyznać. Jak tylko zjawiłem się na miejscu, zaklęcia śmigały z każdej strony. Poza Śmierciożercami, nami aurorami i mugolami, znalazło się paru czarodziei, co pomogli w opanowaniu sytuacji. Dzięki temu mieliśmy jako taką przewagę i Śmierciożercy zwinęli się z miejsca zdarzenia. Nie ukrywam, że efekt zaklęć jaki widziałem, to przewaga klątw, czarnej magii... a nawet niewybaczalne.
I tutaj jakoś tak wzrok jego powędrował na biedną Marę, która miała nieprzyjemność doświadczyć Cruciatusa. O mały włos, oberwałaby jeszcze gorszym zaklęciem. Teraz niech inni coś dodadzą. Jeżeli ktoś był wcześniej. Może i był ktoś, kto naliczył śmierciożerców?

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Sty 11, 2017 3:03 pm

Patrzył na Liama, gdy ten mówił. Nie bardzo wiedział, co więcej mógłby dodać, poza tym, co powiedział Ellis. Westchnął tylko i pokręcił lekko głową, teraz przyglądając się Marze.
- Od siebie mogę dodać tylko tyle, że nasi kursanci dobrze się spisali na pierwszej poważnej akcji. Pokazali, że potrafią współpracować i pomagać sobie nawzajem, a to najważniejsze. - uśmiechnął się lekko do Mary, potem spojrzał na Blacka i znów na szefa, wzdychając cicho. - Nie jestem pewien ile osób zginęło, ale trochę dużo się tam działo. Przez same świszczące koło uszu zaklęcia już ciężko było się skupić... Udało nam się "złapać", choć nie wiem czy to dobre określenie, jednego ze Śmierciożerców. I właściwie poza tym zgadzam się z Liamem, nie wiem czy jest jeszcze coś do dodania.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Sty 11, 2017 8:56 pm

Przynajmniej dwóch się odezwało i przedstawiło sytuację w metrze. Wiedział już, mniej więcej, jak wyglądała tam sytuacja. Szkoda tylko, że nie dopisało im więcej szczęścia i nie złapali więcej śmierciożerców a tylko jednego. Właściwie to zawsze coś.
- Przesłuchasz pojmanego Lestrange. Zanim zostanie przetransportowany do Azkabanu. Podejrzewam że Crouch pewnie będzie chciał go wysłać bez procesu..
Za dobrze poznał swojego szefa, więc kto wie czy tak nie będzie. Już nawet nie było co się zastanawiać, czy ten mężczyzna będzie miał jakiś proces. Był tam, rzucał w mugoli zaklęciami z najgorszych kategorii. Może będzie miał coś na swoją obronę?
Zajął z powrotem swoje miejsce i zwrócił się do obecnych.
- Jakie macie dla mnie informacje z przesłuchań przypadkowych osób? Dowiedzieliście się czegoś o podejrzanych osobach, które z ukrycia zakłócają porządek? Trafiliście na jakieś ślady? Wskazówki? Miejsca? Bądź macie już kogoś podejrzanego?
Zapytał, teraz o zadania jakie im przydzielił. Bo skoro kursanci wykazali się w metrze, o co pochwalił ich Percival, to jak poradzili sobie ze zbieraniem podstawowych informacji?


// Czas na odpis 72h
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Liam Ellis on Pią Sty 13, 2017 6:35 pm

Nic więcej w sumie do dodania nie mieli z Pervicalem. Za wiele się nie działo, na całe szczęście i obyło się także bez ofiar wśród aurorów, z czego mogliby się cieszyć. Jedynie byli ranni, ale wyliżą się z tego.
Koledze przypadło przesłuchanie. To będzie miał fajnie. Ciekawe czy jemu też coś się sięgnie.
- Z mojej strony mogę powiedzieć, że nic konkretnego nie udało mi się dowiedzieć, poza wskazówkami na kilka miejsc.
Cóż więcej miał dodać? Nie miał za wiele szczegółów do przekazania. Ale stara się! Pokazał że coś robi i zamierza te miejsca zbadać. Bardziej chyba sam, niekoniecznie z kimś.

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Sob Sty 14, 2017 2:23 pm

Percy zdziwił się trochę, słysząc tak ogólnikowe informacje od Liama. Czyżby nie chciał mówić o tym, czego się dowiedział tak publicznie..? Tyle że chyba właśnie po to były zebrania aurorów - żeby się tym dzielić ze wszystkimi aurorami. Tak mu się przynajmniej wydawało.
- Jeśli o mnie chodzi... rozmawiałem z Lorenzo Sorrentino, który był na mojej liście i... cóż mogę powiedzieć, szefie? Pan Crouch dostał sowę z odpowiednią wiadomością. Sorrentino próbował mi wmówić, że nie wie nic o niczym, a na dodatek nie ma pojęcia co się dzieje z panem Crouchem. Ach, no i jeszcze wydawał się być zaskoczony tym, że Grindelwald żyje i zapytał mnie, czy wrócił. Według mnie to totalnie absurdalne: umieszczać kogoś tak niekompetentnego na stanowisku zastępcy... ale o tym raczej porozmawiam z panem Crouchem. O czarnej magii, tunelach i dziwnych zjawiskach nic nie mówił.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Nie Sty 15, 2017 12:18 am

Charles westchnął, słysząc jedynie odpowiedź dwóch aurorów. Szkoda, że tylko oni się odezwali, skoro większość tu obecna dostała też podobne zadania i jakoś, milczenie ich sugerowało że nic nie zrobili. Nie podjęli się nawet przepytania kilku osób i podejrzane miejsca czy osoby.
- Ellis, podasz mi na liście miejsca, jakie zamierzasz przeszukać. Samego raczej nie chciałbym Cię puścic, więc dostaniesz kogoś do przydziału.
Zwrócił się do jednego aurora, po czym przeniósł spojrzenie na drugiego.
- Lestrange. Sorrentino to jedna sprawa, Crouch pisał już do mnie. Ja mam do Ciebie teraz inne pytanie, w związku z tym... Dlaczego od razu poinformowałeś o zachowaniu Pana Sorrentino bezpośrednio Pana Croucha, zamiast najpierw sprawę przedstawić mnie?
Chciał pierw tego krótkiego wyjaśnienia. Nie Crouch mu zlecił przesłuchiwanie swojego zastępcy, ale Shacklebolt. Więc zastanawiać go zaczęło, dlaczego Percival postąpił odwrotnie. Powiedzmy też, że zakłócając urlop chorobowy ich przełożonego. Chciał zrozumieć takie, a nie inne postąpienie ze strony Lestrange. Czym się kierował w tej sprawie. Charles zły o to nie był. Wręcz nawet mógłby pochwalić tego aurora, za takie przejrzenie zastępcy ich szefa.


/ Czas na odpis... 48h. Kolejność odpisów dowolna.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Nie Sty 15, 2017 10:44 am

Może i Charles nie wyglądał na rozeźlonego, ale Percy odebrał jego słowa jako delikatną reprymendę. Zmarszczył lekko brwi, samemu wyglądając trochę jak skarcony dzieciak.
- Pomyślałem, że sprawa dotyczy bezpośrednio pana Croucha, więc pana, szefie, chciałem powiadomić właśnie na najbliższym zebraniu. Jeśli uważa pan, że w pewien sposób zaniedbałem swoje obowiązki i najpierw powinienem poinformować o tym pana, to przepraszam. Po prostu napisanie listu do pana Croucha wydało mi się w tamtym momencie najbardziej uzasadnione.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Benjamin Blishwick on Nie Sty 15, 2017 6:43 pm

Benjamin siedział ze spokojem obserwując co się dzieje na spotkaniu. To było jedno z pierwszych jego spotkań aurorów (a może nawet pierwsze) i na razie tylko w milczeniu obserwował co kto robił i co miał do powiedzenia. Niewiele na ten moment wiedział o tym co się dzieje i jak funkcjonuje świat Brytyjczyków, więc siedział cicho. Wysłuchał co mają do powiedzenia Liam i Percival. Trochę się zdziwił, że nie tylko jest mała frekwencja, ale również cicha atmosfera. Przywykł do tego, że zwykle spotkania były tłoczne i każdy miał coś do powiedzenia. To było niewątpliwe ciekawe doświadczenie dla Benjamina.

_________________

Benjamin Blishwick
Don't tell me about the rules and break them
And don't tell me about mistakes
And make the same ones I have made before
avatar
Benjamin Blishwick

Status Krwi : Czysta
Wiek : 26 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror (MACUSA)
Umiejętności : patronus
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 157

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t439-benjamin-blishwick http://deathly-hallows.forumpolish.com/t467-benjamin-blishwick http://deathly-hallows.forumpolish.com/t635-sowa-benjamina#3063 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t466-mow-mi-ben
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Liam Ellis on Pon Sty 16, 2017 9:39 pm

To się trochę porobiło. Liam aż był lekko zaskoczony taką sytuacją, że zastępca Croucha nie zaprezentował się dobrze na swoim stanowisku, jak i swoim zachowanie, ale nie spodziewał się tego, że Percival bezpośrednio o tym poinformuje Croucha. Ciekawe co napisał i jak się z tego wytłumaczył, że przepytywał jego zastępcę.
Jednemu musiał się sprzeciwić, co dotyczyło jego osoby i zadania.
- Sądzę że sam sobie poradzę z przeszukaniem miejsc. Większość aurorów jest potrzebna gdzie indziej.
Rozumiał, że miał mieć w wsparcie w razie czego, ale nie chciał teraz nikogo wciągać w swoje przeszukiwania terenów. Zwłaszcza, że tutaj obecnie większość stanowiła młodych, a część doświadczonych była nieobecna. W tym jego brat i przyjaciel. O ile wiedział co dzieje się z Dalienem, to gdzie wywiało Algiego?

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Wto Sty 17, 2017 8:31 pm

- Lestrange, rozsądniej by było najpierw poinformować mnie o efektach swoich działań, jakimi było przepytanie Pana Sorrentino. Zwróć uwagę, że gdyby Crouch był wtedy obecny w Ministerstwie i pierwszy dowiedział o zachowaniu swojego zastępcy od Ciebie, i wezwał mnie na rozmowę w tej sprawie, co ja bym miał mu wtedy powiedzieć, nie mając Twojego raportu? Skoro twierdzisz, że miałeś zamiar mnie poinformować później? Chciałbym, abyś przy następnej takiej sytuacji o swoich postępach informował mnie od razu, nie robiąc obiegu po innych szefach departamentów, bym później dowiadywał od nich o Twoich działaniach. Zrozumiano?
Jeżeli dotarło, to Charles skłonny był ten temat zamknąć. Odwrócić się tego nie dało a i tak wiedział, że szef będzie chciał z nim na ten temat porozmawiać. Już i tak dobrze, że nie zrobił tego wcześniej.
Zwrócił się zaraz do Ellisa.
- Powtarzać się nie będę. Bezpieczniej będzie, jeżeli conajmniej dwójkami będziecie działać w terenie. Wasze bezpieczeństwo też jest ważne, a także wsparcie kompana.
I tutaj też temat był dla niego zamknięty.
Zwrócił się zatem do pozostałych.
- Milczenie pozostałych oznacza, że nie wywiązaliście się ze swoich zadań. Nie otrzymałem także Waszych raportów. Zatem powiem krótko, jestem zawiedziony. Mam nadzieję, że to się zmieni. To tyle. Jeżeli macie pytania, słucham. Jeżeli nie, jesteście wolni i możecie wracać do swoich obowiązków. Lestrange zostaje. Zebranie zakończone. Jutro dostaniecie teczki z nowymi sprawami, jakie do nas napłynęły.
Rzekł dość poważnie i czekał na pytania, bądź opuszczenie sali przez obecnych aurorów, mając zamiar zamienić parę słów z Percivalem.


/ Jeżeli nikt nie ma pytań do Charlesa - może opuścić temat. Decyzję podejmijcie w ciągu 24h. Jeżeli po upływie tego czasu, nikt nie napisze posta - uznam że Wasza postać opuściła salę.

Zebranie zakończone. Wasze wynagrodzenie za udział:
Percival i Liam: otrzymują: 15 pkt za wykonywanie zawodu + 5 pkt za aktywność na zebraniu oraz przedstawienie efektów, wykonania zleconych zadań.
Arina i Ben: 15 pkt za wykonywanie zawodu + 2pkt za obecność, aktywność Wasza była mała.
Mara i Syriusz: 5 pkt pocieszenia - przybyliście jedynie na zebranie, ale nie udzielaliście się i nie przedstawiliście efektów swoich działań z zadań, jakie zostały Wam zlecone.

Możecie zgłosić się po punkty w odpowiednim temacie.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Liam Ellis on Wto Sty 17, 2017 9:05 pm

Westchnął i się już nie odzywał. Skoro tak zadecydował szef, lepiej byłoby nie wchodzić z nim w głębszą dyskusję i zaakceptować fakt, że ktoś z nim będzie musiał te konkretne miejsca przeszukiwać. Spojrzał na Percivala, trochę współczująco, że dzisiaj szef się na niego jakby "uwziął". Nie dość, że wyszła ta sprawa z Crouchem, to teraz jeszcze kazał mu zostać, jak u nauczyciela po godzinach.
Zebranie w końcu dobiegło końca, więc Liam zgarnął do siebie Arinę i wraz z nią opuścił salę konferencyjną. Po drodze pewnie zaczęli się wzajemnie wypytywać o Algiego, czy któreś z nich wie, co się z nim teraz dzieje.


[z/t dla Liama i również dla Ariny, jako że jest nieobecna]

_________________

Liam Connor Noel Evan Luke Ellis

avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Sty 17, 2017 9:19 pm

Percival uśmiechnął się lekko i skinął głową.
- Oczywiście, szefie.
I mimo że wyglądało na to, że słowa Charlesa dotarły do niego - nie miał zamiaru zmieniać swojego postępowania. Uważał, że słusznie zrobił, powiadamiając najpierw samego Croucha. Nie miał poczucia, że zrobił źle. Wręcz przeciwnie - gdyby kolejny raz miał podobną sytuację, pewnie postąpił tak samo. To był zastępca Croucha. To Crouch powinien się dowiedzieć o tym pierwszy.
Po zakończonym zebraniu Percy najchętniej ulotniłby się z sali konferencyjnej, nie zamierzając z nikim rozmawiać. Nie miał o czym. Był zły na Charlesa za jego podejście i wolał nie odzywać się do nikogo, żeby tej osoby przypadkiem nie pogryźć. Niestety, jako że musiał zostać i to w dodatku sam na sam z szefem, nie ruszył się ze swojego krzesła, założył jedynie nogę na nogę i splótł dłonie na kolanach.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Sty 18, 2017 7:21 pm

Gdy wszyscy opuścili pomieszczenie i został tylko Charles z Percivalem, Shacklebolt wyjął swoją różdżkę i rzucił zaklęcie na pomieszczenie, wyciszające. Po czym różdżkę schował.
- Będę miał do Ciebie prośbę i zarazem zadanie. Ale ta sprawa musi pozostać jak na razie, między nami.
Zaczął dość poważnie. Może i Lestrange był na niego zły, to jednak niech czuje się wyróżniony, że to do niego, szef miał teraz osobisty interes.
- Amerykańskie Ministerstwo Magii wciska się w naszą pracę, przysyłając trzech aurorów. Trochę mi się ta sprawa nie podoba.
Wyjął jedną z teczek, która zawierała cząstkowe dane o trzech aurorach. Chizzy Forklore, Mex Fuksy i Benjamin Blishwick. Tą teczkę wziął i podszedł do Percivala, kładąc ją przy nim na blacie.
- Chcę, byś zebrał o nich najistotniejsze informacje. Cała trójka potrzebuje zapoznać się z naszymi działaniami i zdobyć dodatkowe doświadczenie, szkoląc się tutaj. Powiedziano mi, że są na wymianie. Blishwicka przydzielam Tobie, byś miał lepszy z nim kontakt. Chcę byś go obserwował w miarę możliwości. Tak, by się niczego nie domyślał.
To tak wstępnie. Jeżeli Lestrange miał pytania, mógł śmiało je zadawać. Charles czekał teraz na jego decyzję. Takiej sprawy nie dałby byle jakiemu aurorowi. A bardziej doświadczonym.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Sty 18, 2017 7:40 pm

Percy uniósł brwi, zaskoczony, gdy usłyszał, że szef ma do niego sprawę, która musi pozostać między nimi. Nie spodziewał się, że Shackelbot będzie miał do niego jakiś "większy biznes", ale zrobiło mu się... miło. Faktycznie, poczuł się wyróżniony. Wyprostował się na krześle i wysłuchał tego, co szef ma do powiedzenia: o Amerykańskich aurorach, o zdobywaniu doświadczenia, o obserwacji. Zmarszczył lekko brwi, pokiwał głową i przyjrzał się aktom ludzi, których im przysłali - a zwłaszcza Blishwickowi, którym miał się zaopiekować.
- Oczywiście, szefie, nie ma najmniejszego problemu. Zajmę się tym. Jeśli zauważę coś podejrzanego, to od razu szefa powiadomię. - zapewnił gorąco, nie odrywając wzroku od akt mężczyzny. Potem podniósł oczy na Charlesa i uśmiechnął się lekko, w pewien sposób przepraszająco. - Proszę mi wybaczyć, że nie powiadomiłem szefa wcześniej o informacjach, które udało mi się wyciągnąć z pana Sorrentino. Ale tutaj jest raport, starałem się pisać o wszystkim, co zastępca pana Croucha raczył mi powiedzieć. - wyjął ze swojej torby teczkę z dokumentami i podsunął ją Charlesowi.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Sty 18, 2017 7:57 pm

Charles potrafił doceniać swoich aurorów, jeżeli dobrze wywiązywali się ze swoich zadań. Mimo iż sami też ryzykowali życiem. Kiedyś był na ich miejscu i wie, że to nie jest łatwa praca. Że można życiem przepłacić, bądź zdrowiem. Lestrange, może i nawalił z tym informowaniem Croucha, to jednak zlecił mu osobiste zadanie.
W czasie ich rozmowy i przekazywaniu teczki Percivalowi, wleciał do pokoju liścik, przeciskając się pewnie przez szpary drzwi, lądując przed Charlesem na blacie stołu. Auror sięgnął po niego i rozwinął, czytając treść. Uśmiechnął się kącikiem ust i spojrzał na Percivala, który zaczął przepraszać o poprzednią sytuację w sprawie Sorrentino. Charles zajrzał co prawda do teczki, jaką auror mu podał.
- Co myślisz o Sorrentino? Jak się według Ciebie zachowywał podczas rozmowy?
Zadał mu dwa kolejne pytania, przeglądając raport Lestrange'a. Czytał jego rozmowę z zastępcą Croucha, by móc także samemu przeanalizować zaistniały problem z tym urzędnikiem.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Sala konferencyjna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach