przybornik
Biuro Szefa Aurorów

Biuro Szefa Aurorów

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Deathly Hallows on Pią Gru 09, 2016 11:01 pm

Biuro Szefa Aurorów


Wydawanie poleceń, sprawdzanie raportów, dokumentów i pism, przyjmowanie zgłoszeń o czyjejś śmierci, ataku czy zaginięcia. To właśnie do tego biura wszystko wpływa. Od pilnowanie tak zwanego "porządku" jest właśnie szef. Szef Biura aurorów, mając pod sobą doświadczonych czarodziejów, którzy chętnie podejmują się działań zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom, jest wstanie w miarę dobrze wszystko uporządkować. W miarę, dlatego że nie wszystkie sytuacje da się przewidzieć a wróg świata czarodziejów, oczywiście nie śpi.
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Wto Gru 13, 2016 8:53 pm

/po akcji w tunelach, przed przesłuchaniami

Prosto z tuneli Dalien teleportował się do Ministerstwa. Stanął w atrium, otrzepał się z kurzu i rozejrzał za swoim partnerem, po czym ruszył do gabinetu swojego szefa będąc pewnym, że Percy zjawi się tuż za nim. Zapukał grzecznie, zaczekał na odpowiedź, ale nie było żadnej, więc stanął przy ścianie, czekając na szefa. Popatrzył na Percivala i uśmiechnął się połową ust z rezygnacją.
- Albo nic tam nie ma, albo nie potrafiliśmy tego znaleźć... - powiedział cicho, mając jednak wrażenie, że w tunelach wszystko jest w porządku.
Oparł się plecami o ścianę i westchnął ciężko, zmęczony. Nie wiedział jeszcze, że dostanie zaraz rozkaz przesłuchiwania przypadkowych ludzi - kto mu wpadnie w ręce. Nie sądził, że w ogóle takie rzeczy są możliwe, ale rzeczywiście ostatnio Ministerstwo średnio sobie radziło i szukało wszelkich sposobów, by pokazać, jakie to niby jest silne.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 13, 2016 9:31 pm

Percival pojawił się chwilę po Dalienie i od razu po tym, jak zjawił się w Ministerstwie, ruszył w ślad za swoim partnerem w stronę gabinetu szefa. Sam miał bardzo mieszane uczucia co do tej całej akcji, ale jedno było pewne - Ministerstwo nie radziło sobie z niczym tak naprawdę. Być może ta afera z ludźmi z kanałów była wymyślona przez samo Ministerstwo? Cóż, chyba nawet niespecjalnie by to zdziwiło Lestrange'a, jeśli miałby być szczery. Nie chciał się jednak wypowiadać w tym temacie, bo po co? Jeszcze ktoś by go usłyszał, ktoś niepowołany..
Zatrzymał się przy drzwiach, u boku Daliena i splótł palce za plecami, wyprostowany i dumny jak zwykle. Szalik miał teraz lekko niechlujnie narzucony na ramiona, ale to wina teleportacji i tego całego wcześniejszego... spaceru po tunelach.
- Nie wiem, czy coś tam było, czy nie. Wiem, że ten trop akurat okazał się nietrafny i tylko wystraszyliśmy tego mugola. A poza tym... chyba to po prostu było złe miejsce. - wzruszył lekko ramionami, spoglądając wzdłuż korytarza.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Wto Gru 13, 2016 10:08 pm

W Ministerstwie nie działo się dobrze. A najbardziej ze wszystkich poziomów, to najbardziej w kolano dostawał Departament Przestrzegania Prawa. W tym aurorzy. Ile razy Shacklebolt musiał nasłuchiwać się poleceń i opinii od Croucha co jest źle, co jest dobrze. Jak być powinno, czemu nie jest tak a tak. Tłumaczyć mu trzeba było. Już nie komentując ustawy o zaklęciach niewybaczalnych. Tego sobie odpuścił.
W chwili tej, Charles wracał właśnie od Bartemiusa Croucha Seniora. Swojego przełożonego. Zmierzając do swojego biura, zastał przed nim oczekujących Ellisa i Lestrange'a.
- Już po zwiadach?
Zapytał w drodze, po czym otworzył swoje biuro i wszedł do środka, nie musząc mówić, że mogą wejść. Pamiętał, że dał im zlecenie przebadania tuneli i innych miejsc, czy tam jednemu z nich i dobrali się do pary.
Stanął za swoim biurkiem kładąc teczkę na blacie i spojrzał na Panów krzyżując ręce na klatce piersiowej. Na sobie mając zwyczajny ciemny garnitur. Miał jeszcze spotkanie u zastępcy premiera, ale to za parę godzin. Czekał na informacje, jakie mają mu do przekazania Dalien i Percival. Oby to były dobre wieści.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Wto Gru 13, 2016 10:28 pm

Zgadzał się z Percivalem: trop okazał się nietrafny. Miałjednak jakies przeczucie, że po prostu coś przegapili i męczyło go poczucie, że powinni poszukaćgłębiej, wejść w inny tunel, może skręcić gdzieś... Że przeoczyli coś ważnego, co było tuż obok nich. W ten sposób jednak można przzeszukiwać te tunele do upadłego.
Wyprostował się, słysząc za sobą kroki i odwrócił w stronę nadchodzącego szefa, poprawiając na sobie ciemny płaszcz i szalik. Trzeba było przyznać, że tych dwóch (Dalien i Percival) naprawdę dobrze do siebie pasowało: obaj ze Slytherinu, czarnowłosi, dość posępni i eleganccy. Ubierali się też w bardzo podobnym stylu: długie płaszcze, koszule, wytworne szaliki...
Obciągnął jeszcze kamizelkę, żeby wyglądać schludniej - nie jakby właśnie wyszedł z tuneli - strzepnął pyłek z ramienia i kiwnął głową do Charlesa na powitanie.
- Dobry wieczór, szefie.
Wszedł za nim do gabinetu i stanął naprzeciw biurka, zakładając ręce za plecy.
- Nic nie znaleźliśmy - oświadczył prosto z mostu - Albo w tych tunelach nic nie ma, albo szukaliśmy w złym miejscu, ale trafiliśmy tylko na kupę starych szmat i jakiegoś mugola, który nic nie wiedział.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 13, 2016 10:34 pm

Przywitał się z Shackelbotem skinieniem głowy i wszedł do jego gabinetu, zaraz za Dalienem. Pozwolił Ellisowi zdać raport, o ile tak to można nazwać, ale właściwie sam nie miał o wiele więcej do powiedzenia w tym temacie. Ellis miał rację - nie popisali się za bardzo, ale być może po prostu nie szukali w odpowiednim miejscu.
- Musimy mieć jakiś lepszy trop, gdy wyruszymy następnym razem. - dodał, gdy Dalien skończył mówić. - Tunele są bardzo rozległe, a nie sposób ganiać po nich do upadłego. To znaczy... - chrząknął cicho, przysłaniając usta pięścią na moment. - Chodzi mi o to, że nie uda nam się niczego znaleźć, bo podziemia są zbyt duże. Musimy mieć coś konkretnego. Jakieś większe poszlaki. Musimy wiedzieć, gdzie szukać, bo inaczej będziemy jedynie błądzić w kółko i mapa niewiele nam pomoże.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Gru 14, 2016 12:18 am

Charles z uwagą wysłuchał jednego, a po chwili drugiego. I westchnął. Wysłać tych dwóch a oni nic nie znaleźli. Żadnych śladów.
- Sprawdziliście cały tunel?
Dał nacisk na słowo "cały". Choć podejrzewał że pewnie za szybko tego nie sprawdzą, jak wspomniał Lestrange. Tunele faktycznie bywały rozległe, a ten opuszczony, musiał coś w sobie skrywać. Takie dostali informacje i mieli to sprawdzić. Jak to zrobią, ich sprawa. Mogą wziąć kogoś jeszcze do pomocy, jeżeli tego potrzebują. Dał im wolną rękę. Ale ta sprawa ma być wykonana z zadowalającymi efektami. Charles zaczynał powoli mieć dość wciskania dziennikarzom kitów. A sam widział jak jest kiepsko. Ciężko jest sprawić, by przywrócić zaufanie mieszkańców do aurorów i całego Ministerstwa.
- Samo wskazanie miejsca to mało. Więcej informacji nie posiadam. Tylko tyle co Wam przekazałem. Nie pozostaje Wam nic innego jak szukać dalej. Jeżeli dostanę inny trop, zostaniecie o tym poinformowani.
Powiedział dość poważnie ale spokojnie. Jednak nie ukrywał zawodu, bo liczył na coś pozytywnego a tu jak zwykle - nic.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 14, 2016 12:36 am

Wyprostował się jeszcze bardziej, przełykając odruchowo ślinę. Przy Charlesie nie pilnował się tak bardzo z mową ciała, jak przy Czarnym Panu, więc czasem widać po nim było różne emocje - jak choćby teraz. Dobrze go znający Charles pewnie zauważył, że Dalien nagle zapragnął zniknąć.
- Hm... - chrząknął ostrożnie, po czym wyjął z kieszeni mapę - Mogę? - położył papiery na biurku i rozwinął mapę - Weszliśmy tędy i przeszliśmy mniej więcej dotąd. Niemożliwe jest sprawdzenie całych tuneli - to dziesiątki kilometrów. Ale w tej części na pewno nic nie ma: przepytaliśmy tego mugola, a poza tym nie natknęliśmy się tam na żadne ślady magii.
I tak przeczuwał, że Shacklebolt zaraz da im popalić i zapyta, za co im, do diabła, płaci.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 14, 2016 12:40 am

Podszedł razem z Dalienem do biurka, spoglądając również na drogę, którą ten pokazywał szefowi na mapie. Pokiwał głową, zgadzając się z Ellisem - bo co miał więcej zrobić?
Zmarszczył brwi, nie odrywając wzroku od mapy i zastanowił się jeszcze chwilę, na wszelki wypadek, nie do końca pewien co mężczyźni powiedzą na jego dziwny pomysł, ale w końcu zaryzykował.
- A jakby tam posłać bezdomnych? To znaczy... takich prawdziwych bezdomnych. Oni potrzebują pieniędzy, jedzenia.. dostaliby to za pomoc nam, a my mielibyśmy swoje wtyki w tunelach. Bo zgadzam się z Dalienem, że nie sposób sprawdzić całości, a nawet gdy przejdziemy całe tunele, to oni zmienią już pięć razy miejsce spotkań.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Gru 14, 2016 3:10 pm

Nie sprawdzili całego tunelu. Gdyby wiedział, że kursant Black jest animagiem, to jemu by zlecił to zadanie. Lepiej by sobie chyba poradził od tych dwóch tutaj elegancików. U Daliena zauważył to spojrzenie, jakby pragnął nie być teraz w tym pomieszczeniu. Zezwolił na wyjęcie mapy i rozłożenie jej na swoim biurku, by Ellis pokazał ile zwiedzili w tych tunelach. Dziesiątki kilometrów. A zwiedzili ile z tego? Dwa? Cztery? Na mapie to wydawało się być kawałkiem.
Mimo wszystko, Lestrange zarzucił pomysłem, tylko wykorzystywanie mugoli się Charlesowi nie do końca uśmiechało. Choć jeśli ma to pomóc w zbadaniu całych tuneli z ich pomocą, i wyszukaniu podejrzanych, ukrywających się osób, mogliby to zrobić. Zwrócił się do nich dość poważnie.
- Jeżeli według Ciebie Lestrange ten pomysł powiedzie się, to nie mam nic przeciwko realizacji. Ale Wy dwoje, wmieszacie się w ich tłum i będziecie z nimi badać tunele.
Przyjrzał się ich szatom. Dla arystokratów to pewnie dopiero będzie wyzwanie, choć robiąc zwiady, trzeba umieć wtopić się w tłum. Jak to zrobią, ich sprawa.
- Następnym razem jak przyjdziecie zdać raport, tunele mają być całe zbadane. Ze szczegółami. Rozumiemy się? Chyba że szybko uda się Wam coś znaleźć, lub wydarzy co innego.
Dodał. Dla jasności, żeby co chwilę mu nie przychodzili po zbadaniu każdego kawałka na mapie. Jeżeli potrzebują tygodnia na zdanie, dostaną. Ale ma to być zrobione, nie zależnie od tego co wymyślą i jak to zrobią. Mogą nawet psy tam wpuścić. Jeżeli mają.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 14, 2016 4:19 pm

Nie sprawdzili wszystkich tuneli, ale też wszystkich nie daliby zwyczajnie rady. Na pewno nie za jednym zamachem, a jeszcze przecież były wyznaczone patrole i inne rzeczy, które trzeba ogarnąć (jak choćby papierkowa robota). Miał ochotę przewrócić oczami widząc minę Shacklebolta, ale się powstrzymał.
Wmieszanie się w tłum mugolskich bezdomnych średnio mu się uśmiechało, ale trudno - niech będzie. Rzeczywiście, w pracy aurora czasem trzeba było się kamuflować. Trzeba będzie zdobyć jakieś ubrania pasujące do miejscowego kolorytu.
- Tak, szefie - mruknął, składając mapę i myśląc, skąd wziąć takie ciuchy. Chyba najlepiej będzie kupić coś w mugolskim sklepie z drugiej ręki i mocno wyświechtać. Schował mapę do wewnętrznej kieszeni płaszcza i odstąpił na krok od biurka - Rozumiem, że możemy liczyć na jakieś pieniądze do wykorzystania na ten cel? Chociażby żeby zapłacić bezdomnym?
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 14, 2016 4:49 pm

Lestrange uważał, że pomysł się powiedzie - inaczej by tego w ogóle nie proponował. Trochę zaskoczył go jednak szef, każący im wymieszać się z bezdomnymi.
- Mamy udawać bezdomnych, dobrze rozumiem? - starał się, och, bardzo, żeby w jego głosie nie było słychać strachu czy obrzydzenia i miał nadzieję, że mu to wyszło. Zresztą, od lat był jednocześnie Śmierciożercą i aurorem, więc siłą rzeczy nauczył się trochę nad sobą panować, zwłaszcza nad głosem, mimiką i odruchami.
- Dobrze, następnym razem tunele będą całe zbadane.
- mruknął z lekkim przekąsem, doskonale zdając sobie sprawę, że to nie jest po prostu wykonalne. Nie we dwóch i nie w przeciągu tygodnia. Ale jak sobie Shackelbot chce, póki mu za to płacą, to może sobie spacerować po tunelach, jak najbardziej.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sro Gru 14, 2016 9:17 pm

Charles doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że mieli też inne rzeczy do roboty, więc dobrze jeżeli rozplanują czas tak, by dać radę większość przynajmniej spraw zrealizować. Nie bronił brać kogoś jeszcze do pomocy. Pozwalał także na inne korzystne i bezpieczne rozwiązania, by ułatwić sobie zadanie.
- A tak. Spróbuję coś załatwić. Ale niczego nie obiecuję. Dajcie mi później informacje czy w ogóle udało się Wam przekonać do współpracy bezdomnych.
Wesprzeć ich jakoś też musiał. Coś powinno udać się załatwić, zwłaszcza że nawet posiadał znajomości wśród mugolskich organizacji. A że będzie niedługo na jednym spotkaniu, to mógłby o takiej pewnej pomocy wspomnieć. Jak nie, to na pewno coś tutaj uda się zorganizować.
Po udzieleniu odpowiedzi Dalienowi, przeniósł spojrzenie na Percivala.
- Tak byłoby w sumie dobrze. Mniej będziecie rzucali się w oczy w tych szatach. Taki kamuflaż też jest czasami dobry.
Odpowiedział ze spokojem, jakby też dla niego nie było to nic dziwnego. Nie dla czarodzieja, który z mugolami jest prawie na co dzień i potrafi się dobrze wmieszać w ich otoczenie. Jeżeli Ci dwaj tego jeszcze nie robili, to kiedyś musiał przyjść ten pierwszy raz.
- Jakieś jeszcze pytania?
Zanim wyjdą, może chcieliby coś mu przekazać? Tym samym też spojrzał na Daliena, bo może chciałby coś mu ważnego też przy okazji powiedzieć, choćby na osobności. A jak nie, to oboje byli wolni.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 14, 2016 11:03 pm

Słysząc pytanie Percivala uśmiechnął się połową ust i zerknął na niego kątem oka, rozbawiony. Tak, w tej pracy czasem trzeba było się ubrudzić Dalien też nie był tym zachwycony, ale skoro trzeba... Cóż, Percy sam zaproponował "bratanie się" z mugolami z tuneli, więc teraz zwyczajnie oberwał rykoszetem za ten pomysł. Zdarza się. Niemniej - między innymi do takich sytuacji byli szkoleni również w sztuce kamuflażu. Może zresztą to i lepiej, żeby przypominali zwykłych mieszkańców tego miejsca: ewentualni czarodzieje ich zlekceważą i nie będą się bali, więc łatwiej będzie ich zauważyć, jeśli w ogóle tam byli.
Kiedy jednak usłyszał odpowiedź Shacklebolta na pytanie o pieniądze, mina mu zrzedła i spojrzał na niego nieco chłodniej.
- Szefie... Chyba nie każesz nam wykładać z własnej kieszeni? Fundusze z budżetu się skończyły? Nie przekonamy ich do współpracy bez pieniędzy, więc najpierw musimy je mieć, żeby móc kogokolwiek jakkolwiek przekonywać.
Ostatecznie Ellisowie do najbiedniejszych nie należeli, ale też nie było tak, żeby Dalien spał na pieniądzach. A nawet gdyby było, to były to jego pieniądze i nie miał ochoty wydawać ich na pracę.
- Chyba, że mamy wydać swoje,a później dostać zwrot, ale nie wiem, jak mielibyśmy udowodnić, ile wydaliśmy. Podejrzewam, że bezdomni nie wystawią nam rachunku - uśmiechnął się promiennie.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 14, 2016 11:12 pm

Percy nie wiedział jakim cudem powstrzymał się od parsknięcia śmiechem, ale jakoś mu się udało. Co go tak rozbawiło? Ano to, co ich szef powiedział o wykładaniu własnych pieniędzy, bo dokładnie tak zrozumiał to Lestrange.
- Szefie, jeśli "spróbujesz coś załatwić, ale niczego nie obiecujesz", to jak niby mamy Ci dać znać jak poszło z bezdomnymi? To chyba trochę logiczne, że nie pójdzie nam z bezdomnymi, prawda? Nie mają żadnego powodu, by nam pomóc - jedynym powodem, byłyby pieniądze, których, jak słyszę, nie posiadamy.
W jego głosie nie brzmiał sarkazm, nie wyglądał też jakby atakował Shackelbota - po prostu mówił, co myślał. Nie zamierzał udawać potulnego baranka i robić wszystko tak, jak chciałby szef, nawet jeśli nie mieliby w ogóle szans na powodzenie - bez pieniędzy nic nie zrobią, a Lestrange, pomimo że był z bogatej rodziny, nie zamierzał dokładać z własnej kieszeni do tego pożal się Boże interesu.
Ciekawe jak szybko upadnie Ministerstwo... Obawiał się, że już wkrótce.
- Nie, nie mam więcej pytań. - zerknął na Daliena z błąkającym się w kąciku ust uśmieszkiem i pokręcił lekko głową.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Czw Gru 15, 2016 1:26 am

Więc teraz wyszło na to, że szkoda im pieniążków wydawać na bezdomnych. Może Charles specjalnie też powiedział, że postara się im coś załatwić, ale nie obiecuje sukcesów w rozmowach? Innym słowy też mógł sprawdzić ich reakcję. I nic dziwnego, że słuchając ich małych uwag i pytań jednocześnie, obserwował ich podejście do sytuacji.
- Widocznie za mało przebywacie z mugolami, by zrozumieć ich potrzeby i chcieć od siebie zaoferować pomoc. Przekonać ich w rozmowie tak, by zrobili coś za coś, by pomogli. Czy gdyby podszedł do Was bezdomny i poprosił o jedzenie, poszlibyście z nim do sklepu i mu kupili coś z własnej kieszeni? Albo dali mu parę monet, by kupił sobie coś? Bezdomny rachunku Wam nie wystawi. Ale może być wdzięczny za zaoferowaną pomoc. Co się w tym przypadku liczy? Otrzymana wdzięczność czy zwrot poniesionych kosztów za pomoc potrzebującemu?
Zapytał unosząc brew ku górze. Mogli odpowiedzieć i nie musieli. Mogli też przemyśleć sprawę i samemu zdecydować czy będą wykładać ze swojej kieszeni, czy posłużą się budżetem Ministerstwa.
- Jutro dostaniecie potrzebne środki do wykonania zadania. A teraz zmykajcie.
Dodał. Nie wyganiał ich dosłownie, jeżeli chcieli jeszcze pociągnąć temat. To już od nich zależało. Przyznać jednak trzeba, że myśleć potrafili, ale patrzyli chyba tylko na siebie. Przebieranie w bezdomnego też im nie leżało. Podobnie jak wydawanie swoich pieniędzy na biednego mugola, którego dachem nad głową, jest rudera czy nawet ten nieszczęsny tunel. Skoro chcieli, to przygotuje im na jutro środki z budżetu Ministerstwa. Byleby ten tunel był przeszukany i żeby coś znaleźli. Sam dzięki temu będzie miał to z głowy. Jedno miejsce będzie mógł wykluczyć w poszukiwaniach.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Czw Gru 15, 2016 1:51 am

Słysząc tę całą przemowę, Dalien znów ledwo powstrzymywał się od przewrócenia oczami, jednocześnie tłumiąc lekką irytację. Charles najwyraźniej próbował im wjechać na ambicję i pokazać, że są tacy źli i myślą tylko o sobie, co wcale nie było prawdą. Gdyby Dalien myślał tylko o sobie, to nie zostałby aurorem, a już na pewno nie zostałby szpiegiem i nie działałby z narażeniem życia.
- Szefie - odezwał się chłodno, patrząc na Shacklebolta tym razem wzrokiem Ślizgona: zimnym i stanowczym - Bardzo proszę: nie mów mi takich rzeczy i nie sugeruj, że jestem zimnym, samolubnym dupkiem. To, co robię, to moja praca. Gdybym zawsze poświęcał własne pieniądze, zarobione przecież tutaj, na wykonywanie zadań zleconych przez płacące mi Ministerstwo, sam zostałbym bez domu, jedzenia i grosza przy duszy. To, czy pomógłbym komuś, gdyby mnie o to poprosił, to inna sprawa, a zupełnie inna: wykładanie własnych pieniędzy nie na jednego, czy nawet pięciu takich ludzi; ale na więcej, jeśli to wszystko w ogóle ma być skuteczne. I nie będzie to jednorazowa zapłata, bo po każdej informacji będą chcieli zapłaty, czemu się zresztą ani trochę nie dziwię. Czym innym jest dobroczynność, a czym innym zatrudnianie kogoś. My chcemy tych ludzi zatrudnić i nie robimy tego dla własnych celów, tylko dla celów Ministerstwa, więc niech to Ministerstwo im płaci. A oni nie będą nam dawać informacji z wdzięczności. Jeśli tak sądzisz, to może ty miałeś zbyt mało styczności - czy to z mugolami, czy choćby z czarodziejskimi wyrzutkami społeczeństwa.
Być może trochę się zagalopował, ale w miarę, jak mówił, złość z nim coraz bardziej narastała: naprawdę nie lubił, kiedy ktoś próbował mu wjeżdżać na ambicję. A już zwłaszcza - kiedy sugerował, że Dalien nie jest tak zwanym "dobrym człowiekiem" (to, czy był nim, czy nie i czym w ogóle jest dobry człowiek, to inna kwestia - ale chodziło o pojęcie ogólne). Stety albo niestety - to był czuły punkt młodszego Ellisa, zwłaszcza od kiedy stracił żonę, a syn coraz bardziej się od niego odwracał.
- Poza tym - mam na utrzymaniu nie tylko siebie, ale i syna. Nie mogę sobie pozwolić na wykładanie ciężko zarobionych pieniędzy na rzeczy związane z pracą. I naprawdę, szefie, nie wjeżdżaj w ten sposób na moją ambicję już nigdy więcej. Bardzo cię o to proszę.
Teraz już był wkurzony i było to po nim widać, jeśli się go znało. Stał sztywno wyprostowany, patrząc lodowatym wzrokiem na Shacklebolta. Gdyby to była inna sytuacja, gdyby w tym momencie był Śmierciożercą... zapewne można by się go było wystraszyć. Ale głosu nie podnosił, mówił wciąż dość powoli, dobitnie, chłodnym tonem.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Czw Gru 15, 2016 11:58 am

Percy'ego też zdenerwowała ta mówka ich szefa, ale nie zdążył nijak zareagować, bowiem wyręczył go Ellis. Spojrzał na drugiego aurora zaskoczony, nie spodziewając się po nim czegoś takiego. Owszem, zgadzał się z nim w zupełności, ale... Dalien wydawał mu się bardziej pokojowo nastawiony do świata. Najwyraźniej jednak każdego, nawet młodszego Ellisa, da się wkurzyć - co widać na załączonym obrazku.
Nie skomentował nijak jego słów, ale patrzył teraz na czarnowłosego mężczyznę z cieniem uśmiechu na ustach i czymś dziwnym w oczach, co śmiało można było nazwać podziwem.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Sob Gru 17, 2016 1:15 am

- Dalien. Nie Ty jeden masz rodzinę na utrzymaniu. Też mam syna i żonę dodatkowo w szpitalu. Nie wspomniałem nic o tym, że nie dostaniecie zwrotu pieniędzy, jeżeli wyłożycie z własnej kieszeni. Zadałem tylko pytanie i wspomniałem, ze mimo tej sytuacji i tego pomysłu, dostaniecie potrzebne środki jutro. Zdaję sobie sprawę z opłacenia tych ludzi jako zatrudnienie do pomocy, ale zrozum że to są mugole. Im pomoc załatwić lepiej i bezpieczniej będzie po mugolsku. Tak się dzisiaj dobrze składa, że mam spotkanie u premiera, więc przy okazji zagadam do ośrodka pomocy bezdomnym. Czy dodatkowo, nie przygarnęli by ich. Koszty pokryje Ministerstwo. Na tę chwilę, znajdźcie ochotników, którzy byliby zainteresowani współpracą. Nie oznacza to, że już teraz, przy pierwszej rozmowie macie im dać parę monet i ciepłe bułeczki. Bywają sytuacje, że czasami trzeba od siebie coś wyłożyć. Powiecie jednemu, przekaże on swoim znajomym. Lecz muszę wiedzieć, ilu ich będzie z nami współpracować. Na ambicję nie zamierzam wyjeżdżać. A jeżeli tak to odczułeś, to wybacz. Lecz sytuacja w Ministerstwie, w naszym Departamencie i to jak jesteśmy oceniani przez media i mieszkańców, nie pomaga w niczym. I lepiej by zbadanie tych tuneli się powiodło, byście coś znaleźli interesującego, to może poprawi to nieco reputację naszego biura. Dobrze wiecie jaka jest sytuacja. Może nawet postaram się o dodatkową premię dla Was, jeżeli dobrze wykonacie swoje zadanie.
Przekonał ich? Zachęcił bardziej? Ne był pewny. Choć rozumiał te obawy i niezadowolenie ze strony Ellisa. Miał w sumie do tego prawo. Ale nie jest jedynym z problemami. A Shacklebolt nie miał teraz łatwo jako szef biura i jemu też nie do końca podobała się opcja z aresztowaniem każdego podejrzanego. Lecz cóż innego mógł zrobić, by poprawić zaufanie mieszkańców i zapewnić ich, że aurorzy wykonują prawidłowo swoją pracę? Te tunele także w niczym nie pomagały. Być może szybciej też by przeszukali te kilometrowe tunele, gdyby wzięli do pomocy jeszcze jeden patrol. Ale czy warto? Aurozy są potrzebni w innych też miejscach. Więc tutaj będą musieli wspomóc się mugolami.
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Sob Gru 17, 2016 6:21 pm

Dalien zmrużył oczy, zaciskając zęby i próbując się opanować.
- Tak - odparł - powiedziałeś, że dostaniemy zwrot... prawdopodobnie. Ale że mamy najpierw wyłożyć z własnej kieszeni. A zacząłeś od tego, czy nie pomoglibyśmy komuś bezdomnemu i głodnemu, kto poprosiłby nas o pieniądze. Ale mniejsza z tym. Owszem, oczekuję zwrotu pieniędzy, ponieważ nie mam ich tyle, żeby móc utrzymywać rządowe projekty, a jak by nie patrzyć - przeszukiwanie tuneli i zatrudnianie do tego bezdomnych jest takim projektem.
Przetarł czoło dłonią, przymykając oczy i wzdychając ciężko, żeby się uspokoić. Naprawdę się zdenerwował, kiedy w pełni dotarło do niego, co szef powiedział.
- Bezdomni nie powiedzą, że tak, są chętni do współpracy gdzieś za nie wiadomo jaki czas. Zechcą coś dostać od razu, więc będziemy musieli wyłożyć własnej kieszeni, ale liczę na jakiś zwrot i uwierzenie nam na słowo, że dostaniemy tyle pieniędzy, ile wydaliśmy. Ewentualnie - proszę o fundusze już teraz. Nawet czarodziejskie pieniądze możemy wydać na jedzenie, a w razie potrzeby możemy też wymienić je na mugolskie w banku Gringotta. A jeśli chodzi o ośrodki pomocy bezdomnym, to o ile mi wiadomo... chociaż mogę mieć złe informacje... przyjmują każdego, o ile mają jeszcze miejsca. Byle tylko dany bezdomny był trzeźwy i chciał dostosować się do panujących tam zasad. Dlatego większość z nich woli mieszkać w kanałach, a najwyżej przyjść do jakiejś jadłodajni, choć i to nie. Wolą żebrać, żeby mieć na butelkę - tak im wygodniej. W wielu przypadkach jest to ich wybór, nie chcą być w ośrodkach. Nie trzeba do nikogo zagadywać, bezdomni wiedzą, gdzie mogą się udać po pomoc, jeśli by jej chcieli.
Trochę się uspokoił już, ale nadal stał wyprostowany i cały napięty. Był zły właśnie przede wszystkim o te pytania, czy by nie pomógł komuś potrzebującemu i czy by się nie poświęcił - bo właściwie o to pytał Charles - a przecież, do cholery, poświęcał się przez cały czas. Narażał życie swoje i swojej rodziny, byle tylko wyciągnąć jak najwięcej informacji i żeby Ministerstwo mogło mieć jakiekolwiek szanse na wygranie tej całej bezsensownej wojny.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Sob Gru 17, 2016 6:34 pm

O ile wcześniej Percy nie komentował słów Daliena, bo uznał, że ten powiedział wszystko co trzeba i wszystko, co można było powiedzieć na dany temat, to po usłyszeniu Shackelbota... trochę zwątpił i uznał, że następne słowa Ellisa jakoś musi skomentować. Inaczej szef nadal będzie obstawał przy swoim.
Wyprostował się, machnął lekko ręką w dość zbywającym geście, a potem wywrócił lekko oczami. Nie było to skierowane do szefa, raczej do bezdomnych - nijako było to podsumowanie tego, o czym mężczyźni mówili wcześniej.
- Szefie, moim zdaniem Dalien ma rację. Nie możemy wykładać własnych pieniędzy: bezdomni będą chcieli pieniądze od razu, a nie po wykonanym zadaniu. Żaden normalny człowiek by na to nie przystał, bez względu na to, czy czarodziej, czy mugol. Myślę, że jeśli chcemy działać, to pieniądze powinniśmy mieć najpierw, na samym początku, żeby móc w ogóle wykonać jakikolwiek krok.
Westchnął cicho i spojrzał na Daliena. Ellis wyglądał na rozeźlonego i Percival, zupełnie odruchowo, położył dłoń na jego ramieniu, chcąc dodać mu otuchy, wsparcia, pokazać, że jest z nim i tak dalej. Bo był, faktycznie. I w zupełności się z nim zgadzał. Zaraz potem zabrał dłoń i znów spojrzał na szefa.
- Nie jestem materialistą, ale wolę jednak nie wydawać własnych, ciężko zarobionych pieniędzy na jakikolwiek cel związany z pracą. Myślę, że Dalien się ze mną zgodzi. To praca, niebezpieczna w dodatku, nie działalność dobroczynna na rzecz społeczeństwa.
Nie atakował, mówił spokojnie, miał więc nadzieję, że szef nie odbierze tego jako jakikolwiek atak na siebie.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Charles Shacklebolt on Czw Gru 22, 2016 12:36 am

Wysłuchał ich obojga. Wyrazili swoje zdanie i widział, że będą trzymali się swojego zdania. Bardziej jednak zainteresowała go wiedza o bezdomnych ze strony Daliena. Trzeba przyznać, że pracę domową o nich to nieźle odrobił. Jakby z nimi już rozmawiał i wiedział czego potrzebują. Pomimo tego, co się widzi na około. Ale nie wszystkich można uznać za takich, którzy  woleliby butelkę. Są i tacy, co pragnęliby pomocy, ale nie wiedzą do kogo się zgłosić.
- W porządku. Dostaniecie pieniądze i nie musicie wykładać ze swoich. Ale dopiero jutro. Wystarczy że jeden z Was po to przyjdzie.
Poszedł z nimi na kompromis. Zauważył też nerwy u Daliena, zatem nie będzie kontynuował rozmowy. Miał kolejne spotkania w planie a oni zapewne też inne obowiązki. Bo chyba nie planowali, już zaraz ruszać z powrotem do tuneli?
avatar
Charles Shacklebolt

Status Krwi : Czysta
Wiek : 46 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Szef Biura Aurorów
Punkty : 35

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t132-charles-shacklebolt#159 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t468-daryl-sowa-charlesa#1519
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Czw Gru 22, 2016 12:42 am

Nie, rzeczywiście nie planowali ruszać od razu z powrotem do tuneli. Dalien wysłuchał szefa, kiwnął głową, trochę uspokojony i spojrzał na Percivala pytająco - czy ten ma jeszcze coś do dodania. Wyglądał jednak na to, że nie, więc Ellis znów zwrócił wzrok na szefa.
- W porządku, w takim razie zgłoszę się jutro po fundusze. Zdamy raport, kiedy będziemy wiedzieli więcej.
Uspokoił się już trochę i ochłonął - z natury zresztą nie był nerwusem i zwykle dość szybko się uspokajał. Raczej trudno również było wyprowadzić go z równowagi, a jeśli nawet, to na krótko.
Skinął szefowi głową, odwrócił się i wyszedł z jego gabinetu.

/zt.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Percival Lestrange on Czw Gru 22, 2016 5:58 pm

Nie, Percy też nie miał już nic do dodania. Skinął głową szefowi na pożegnanie, rozejrzał się jeszcze odruchowo po gabinecie i wyszedł, razem z młodszym Ellisem.
Zatrzymał Daliena jeszcze na moment, pożegnał się z nim uściskiem dłoni, życzył odpoczynku przez resztę wieczora, a sam niedługo później teleportował się do domu.
Musiał odpocząć i wziąć długą kąpiel. Miał dość tych tuneli, a świadomość, że musi tam wrócić niedługo - nie pomagała.

/ zt

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Sty 25, 2017 10:47 pm

/po szpitalu

Dalien już nie mógł się doczekać, aż wyjdzie ze szpitala - świra tam dostawał. Co prawda, różni ludzie go odwiedzali: a to brat, a to Percy, żona, syn, inni aurorzy... Niemniej, po prostu kiedy był przykuty do łóżka, to dostawał szału. Tym bardziej, że ten piekielny uzdrowiciel zabronił mu pracować pod groźbą zrobienia krzywdy - a tego nie zamierzał przepuścić. Przeprowadzi śledztwo w jego sprawie.
Teraz jednak, skoro już mógł chodzić, poszedł od razu do pracy, już następnego dnia po wypuszczeniu go ze szpitala. Nie mógł usiedzieć w domu.Miał nawet szczere chęci być grzeczny i nie nadwerężać nogi, ale jakoś mu się nie udało, więc owinął ją sobie bandażem, wziął laskę, która tym razem miała posłużyć nie tylko do ozdoby i poszedł do swojego szefa. Zapukał i zaczekał na pozwolenie, by wejść.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Biuro Szefa Aurorów

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach