przybornik
apteka - do usuniecia

apteka - do usuniecia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Finneas Crowley on Wto Gru 20, 2016 8:17 pm

Finn uwielbiał robić, nazwijmy to ładnie, bałagan w miejscach, w których się pojawiał jako Śmierciożerca, ale teraz starał się możliwie jak najbardziej uspokoić, skoro chodziło o schwytanie czarodzieja żywego. Niekoniecznie mu się to uśmiechało, ale skoro Czarny Pan go potrzebował, to dlaczego niby Finn miałby robić coś wbrew jego woli? Nie był samobójcą. Uważał się za dobrego czarodzieja, wiec wierzył, że tym razem uda się po dobroci. Zwłaszcza, że nie będzie tam sam, tylko z innymi Śmierciożercami.
Pojawił się w Aptece, gdzieś pomiędzy półkami, w swojej szacie Śmierciożercy i zasłaniającej twarz masce. Uwielbiał ten strój - czuł się dzięki niemu... wolny.
Nikogo nie widział, ani nie słyszał, ale miał informacje, że o tej porze jego obiekt powinien być w pracy.
Nie zamierzał atakować, póki był sam. Na razie nie rzucał żadnego zaklęcia, stał ukryty za jedną z półek, nie poruszał się i po prostu nasłuchiwał.


Ostatnio zmieniony przez Finneas Crowley dnia Wto Gru 20, 2016 8:46 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Finneas Crowley

Status Krwi : Czysta
Wiek : 48 lat
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Główny Sędzia Wizengamotu
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 168

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t422-finneas-crowley http://deathly-hallows.forumpolish.com/t438-finneas-crowley#1310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t440-morgan#1313 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t437-glowny-sedzia#1309
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Mistrz Gry on Wto Gru 20, 2016 8:27 pm

Od tego momentu każdy może napisać w temacie jeden post na każdą kolejkę (kolejka trwa od jednego postu Mistrza Gry do następnego). Ponieważ rozpoczyna się walka, każdemu na post przysługuje jedno zaklęcie. Jest to event, więc będą używane kości: każdy, kto rzuca zaklęcie, rzuca za nie od razu kością w tym temacie.
Rzut kością: trzeba kliknąć "odpowiedz" i wybrać odpowiednią kość: K6 dla ataku i K10 dla obrony.
Proszę o podkreślanie akcji: co postać robi - w ten sposób łatwiej każdemu będzie oddzielić przemyślenia postaci od tego, co robi.
Proszę również o kolorowanie (na jakikolwiek kolor) imion postaci lub NPC, których dotyczy post lub część postu.
Jednocześnie też - ponieważ jest to walka - proszę o w miarę zwięzłe i krótkie posty, bez rozpisywania się. Oczywiście można zawrzeć przemyślenia lub odczucia, jednak bez zbędnych informacji, nie dotyczących gry. To wszystkim nam ułatwi rozgrywkę.
Czas na napisanie wszystkich postów: do 20:20 jutro (24 godziny). Jeśli kolejka minie wcześniej - oczekujcie postu Mistrza Gry. Jeśli ktoś nie napisze postu do czasu napisania kolejnego postu przez Mistrza Gry - zostanie pominięty w tej kolejce.
W kolejnym poście Mistrz Gry ustali kolejkę.

Zasady walki: http://deathly-hallows.forumpolish.com/t25-zasady-walki
Mistrz Gry może ustalić indywidualne szanse na powodzenie lub niepowodzenie, zależnie od sytuacji bądź umiejętności danej postaci.
avatar
Mistrz Gry

Punkty : 48

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Archeron Sargen on Wto Gru 20, 2016 8:47 pm

Ash i Cavan znajdowali się na zapleczu, a jeszcze auror rzucił zaklęcie Muffliato, więc prawda jest taka, że obecny tutaj klient, tudzież pan chcący robić coś, czego robić zdecydowanie nie powinien, nic nie mógł usłyszeć z odbywającej się rozmowy.
Uśmiechnął się, widząc że Cavan napił się tego wywaru, tudzież ogólnie tego ekstraktu z rumianka, który dla niego przygotował. Roślina ta miała bardzo cierpki smak, ale trzeba jej jedno przyznać, miała bardzo dobre działanie. Zbijała histaminę, która była powodem tego smarkania się i niemal płaczu u mężczyzny.
Zapewne lada moment zacznie działać.
Zaśmiał się widząc taką, a nie inną reakcję Cavana, chociaż ostrzegał go, ten napar miał paskudny smak, ale bardzo dobrze działał. I w sumie to było najważniejsze. Obserwował przyjaciela, chcąc mieć pewność, że nie wystąpiła żadna inna… reakcja, mniej lub bardziej niepożądana, bo mimo wszystko rumianek, a właściwie zawarte w nim substancje lecznicze miały tendencje być również silne uczulające. A potem padło pytanie, które mocno go zaskoczyło, choć też sprawiło, że musiał się chwilę zastanowić.
-Pewnie jak zwykle o 16, chyba że dostawa do tego czasu nie dojdzie, to będę musiał poczekać trochę dłużej – powiedział z delikatnym uśmiechem. Tulus biegiem wrócił na zaplecze, co było dość nietypowym zachowaniem tego kota. Możliwe, że to wina niezbyt… miłego klienta. Tacy potrafią przestraszyć tego kocura.
-Chyba muszę iść na sklep, bo pojawił się jakiś klient – powiedział spokojnie wstając ze swojego miejsca, a także patrząc na kota, który miał dziwnie napuszony ogon. Chyba musiało być naprawdę źle, dlatego przygotował się na najgorsze. Nawet na goblina, który znów kupi nalewkę, by się jej napić.
Wyszedł z zaplecza, by pojawić się za ladą, ale nie dostrzegł nikogo, przynajmniej w pierwszej chwili.
-Halo? Jest tu kto? – Zapytał spokojnie.
avatar
Archeron Sargen

Status Krwi : Pół krwi
Wiek : 37 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Zielarz
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 181

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t228-archeron-sargen#332 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t239-archeron-sargen#334 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t238-hermes#333 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t240-ash-sargen#335
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Alexis Blackwood on Wto Gru 20, 2016 9:05 pm

/ Po wszystkim raczej.. :x

No tak, nagle jego ręka z Mrocznym Znakiem zaczęła go piec.. a to oznaczało tylko jedno - Czarny Pan go wzywał. Oczywiście teleportował się natychmiast i pojawił w odpowiednim miejscu. Otrzymał od niego zadanie; musiał schwytać jakiegoś ważnego widocznie czarodzieja. Zamierzał posłusznie wykonać polecenie, zwłaszcza, że jest jego jednym z najwierniejszych sług, dlatego też nigdy nie podważał tego, o co prosił. A jako, iż wiedział o kogo chodzi stwierdził, że może wcale nie będzie to jakieś trudne.. tak się składa, że całkiem niedawno spotkał go w Hyde Parku, do tego naśmiewał się z jego wypadku do fontanny.. przypadek? Nie sądzę! Okej, może on go nie rozpozna, bowiem tym razem jego twarz była zakryta maską, a on był okutany w czarny płaszcz od szyi aż po kostki. Nie czekając ani chwili dłużej, chcąc mieć to czym prędzej z głowy, pojawił się w wyznaczonym miejscu, pierw rzucając spojrzeniem na zgromadzonych w pomieszczeniu ludzi. Oczywiście stał gdzieś z boku, za półeczkami, tak, że go nikt nie widział i szukał po prostu jakiegoś punktu zaczepienia, no czegokolwiek. Musiał najpierw ustalić co i jak, żeby móc w ogóle zacząć konkretnie działać. Tym sposobem po obserwacjach namierzył ciemną postać za półkami, domyślając się, iż to na pewno raczej jeden z jego kolegów, zatem postanowił do niego podbić, poruszając się tak, by dalej być niezauważonym ani żeby nikt go nie usłyszał. Oparł się plecami o ścianę, stając tuż obok bliżej nieokreślonego mężczyzny. Dziwiło go trochę, że nic nie słyszał z tego, o czym rozmawiała pewna dwójka, w której rozpoznał znajomą twarz, która była jego obecnym celem. Jednak zorientował się, że musieli rzucić jakieś zaklęcie i dlatego nie szło nic wyłapać. Aczkolwiek to nie było teraz istotne. I w tym momencie czekał już na rozwój sytuacji, póki co sam też wolał nie atakować na wstępie i tyle.

_________________
Alexis Blackwood
OH! I'VE LOST MY FUCKING MIND! IT HAPPENS ALL THE TIME! I'M AN ASSHOLE BABY!
avatar
Alexis Blackwood

Status Krwi : Półkrwi
Wiek : 26 lat
Stan cywilny : I don't wanna fall in love..
Zawód : Oddany sługus Lorda Voldemorta
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 89

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t203-alexis-blackwood#262 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t209-alexis-blackwood#280 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t204-wredota-alexisa#273 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t205-i-m-your-nightmare-beware#276
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Percival Lestrange on Wto Gru 20, 2016 10:00 pm

Bez niepotrzebnego machania różdżkami, bez wywrzaskiwania wszelkich możliwych formułek zaklęć, bez idiotycznych ataków. Percival marzył wyłącznie o tym, żeby to wszystko przebiegło spokojnie i bezboleśnie. Nie chciał nikogo krzywdzić, o ile nie było to konieczne i miał wielką nadzieję, że obejdzie się bez wszystkiego, co wymieniłam na początku. Nie chciał niepotrzebnego rozlewu krwi, więc zamierzał się pilnować i po prostu wykonać powierzone im zadanie. I miał jeszcze jedną nadzieję - że wszyscy myślą podobnie i nie będzie tutaj zbędnego szumu.
Teleportował się prosto do apteki, gdzieś na jej tyły, za ostatnią z półek. Dostrzegł kątem oka dwóch Śmierciożerców, a za ladą - ich dzisiejszy cel, bo skoro stał za ladą, to musiał tu pracować. Uśmiechnął się pod maską, ściskając w dłoni nieco mocniej swoją różdżkę i wycelował ją w mężczyznę za ladą, starając się za bardzo nie wychylać mimo wszystko. Nie chciał zostać zauważony.
Rzucił niewerbalne zaklęcie Cutler, mając nadzieję, że uda mu się sterować wyczarowanymi przez siebie nożami na tyle, żeby zrobić niewielką krzywdę mężczyźnie i przycisnąć go do ściany. A jeśli nie, to przynajmniej drasnąć. Mniej lub bardziej.

_________________
Percival Lestrange, auror
avatar
Percival Lestrange

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : teleportacja łączna
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 243

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t133-percival-victor-lestrange#160 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t155-percival-lestrange#188 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t154-poczta-percy-ego#187 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t156-percy-auror-i-smierciozerca#189
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Deathly Hallows on Wto Gru 20, 2016 10:00 pm

The member 'Percival Lestrange' has done the following action : Kości


'K6' : 5
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Lorenzo F. Sorrentino on Wto Gru 20, 2016 10:58 pm

/po wszystkich grach

Nie spodziewał się tak nagłego wezwania od Czarnego Pana. Jako pracownik Ministerstwa nie mógł od tak opuszczać pracy. Musiał dokładnie zaplanować swój wypad, dlatego też załatwił sobie zastępstwo, a sam wziął wolne. Oficjalnie choruje w domu, spijając herbatę i dochodząc do siebie. Pojawił się w aptece w masce, która była dość charakterystyczna i wskazywała, że był Śmierciożercą. Miał na sobie także czarny strój ze skóry, a na ramionach pelerynę, która sięgała do kostek. Przed wejściem użył swojego autorskiego zaklęcia Magna Recense, które zmienił jego ton głosu na niski, bardziej przerażający i pasujący do sytuacji. Dzięki temu, nikt nie był w stanie rozpoznać Enzo po głosie.
Gdy znalazł się w środku nie był już sam. Widział, że będą inni, ale nie spodziewał się aż tylu sprzymierzeńców. Chciał to załatwić jak najbardziej po cichu, by społeczność mogła to zaliczyć do kolejnych zniknięć i by nie robili większego szumu. Niestety, jeden ze Śmierciożerców zaczął zabawę, trochę pokrzyżował mu plany, ale być może uda mu się to jakoś załagodzić. Spojrzał na dwóch kolejnych "kolegów" po fachu po czym machnął głową na drzwi z jakich wcześniej wyłonił się ich cel, a także główne. Mogli się domyślić by oba te wyjścia zablokowali, albo ich stamtąd osłaniali. Podszedł bliżej lady celując różdżkę w Archeron.
- Archeron Sargen. Pójdziesz z nami, czy tego chcesz czy nie. Lepiej się poddaj, dla własnego dobra. - Powiedział ze zmienionym głosem, doniosłym, niskim i groźnym. Był gotowy w każdej chwili zaatakować, czy się bronić. Akcja powinna przebiec szybko i sprawnie, bez zbędnej walki.
avatar
Lorenzo F. Sorrentino

Status Krwi : Szlachecka
Wiek : 33
Stan cywilny : Żonaty
Zawód : Zastępca szefa departamentu przestrzegania prawa czarodziejów
Umiejętności : Teleportacja łączna
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 143

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t249-lorenzo-f-sorrentino http://deathly-hallows.forumpolish.com/t257-lorenzo-f-sorrentino#385 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t259-sowa-lorenzo#388 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t260-lorenzo-f-sorrentino#389
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Cavan Fawley on Wto Gru 20, 2016 11:54 pm

Bardzo chciał się poczuć o wiele lepiej i z czasem będzie odczuwać pewną poprawę. Bardzo pożądaną.
Mu nie było do śmiechu, ale to zrozumiałe w tej sytuacji. Nie pogarszało mu się i też po chwili odczuł, że uporczywe łzawienie oczu i katar nieco osłabły.
Czekał na odpowiedź swojego przyjaciela.
- Do tej godziny nie będę mógł posiedzieć, ale jeśli się wyrobisz z dostawą to może pójdziemy na drinka do Dziurawego Kotła? – Zaproponował przyjacielowi z uśmiechem. Obejrzał się w stronę drzwi, kiedy usłyszał charakterystyczne tuptanie kocich łapek na podłodze.
- Pójdę z tobą – powiedział i odstawił filiżankę z herbatą na spodeczek. Co on tutaj będzie robić?
Wstając ze swojego miejsca, machinalnie chwycił różdżkę i podążył za przyjacielem, który chciał obsłużyć potencjalnego klienta. Wychodząc z zaplecza stanął obok niego, za ladą. Jako, że Ash sądził, że ma kolejnego klienta rozejrzał się po tym pomieszczeniu.
Możliwe, że się im zdawało i możliwe, że nikogo tutaj nie było.
Szkoda, że się mylili, o czym mogli przekonać się, kiedy jeden z tajemniczych napastników wycelował w ich stronę różdżką celem rzucenia zaklęcia.
Nawet, jeśli udało się mu ich zaskoczyć to wcale nie znaczyło, że będzie biernie stać i pozwalać działać napastnikom. Dlatego też, by odeprzeć zaklęcie rzucone przez jednego z nich sam uniósł swą różdżkę i postanowił się skoncentrować, tak by wypowiedzieć w myślach to zaklęcie – Protego Maxima.
Chciał za jego pomocą otoczyć obszar tej lady – zaczynając od jej zewnętrznej strony – niewidzialną barierą, która mogła wytrzymać wiele zaklęć. O ile zostało poprawnie rzucone. Prawdą jednak jest, że jest najlepszy w zaklęciach obronnych.
A w razie, gdyby zaklęcie się nie udało z jakiegoś powodu, chociażby dlatego, że coś go rozproszyło zamierzał pociągnąć swojego przyjaciela za ladę. Lekkie obicie się było niewielką ceną za zwiększenie swoich szans.

Nie zamierzał ugadywać się w żadnym stopniu ze śmierciożercami i doskonale wiedział, że w ich słowniku nie istniało coś takiego jak „dla twojego dobra”. Jak to mówią, dobrze mieć pod ręką aurora.
avatar
Cavan Fawley

Status Krwi : Szlachetna
Wiek : 36
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, oklumencja (nauka)
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 11

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t320-cavan-duncan-fawley http://deathly-hallows.forumpolish.com/t332-cavan-fawley http://deathly-hallows.forumpolish.com/t330-hesper http://deathly-hallows.forumpolish.com/t333-cavan-fawley
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Deathly Hallows on Wto Gru 20, 2016 11:54 pm

The member 'Cavan Fawley' has done the following action : Kości


'K10' : 2
avatar
Deathly Hallows

Punkty : 20

http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/ http://deathly-hallows.forumpolish.com/
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

apteka - do usuniecia

Pisanie by Dalien Ellis on Sro Gru 21, 2016 7:45 pm

Dalien pojawił się w aptece chwilę po Lorenzo. Nie wiedział oczywiście, kto kryje się pod maską, ale niewiele go to w tym momencie obchodziło - bardziej zależało mu na tym, żeby jednak w jakiś sposób pomóc Archeronowi, jednocześnie nie wydając się, że nie jest po stronie Śmierciożerców. Pamiętał tego chłopaka ze szkoły, nawet go lubił...
Tego drugiego nie rozpoznał. Oczywiście, znali się ze szkoły i z Biura Aurorów, ale Dalien o tym nie wiedział, skoro mężczyzna użył metamorfomagii i teraz wyglądał inaczej. Ellis nie miał więc w tym momencie pojęcia, że ma do czynienia z aurorem. Sam był, oczywiście, w masce i czarnej szacie, stając pół kroku za plecami Lorenzo, z różdżką wycelowaną mniej więcej w obu mężczyzn - wystarczyło skierować ją minimalnie w którąś stronę, by celować dokładnie w któregoś z nich, skoro stali obok siebie. Na razie nie działo się nic wielkiego, a skoro tak - nie chciał sam zacząć rzucać zaklęciami, skoro tak naprawdę był po stronie Archiego.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: apteka - do usuniecia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach