przybornik
Opuszczone tunele metra

Opuszczone tunele metra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Opuszczone tunele metra

Pisanie by Deathly Hallows on Wto Lis 29, 2016 1:59 pm

Opuszczone tory metra


Odważysz się tu zapuścić - w te ciemności, szelesty... Tam, gdzie nigdy nie wiadomo, co zaraz wyłoni się z mroku?
Być może pociąg-widmo będzie Twoim najmniejszym problemem.
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 07, 2016 4:56 pm

/począteczek

Było już dość późno - jesienią coraz szybciej zapadał zmrok, ale właściwie to dobrze. Dalien znacznie lepiej czuł się w ciemnościach, z wątłym światłem latarni, sądzącym się w gęstniejącej mgle; niż w świetle dnia, kiedy był doskonale widoczny. Poza tym - również po zmroku mu się z jakiegoś powodu lepiej myślało.
Zszedłszy na stację metra sprawdził, czy na pewno nikt na niego nie patrzy i wszedł do tunelu. Wcześniej w biurze - studiował plany, więc wiedział mniej więcej, gdzie ma skręcić, żeby dostać się do jednego z opuszczonych tuneli, gdzie miał spotkać się z Percivalem. Zostawiwszy światło stacji za sobą i pogrążywszy się w mroku, zapalił różdżkę, unosząc ją nieco nad głową i idąc po torach ostrożnie. Niedaleko powinno być to rozwidlenie... Nasłuchiwał oczywiście, czy nie nadjeżdża pociąg, ale według rozkładu miał jeszcze pięć minut.
Nareszcie - jego oczom ukazała się zakratowana i zamknięta na zardzewiałą kłódkę wnęka, zionąca stęchlizną i zimnem. Zaklęciem otworzył zamek, uważając, żeby nie dotknąć trzeciej szyny i wszedł do opuszczonego tunelu, starając się teraz zachowywać tak chicho, jak to tylko możliwe. Prawie nie wydawał dźwięków, zbliżając się do opuszczonej stacji, leżącej nieopodal; raz tylko potknął się o jakąś puszkę. Ewidentnie bywali tu ludzie, a sądząc po ilości odchodów - szczury miały nad nimi sporą przewagę liczebną.
Wszedł w końcu na peron, zgasił różdżkę i stanął nieruchomo pod ścianą, nasłuchując i czekając na towarzysza. Właściwie nie był pewien, jaki ma do niego stosunek, ale chyba go lubił. Percy był dobrym aurorem i tak naprawdę mieli obaj sporo cech wspólnych. Dalien zawsze się cieszył, jeśli mógł pracować z nim (w momentach, gdy Liam miał coś innego na głowie).
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 07, 2016 5:22 pm

/ początek

Percival również miał dobry stosunek do Daliena, przynajmniej tak mu się wydawało. Może nie znał go zbyt blisko, poza pracą raczej się nie widywali, ale naprawdę dobrze im się razem pracował. Jakie miał zdanie o Ellisie? Przystojny mężczyzna, praktycznie w jego wieku, często tajemniczy i zamyślony, przez co wydaje się bardziej mroczny. Bardzo ładnie się uśmiecha - jeśli już mu się to zdarzy - i ma niski, przyjemny dla ucha głos. To takie pierwsze wrażenie, które na nim wywarł i tak jakoś zostało do dzisiaj, a pracują już kilka lat w jednym miejscu. Oczywiście - żaden nie miał pojęcia, że drugi jest Śmierciożercą. O takich rzeczach się nie mówi głośno, jeśli nie chce się wylądować w Azkabanie. A już tym bardziej, że ostatnio Ministerstwo szaleje i - z tego co słyszał Lestrange - preparuje dowody na niewinnych, byle tylko kogoś skazać. Szaleńcy z Ministerstwa...
Pojawił się w tym jakże nieprzyjemnie wyglądającym i śmierdzącym opuszczonym tunelu, jakieś dwie, trzy minuty po Dalienie. Rozejrzał się dookoła, otrzepując swój długi płaszcz w okolicach kolan i uśmiechnął się delikatnie pod nosem, gdy dostrzegł Daliena.
- Tu jesteś. - oświadczył, podchodząc do niego i poprawiając po drodze szalik, jego niezmienny element stroju, bez którego nie ruszał się z domu. Musiał mieć jakiś szalik. Tkanina, z jakiej był wykonany, zależała od pory roku w dużej mierze. Teraz powoli zaczynał chodzić w tych cieplejszych szaliczkach. - Coś ciekawego...? - zapytał, zatrzymując się przy Dalienie i rozejrzał się po podłożu w kanałach. Niezbyt tu było przyjemnie, ale... w końcu to kanały.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 07, 2016 6:54 pm

Usłyszawszy szmer, natychmiast wycelował różdżkę w tamtą stronę, wciąż jednak pozostając w ciemnościach. Zauważywszy jednak, że to Percy (zapewne mężczyzna miał zapaloną różdżkę, skoro zauważył Daliena od razu), Ellis opuścił swoją i również zapalił. Pokręcił głową w odpowiedzi na jego pytanie i rozejrzał się.
- Coś tu musi być - odpowiedział szeptem, tak, żeby w miarę możliwości tylko Lestrange go usłyszał. Nie był pewien, co czai się w mroku... albo kto - Na razie nic nie znalazłem, oprócz kilku śmieci i mnóstwa odchodów, ale skoro ludzie tu znikają, to coś się tu dzieje.
Poświecił w stronę tunelu na przeciwnym końcu peronu. Tam oczywiście światło nie dotarło, ale nie miało dotrzeć - miało tylko wskazać Percivalowi, w którą stronę Dalien chce się udać.
- Korytarz za moimi plecami już sprawdzałem.
Ruszył przed siebie, wciąż nasłuchując i mając różdżkę w pogotowiu na wypadek, gdyby coś lub ktoś postanowiło ich zaatakować.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 07, 2016 8:25 pm

Percy zgadzał się z Dalienem - coś musiało być w tych kanałach. Inna sprawa, że gdyby nic tu nie było, to nie chodziłoby tyle różnych pogłosek (a z różnych źródeł docierało do nich co się święci) o ludziach, którzy żyją w kanałach i spiskują. Nic dziwnego, że Ministerstwu się to nie podobało... Lestrange, jako Śmierciożerca, miał trochę inne zdanie na ten temat niż Ministerstwo, ale jak zawsze dzielnie odgrywał swoją rolę dobrego aurora. Inna rzecz - faktycznie był dobrym aurorem. Aurorem z powołania wręcz. Jedynie ciąg złych wydarzeń w jego życiu, który popchnął go w łapy Czarnego Pana, uniemożliwił mu oddanie sprawie całego swojego serca... pewnie dlatego, że uważał, że już serca nie posiada.
Skinął głową, zerkając jeszcze na korytarz, który Dalien sprawdził i poszedł za Ellisem, trzymając swoją różdżkę w pogotowiu, zapaloną. Kolejny raz poprawił swój szalik, żeby nie zwisał tak bardzo na ramionach i przypadkiem się nie zabrudził albo co gorsza - o coś nie zaczepił. Starał się patrzeć jednocześnie przed siebie, za siebie i na boki - czy nikt się nie zbliża, ale także pod nogi - by w nic nieprzyjemnego nie wejść. Nie było to jednak takie łatwe.
- Myślisz, że to prawda, co mówią? - zapytał po chwili ciszy, unosząc nieco różdżkę, by widzieć dalej w zasięgu wzroku. - O tym, że z ludźmi stąd może dojść w końcu do walki...? Że chcą zniszczyć Ministerstwo...? - o Śmierciożercach nie wspominał, bo mogłoby być to podejrzane.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 07, 2016 8:50 pm

Spojrzał na Percy'ego przez ramię z kamienną twarzą,skupiony na tym, żeby nic ich tu nie zaskoczyło. Niby lubił ciemność, ale ta była jakaś taka... lepka i nieprzyjemna. Źle się tu czuł, nawet trochę gorzej, niż wśród Śmierciożerców; choć nie gorzej, niż w obliczu Czarnego Pana. Jego zawsze się bał i będzie bał. Nienawidził spotkań z nim i na samą myśl poczuł, że włoski mu się jeżą na karku.
- Nie wiem - odpowiedział zgodnie z prawdą - Wiem, że coś tu jest, tego jestem pewien.Nie wiem, czy rzeczywiście ktoś,kto chce zniszczyć Ministerstwo. Słyszałem plotki, że nie chodzi im o Ministerstwo, tylko o czarnoksiężników, ale tylko tyle. Że uważają, że Ministerstwo się nie sprawdza i chcą wziąć sprawy we własne ręce.
Potknął się o coś w ciemności, krzywiąc się, bo narobił trochę hałasu. Poświecił sobie pod nogi i zobaczył zakurzone puszki po konserwach. Pochylił się nad nimi, podnosząc jedną - po fasoli - z ziemi i zajrzał do środka, po czym powąchał i natychmiast odsunął się ze wstrętem.
- Nie są jakieś przesadnie stare: resztki tego, co w nich było, jeszcze nie zdążyło wyschnąć, tylko się zepsuło. Ktoś tu jest. Ktoś mieszka - spojrzał z dołu na Percivala, odkładając cicho puszkę i odruchowo znów się rozejrzał - Co prawda,mogą to być mugolscy bezdomni, ale oni się puszkami raczej nie żywią.
Wstał i - również odruchowo - otrzepał lekko swój długi ciemny płaszcz. Właściwie był ubrany podobnie, jak Percival i obaj mieli podobny styl; zupełnie, jakby to oni dwaj byli braćmi, a nie Dalien i Liam. Ellis zwrócił na to uwagę kilka razy, ale nie skupiał się na tym zanadto.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Sro Gru 07, 2016 9:51 pm

- To, że Ministerstwo się nie sprawdza nie jest jakąś wielką tajemnicą. - westchnął ciężko. Mogłoby się wydawać, że palnął to nieświadomie, ale tak naprawdę doskonale wiedział co mówi i przede wszystkim chciał zorientować się co o tym wszystkim, co się ostatnio działo, myślał drugi auror. Z jednej strony zaspokajał tym swoją ciekawość, a z drugiej był przecież Śmierciożercą, którzy niekoniecznie muszą mieć maskę i być w trakcie akcji, żeby działać. A to stwierdzenie było to... faktem, po prostu. I powiedzeniem na głos tego, co Percy sądził o Ministerstwie. Nie sądził, żeby Dalien chciał o tym komuś powiedzieć, bo sam raczej nie był zadowolony z tego, co się działo w miejscu ich pracy. Zresztą, kto normalny by był?
Skrzywił się z niesmakiem, widząc jak Dalien pochyla się by powąchać puszkę. Cóż, najwyraźniej bycie aurorem wymagało i takich poświęceń. Zrobił kilka kroków do przodu, rozglądając się i świecąc różdżką w najróżniejsze miejsca, ale w taki sposób, żeby światło padało raczej z boku, nie bezpośrednio od góry - nie chciał ewentualnych mieszkańców wystraszyć... ani tym bardziej sprowokować. Zerknął na Daliena i przywołał go do siebie gestem, wskazując na leżące w kącie... coś. Właściwie ciężko stwierdzić co do było, jakieś materiały, być może części ubrań, układające się w coś, co można by śmiało nazwać legowiskiem.
- Masz rację, ktoś tu mieszka.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 07, 2016 10:34 pm

Słysząc pierwszą wypowiedź Percivala, Dalien spojrzał na niego kątem oka, nie wyrażając żadnych emocji. Owszem, jemu tez nie podobało się wiele rzeczy w Ministerstwie, uważał, że dzieje się coraz gorzej i Ministerstwo traci pozycję, więc rozpaczliwie stara się ją utrzymać, wszelkimi możliwymi sposobami (niekoniecznie idąc w dobrą stronę - jak to politycy mają w zwyczaju). Nie miał jednak większej ochoty o tym rozmawiać, bo mogłoby to pójść gdzież "wyżej". Dalien mógłby na przykład sam zostać o coś oskarżony, przesłuchiwany... wolał tego uniknąć, zwłaszcza ze Znakiem na ręce. Co prawda, w koniecznych sytuacjach umiał go ukryć na jakiś czas, ale nie działało to długo i zawsze istniało ryzyko, że ktoś jednak ten Znak zobaczy. I nieważne by było w tym momencie, że Shacklebolt wiedział o szpiegostwie Daliena: wtedy dowiedziałoby się zbyt dużo osób, również poplecznicy Czarnego Pana; a to byłby wyrok śmierci nie tylko dla Daliena, ale również dla wszystkich jego bliskich.
Zerknął na leżące na ziemi szmaty i poruszył je butem, a chwilę później ukucnął przy nich i zaczął w nich grzebać, szukając czegoś, co mogłoby wskazać im, kto tu sobie urządził legowisko: bezdomny, czy może ktoś inny?
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Gru 08, 2016 12:04 am

Rzeczywiście, Panowie trafili na miejsce, które wyglądało na zamieszkane przez bezdomnego człowieka. A może czarodzieja? Pusta puszka po jedzeniu. Ubrania ułożone jako legowisko. Dalien przebierając w nich, niczego nie znalazł. Jedynie jakieś stare, poniszczone książki z mugolskimi tytułami przygodowych powieści. Nic istotnego w tych ubraniach dalej nie było.
Za to pod stopami Percivala, przebiegł sobie samotny szczur. Możliwe że wyskoczył z pod ubrań, którymi przebierał Ellis.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Czw Gru 08, 2016 12:14 am

Cofnął się minimalnie, widząc kątem oka przebiegającego mu pod stopami szczura. Jakoś tych zwierzaczków nie darzył szczególną sympatią. Ogólnie nie przepadał za zwierzętami, czy to mugolskimi, czy magicznymi. A szczury były paskudne i wredne. I żadnego z nich pożytku.
- Masz tam coś? - pochylił się do Daliena, spoglądając na książki, które ten trzymał w rękach. Żaden z tytułów nic mu nie mówił, więc nie mogły to być książki ze świata czarodziejów. Zmarszczył lekko brwi, przyświecając sobie różdżką nieco dalej, wgłąb korytarza kanałowego. - Idziemy dalej? - nie czekając na odpowiedź ruszył powoli przed siebie, ostrożnie stawiając stopy i starając się nie wymazać swojego płaszcza. Mógł się inaczej ubrać na to wyjście do kanałów, doprawdy...

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Czw Gru 08, 2016 12:25 am

To nie tyle były kanały, ile stare tunele metra, więc nie było tu aż tak brudno i śmierdząco, jak w kanałach. Tu raczej śmierdziało stęchlizną, a nie... czymś innym.
Dalien przejrzał pobieżnie książki - całkiem ciekawe, choć trochę dziwne, takie... bez magii. Ale wyglądały interesująco. Zostawił je jednak tam, gdzie znalazł i znów się wyprostował, patrząc za Percivalem i po chwili ruszając za nim. Powoli nabierał przekonania, że wszystko to o ludziach z kanałów i o jakimś spisku jest tylko głupią brednią. Poza śladami mugoli nie było tu właściwie nic, co świadczyłoby o jakiejś grupie, która organizuje się, żeby zmieść z powierzchni ziemi czy to Ministerstwo, czy Śmierciożerców.
- Te tunele są duże i rozległe - powiedział po jakimś czasie - Zamierzamy tu spędzić całą noc? Na razie nic tu nie widać ciekawego, żadnych śladów czarodziejów, tylko... mugolskie śmieci. Może tu nic nie ma, a to wszystko, to tylko głupie plotki...?
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Czw Gru 08, 2016 12:34 am

Wzruszył lekko ramionami, rozglądając się dookoła. Odnotował w myślach które części tuneli już widzieli i szedł teraz tam, gdzie teoretycznie ich jeszcze nie było. Zapaloną różdżkę trzymał w pogotowiu, ale nie był jakoś za bardzo spięty - chyba głównie dlatego, że nic ciekawego się nie działo i stracił nadzieję, że cokolwiek znajdą.
- Być może to tylko plotki. Ale co powiemy szefowi? - spojrzał na Daliena i uśmiechnął się lekko i dość smutno, na swój sposób uroczo. Rzadko kiedy uśmiechał się szerzej. - Też mi się nie uśmiecha zostanie tutaj na całą noc... ale... - westchnął cicho, unosząc znów różdżkę wyżej i posyłając snop światła dalej, żeby oświetlić im obu drogę. - Może zostańmy jeszcze trochę, dokończmy ten tunel i jeśli niczego nie znajdziemy w ciągu... powiedzmy, pół godziny, to się ulotnimy. Może być?
Tak, Percy też chciał do domu. Już.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Czw Gru 08, 2016 12:43 am

- Hm - wyraził swoje powątpiewanie i wyciągnął z kieszeni na piersi mapę tuneli. Rozłożył te plany na ziemi, rozprostowując je zaklęciem i poświecił różdżką na wijące się po kartce linie - Według planów, ten tunel ciągnie się jeszcze trzy kilometry. Nie jestem pewien, czy jest sens iść tak całą drogę.
Patrzył krytycznie na płachtę, zastanawiając się, co robić. Rozejrzał się znowu, jakby w nadziei, że coś znajdzie (prawdę mówiąc, trochę takiej nadziei miał). Napięcie powoli z niego opadało, poczuł się bezpieczniej i stracił nieco czujności. Nie oznaczało to, że zupełnie łatwo można było go zaskoczyć, ale troszkę łatwiej, niż na początku, kiedy nasłuchiwał w znacznie większym skupieniu, obawiając się, że za chwilę coś lub ktoś na niego wyskoczy i zaatakuje.
- Zobaczymy, co nam z tego przyjdzie. - oświadczył i wyciągnął różdżkę przed siebie, wgłąb tunelu - Jeśli to nic nie da, to uważam, że możemy od razu się stąd zbierać, bo nawet jeśli coś jest w tych tunelach, to na pewno nie w tym konkretnym. Nie teraz. Homenum Revelio.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Gru 08, 2016 1:09 am

Panowie byli zawiedzeni tym, że nie udało im się nikogo spotkać, poza bezdomnym szczurem, paroma materiałami i puszkami po jedzeniu. Zlecone im zadanie zbadanie tychże tunelów, mogło się skończyć nie tak jak planowali.
Rzucone przez Daliena zaklęcie, w chwili obecnej i danym otoczeniu, nie wykryło żadnej istoty ludzkiej. Dopiero po chwili, nie tylko ukazało zbliżającą się postać, ale obaj panowie mogli usłyszeć czyjś bieg. Odgłosy stawały  się dość słyszalne, więc ta osoba zmierzała w ich kierunku. Mężczyzna. Normalnie zatrzymał się, kiedy z oddali zobaczył dwóch obcych mu ludzi. Od razu ze strachu, cofnął się i zaczął biec z powrotem do miejsca, z którego właśnie przybiegł. Ubrany był jak bezdomny. Poniszczone i pobrudzone ubranie. Kurtka, buty, spodnie i sweter. A nawet miał na sobie przewieszoną przez ramię torbę.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Czw Gru 08, 2016 1:24 am

Percival, niespecjalnie mając ochotę uganiać się za jakimś bezdomnym po opuszczonych tunelach, machnął różdżką w jego stronę, próbując złowić go niewerbalnym zaklęciem Incarcerous . Dopiero wtedy pobiegł w tamtą stronę, przeklinając w myślach i siebie, i Daliena, że nie wyszli stąd wcześniej. Teraz się będą musieli użerać z kimś, kto prawdopodobnie nawet nie jest czarodziejem... ale tak czy siak, sprawdzić to musieli.

Jeśli się udało....

Gdy dobiegł do mężczyzny, którego udało mu się związać przy pomocy zaklęcia, zatrzymał się zaledwie dwa kroki od niego i machnięciem różdżki nieco bardziej zacisnął więzy, żeby mężczyzna aby na pewno im nie uciekł.
- Co tu robisz i jak się nazywasz? - pierwsze, co przyszło mu na myśl. I chyba dość istotne.
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 1:24 am

The member 'Percival Lestrange' has done the following action : Kości


'K6' : 1
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Czw Gru 08, 2016 1:35 am

W pierwszym momencie Dalien opuścił już różdżkę uznając, że nic tu rzeczywiście nie ma. Dopiero po chwili, słysząc szmer w głębi tunelu, uniósł swoją broń znowu, nasłuchując i obserwując, a gdy dojrzał sylwetkę mężczyzny, rzucił w jego stronę zaklęcie, niemal w tym samym momencie, co Percival.
- Torques - syknął,woląc jednak (kiedy nie musiał) nie używać zaklęć niewerbalnych. Mniej im ufał: rzadziej wychodziły i były mniej skuteczne. Później ruszył za towarzyszem, niezależnie od tego, czy jego łańcuchy również związały nogi mężczyzny, czy nie. Wciąż celował w niego różdżką, żeby przypadkiem obcy nic im nie zrobił, ale wyglądał na bezdomnego mugola raczej, niż na czarodzieja, więc nie powinno być z nim problemów.
Kiedy tamten już odpowiedział na pytania Percivala, Dalien zadał swoje:
- Czy jest tu więcej ludzi? Jakaś większa grupa?
On akurat nie przeklinał ani siebie, ani Percivala, tylko cieszył się, że na coś wreszcie trafili.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Deathly Hallows on Czw Gru 08, 2016 1:35 am

The member 'Dalien Ellis' has done the following action : Kości


'K6' : 5
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Gru 08, 2016 5:35 pm

Mężczyzna nie spodziewał się, że tak szybko zostanie... złapany. Tylko jakim sposobem? Z niewiadomego dla niego powodu, został nagle związany linami w ramionach, oraz łańcuchami w nogach, co spowodowało że upadł przodem na ziemię, syknąwszy cicho z bólu. Rzeczy w jego torbie odbiły się od siebie, dając odgłos zderzonych metalowych puszek. Leżący około trzydziestki bezdomny, wyglądać teraz mógł jak związana ludzka dżdżownica. Zaciśnięcie więzów sprawiło, że zamknął oczy i przestał się szarpać, jako że próbował się uwolnić. Nie ma też co ukrywać, że był trochę przerażony tym co go teraz spotkało.
- Mieszkam... John Anderson...
Odpowiedział na pierwsze pytania, ale nie miał możliwości spojrzeć ani na jednego, ani na drugiego mężczyznę.
- Nie... Czasami ktoś tutaj przychodzi. Tak samo bezdomni jak ja.
Mówił prawdę. Wydawać by się mogło, że obaj aurorzy trafili na zwyczajnego ludzkiego bezdomnego.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Pią Gru 09, 2016 12:18 pm

Zmarszczył brwi, przyglądając się leżącemu, związanemu mężczyźnie z góry. Nadal trzymał różdżkę nieco uniesioną, ale właściwie nie wiedział po co - człowiek wyglądał na przerażonego tym, co właśnie się stało. Czyżby faktycznie mugol...?
Spojrzał na Daliena, szukając chyba u niego pomocy. Nie bardzo wiedział co teraz zrobić. Po chwili jednak znów zerknął na mężczyznę, pochylając się do niego odrobinę (do bezdomnego).
- Opowiedz o tych, którzy tu przychodzą. Ilu ich jest? Gdzie się spotykają? Co robią?

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Pią Gru 09, 2016 3:10 pm

Tak, Dalien już wcześniej podejrzewał,że ten człowiek nie jest czarodziejem - inaczej użyłby zapewne różdżki, zamiast uciekać, chociaż... Może i nie. W każdym razie czarodzieje raczej się tak nie ubierali i nie zachowywali.
Poza pytaniami zadanymi przez Percivala, na razie nie miał swoich, bo sam chciał zapytać o to samo: kto (bardziej konkretnie) tu jeszcze jest i co robi.
- Jakieś dziwne rzeczy? - rzucił, sięgając po torbę tego Johna - Rytuały, coś wyglądającego na satanizm?
Czytał trochę - w ramach pracy nad "tajemnicą tuneli" - o tym, co o magii mogą sądzić mugole. Nawet wybrał się do ich biblioteki, żeby zobaczyć, co mugole sądzą o magii, a część swojej wiedzy wyniósł jeszcze z kursów: w końcu aurorzy powinni się choć trochę orientować w tym, jak mugole postrzegają świat i jak z nimi w razie czego rozmawiać i sobie radzić.
Otworzył torbę i zaczął w niej grzebać sprawdzając, czy nie znajdzie czegoś interesującego. Może to i mało etyczne, ale później wymaże się temu człowiekowi pamięć; a przecież musieli się dowiedzieć, czy coś rzeczywiście się tu dzieje.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Gru 10, 2016 2:31 am

Przerażony mężczyzna, nie mając innego wyjścia, odpowiadał na pytania, jakby bał się o swoje życie. Lecz nie tak, by jakoś mu specjalnie zależało. Dlaczego? Nie miał gdzie mieszkać. Nie miał rodziny. W życiu mu się nie powiodło. Miał tylko ten kącik w opuszczonym tunelu. No i paru znajomych, o których pewnie pytają.
- To moi koledzy. Trzech. Wspomagają mnie a ja ich. Wymieniamy się żywnością... I tym co znajdziemy.
Nie chciał przyznać się do kradzieży. Ale kiedy Dalien zabrał mu torbę, sam mógł zobaczy w niej puszki z żywnością, bardziej skradzione i kilka drobnych kosztowności z biżuterii. Też skradzione, by móc sprzedać i mieć na przeżycie. Może kogoś napadł? Włamał się do jakiegoś domu? Nie możliwym byłoby, żeby okradł jakiś jubiler.
- Rytuały? Nie.. Nic mi o tym nie wiadomo.
Odpowiedział nie zastanawiając się. O niczym takim nie miał pojęcia. Choćby w praktyce. W teorii to słyszał takie rzeczy, że są sataniści i wiedźmy, co się bawią w okultyzm.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Percival Lestrange on Pon Gru 12, 2016 10:08 am

Percy miał poczucie zmarnowanego czasu. Niestety, nic nie poradzi na to, że człowiek okazał się niemagiczny i niestety - w związku z tym nie dało się z niego nic mądrego wyciągnąć. Poza tym: o rytuałach, o które pytał Dalien, też nic nie wiedział, a to by wskazywało na to, że jest faktycznie jedynie zwykłym mugolem i znalazł się po prostu w złym miejscu, o nieodpowiednim czasie.
Westchnął cicho i zerknął jeszcze w torbę bezdomnego, którą przeszukiwał Dalien, ale poza tymi puszkami i biżuterią - co do tego, że kradzioną, to nie miał wątpliwości - nie znalazł nic wartego uwagi. Zawahał się nawet, czy wyciągnąć jakieś konsekwencje z tych kradzieży, ale w sumie... to był mugol, niech mugolska policja ściga złodzieja, on nie będzie się mieszał. Spojrzał więc jeszcze raz w torbę, później na bezdomnego, a potem przeniósł wzrok na Ellisa.
- Wymażesz panu pamięć? Wydaje mi się, że nic tu po nas.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Dalien Ellis on Pon Gru 12, 2016 10:33 am

Prawdę mówiąc, Dalien podejrzewał, że ten człowiek nie ma nic wspólnego z kimkolwiek i czymkolwiek magicznym, ale nie dlatego pytał o rytuały satanistyczne. Mężczyzna zawsze mógł po prostu coś kiedyś widzieć albo słyszeć. Mógł natrafić na czarodziejów, podsłuchiwać ich, obserwować; mógł coś usłyszeć od kogoś innego (poczta pantoflowa zawsze przecież działa, zwłaszcza zapewne w miejscach takich, jak to); a mógł na przykład tylko zobaczyć coś magicznego, porzuconego lub zgubionego przez czarodziejów.
Przyjrzał się Johnowi uważnie, słuchając jego odpowiedzi, ale stwierdził, że bezdomny raczej nic nie ukrywa. Przesunął między palcami jakiś łańcuszek z jego torby,również zastanawiając się przez chwilę nad wyciągnięciem konsekwencji z kradzieży, ale uznał, że to nie jego sprawa. Gdyby to jeszcze był czarodziej, można by go zgarnąć i przekazać czarodziejskiej policji (sprawy kradzieży nie należały przecież do aurorów), ale to był mugol, więc to już w ogóle nie ich sprawa. Schował więc wszystko z powrotem do torby, odkładając ją, wyprostował się i wycelował różdżkę w mugola.
- Dziękujemy panu za wszystkie odpowiedzi. Nie będzie pan pamiętał tej rozmowy - powiedział obojętnym tonem, zdejmując wcześniejsze zaklęcia i uwalniając ręce i nogi mężczyzny - Obliviate.
Zaraz po rzuceniu ostatniego zaklęcia schował różdżkę i odszedł, znikając Johowi z oczu w ciemności. Zaczekał chwilę na Percivala i teleportował się do Ministerstwa.

/zt.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Opuszczone tunele metra

Pisanie by Mistrz Gry on Pon Gru 12, 2016 7:00 pm

To co za chwilę usłyszał, wprawiło go w panikę.
- Wymazać pamięć? Jak? Dlaczego? Panowie, litości!
Teraz na dobre go przerażali, że zaczął się wiercić w tych sznurach i łańcuchach. Pragnął się uwolnić i zwiać gdzie pieprz rośnie. Szukali czegoś, szukali kogoś. Ale nie wiedział kogo. Możliwe, że słyszał z ludzkich opowieści o rytuałach, ale to tylko wzmianki filozoficzno religijne i opowiastki jakie się przekazuje z ust do ust. Niekoniecznie w postaci podręczników. Jednakże, niczego nigdzie nie usłyszał o rytuałach odprawianych w takich miejscach. Swoich znajomych znał na tyle dobrze, że nie uwierzyłby im by byli czarodziejami. A może są, lecz dobrze się z tym maskują? Kto wie.
Kiedy padło poczuł, że kończyny ma uwolnione, od razu próbował się pozbierać i zwiać, lecz wtedy uderzyło w jego mózg zaklęcie wymazujące pamięć. Padł ponownie, łapiąc się po chwili za głowę jakby obudził się po dobrej imprezie. Rozejrzał się zdezorientowany i jeżeli Percival tu jeszcze był, to mężczyzna spojrzał na niego pytająco.
- Co się stało?
Teraz nie wyglądał na przerażonego. Nie pamiętał, że Ci dwaj go zaatakowali i przepytywali. A Percivala, nie kojarzył w ogóle.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach