przybornik
Raissa

Raissa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Raissa

Pisanie by Noel Ellis on Pią Gru 23, 2016 12:19 am

avatar
Noel Ellis

Status Krwi : Książę Półkrwi?
Wiek : 16
Stan cywilny : Dumny Krukon
Zawód : Przyszły auror
Punkty : 11

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Dalien Ellis on Pią Gru 23, 2016 12:57 am

Londyn, 15 września


Synu,

możesz mówić mi "tato", mam nadzieję, że o tym wiesz. Rozumiem jednak że tego nie chcesz. Rozumiem też, że mimo moich tłumaczeń i wykazywania Ci, dlaczego nie chcę, żebyś był aurorem, Ty i tak wiesz lepiej. Być może nawet przynajmniej częściowo dążysz do tego po to, żeby zrobić na przekór mnie.
W porządku, rozumiem to. Wiem, że decyzji nie zmienisz, a im bardziej bym na to naciskał, tym bardziej Ty będziesz się przy tym upierał. Proszę Cię jednak w takim razie, żebyś jeszcze raz przemyślał, o co jesteś na mnie zły i z jakiego powodu moje małżeństwo się rozpadło - później możesz albo złościć się na mnie dalej i zrezygnować z pomysłu bycia aurorem; albo nadal do tego dążyć, jednak już bez pretensji do mnie o rozpad rodziny. Bo widzę, że masz o to pretensje tylko do mnie (nie, to nie oznacza, że powinieneś je mieć również do matki. Nie powinieneś ich mieć do nikogo, jeżeli sam też chcesz zostać aurorem mimo, że wiesz, jak takie życie wygląda).



Ojciec
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Elise Swain on Pią Gru 23, 2016 11:52 am

Londyn, 11 września


Synku,

odzywam się do Ciebie, ponieważ jesteś już najwidoczniej w takim wieku, że zapomniałeś o starej mamusi, która za tobą tutaj tęskni, gdy ty szalejesz w szkole i uganiasz się za dziewczynami. Nie wiem w kogo się wdałeś, bo na pewno nie w ojca. Twój ojciec nie miał w zwyczaju uganiania się za kimkolwiek.
Ale nie o tym chciałam do Ciebie pisać. Ja i Twój ojciec... cóż, zaprosiłam go na kolację, przyjdzie w sobotę, jeśli wszystko się ud. Piszę Ci o tym, żebyś wiedział i nie był później zaskoczony.
Nie wiem, czy będziesz wściekły, gdy to przeczytasz. Nie wiem, czy zaakceptujesz moją decyzję. Mam jednak nadzieję, że tak - chciałabym znów być z Twoim ojcem.

Odzywaj się czasem do matki, co?

Tęsknię,
mama
avatar
Elise Swain

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : rozwódka
Zawód : uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 146

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t269-elise-swain-ellis#420 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t270-sowa-eliski#422 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413http://deathly-hallows.forumpolish.com/t266-uzdrowicielka-sluzy-cieplym-przytulaskiem#417
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Dalien Ellis on Pią Gru 23, 2016 4:30 pm

Londyn, 16 września


Noel.

Możliwe, że źle Cię oceniam i nic o Tobie nie wiem. Masz rację - zniszczyłem rodzinę, nie zajmowałem się ani Tobą, ani Twoją mamą, wolałem siedzieć w biurze, bo nie potrafię kochać i widzę tylko pracę.
Podaj przykłady aurorów ze szczęśliwymi rodzinami. Tylko nie Longbottomów - oni wszyscy są aurorami, więc to co innego.
W porządku, miej do mnie pretensje, jeżeli pomaga Ci to żyć (owszem, widzę, że je masz i odnoszę wrażenie, że z wiekiem coraz większe) i rób, co uważasz za słuszne. Ostatecznie jako szesnastolatek jesteś już dorosły. Mam jednak nadzieję, że w związku ze swoją dorosłością kiedyś zrozumiesz, dlaczego ja z kolei nie chcę, żebyś był aurorem, chociaż być może nie, skoro uważasz, że się Wami nie interesuję. Być może po prostu nie chcę mieć konkurencji w biurze i zabierać całą pracę dla siebie. Im mniej aurorów, tym lepiej dla mnie - będę mógł dłużej zostać w pracy. Najchętniej usunąłbym nabór na aurorów... Muszę się nad tym zastanowić i porozmawiać z szefem.
Ucz się dobrze i powodzenia w przyszłorocznych SUMach.

Ojciec


P.S. Nie wiem, czy mogę mówić, że Cię kocham, skoro moje zaślepienie pracą i to, że kłamałem w tej materii, już się wydało... I owszem, wiem, że cały ten list zapewne wygląda dla Ciebie dziecinnie, ale wszystko, co napisałem wynika z tego, że od dłuższego czasu nie mogę się z Tobą porozumieć, a nasze rozmowy wyglądają właśnie w ten sposób: "synu, nie rób tego, proszę Cię, boję się o Ciebie lub z własnego doświadczenia wiem, że taka decyzja nie jest dobra." "Ojcze, nie rozumiesz mnie, widzisz tylko pracę, nie znasz mnie, zrobię, co zechcę." Po prostu szczerze mówiąc, opadły mi ręce i w takim razie w porządku: rób, co zechcesz.

Odpowiadając na Twoje pytanie: nie wiem, być może gdybym wiedział, co się stanie, zmieniłbym zdanie i nie został aurorem.
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Dalien Ellis on Nie Gru 25, 2016 3:24 pm

Londyn, 17 września


Synu,

To, co napisałeś w jednym zdaniu, jest dla mnie niezrozumiałe: "Już dawno zdążyłem Ci przebaczyć, ale na wybaczenie musisz jeszcze trochę poczekać, jeżeli Ci na nim zależy." Rozumiem jednak, że mi nie wybaczyłeś, widzę to. I wiem, że nigdy mi nie wybaczysz, bo jesteś przekonany, że mi na Tobie i mamie nie zależy - nie chcesz przyjąć do wiadomości, że jest inaczej.
Nie będę pisał, że ja też marzę o pełnej rodzinie - z Wami - ponieważ i tak mi w to nie uwierzysz. W każdym razie: to, co robię ja i mama, nie jest Twoim zmartwieniem. Niezależnie od tego, czy się między nami ułoży, czy nie - i tak mnie znienawidziłeś, co bardzo mnie boli. Dlaczego nie chcę, żebyś został aurorem? Bo się o Ciebie boję. Nie przyszło mi do głowy, że mama mogłaby mieć pretensje, gdyby coś Ci się stało - możliwe, że by miała - ale nie o to mi chodzi, tylko o to, że boję się, że coś ci się stanie, że zginiesz. Nie chcę stracić syna. Przynajmniej fizycznie, skoro on i tak oddala się ode mnie coraz bardziej i według niego jestem winien całemu złu tego świata - ale nie chcę dowiedzieć się, że moje dziecko nie żyje albo zostało ciężko ranne. Że straciło rękę, nogę, oczy... Chciałbym, żeby było możliwie jak najbardziej bezpieczne - przynajmniej na tyle, na ile się da w dzisiejszych czasach.
Jak chcesz, żebym Ci pomógł? W porządku, pomogę Ci, tylko powiedz, jak. Pomóc Ci w zostaniu aurorem? Noel, nie zmienię nagle mojego zdania na ten temat, nie będę z uśmiechem na ustach ułatwiał Ci tej drogi. Wiem, że się uparłeś, widzę to, dlatego jeżeli mi pozwolisz, będę Cię trenował i uczył na tyle, na ile czas mi pozwoli, zrobię wszystko, żebyś był jak najlepszym aurorem. Ale to nie znaczy, że mi się to podoba - nadal jestem temu przeciwny.

Nie jestem tym samym człowiekiem. Teraz jestem znacznie bardziej zgorzkniały.

Przestań, proszę, podpisywać listy "z wyrazami szacunku", bo to akurat nie jest prawda. W Twoich listach nie ma szacunku do mnie.

Ojciec
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Dalien Ellis on Pon Gru 26, 2016 3:51 pm

Londyn, 18 września

Nie, nie dopiero teraz, zawsze się bałem o Ciebie i mamę. Bałem się też o Liama, bałem się o rodziców. Zostałem aurorem, bo wujek tego chciał,a ja nie chciałem zostawić go samego - bo widziałem jego śmierć, kiedy uczyliśmy się pokonywać bogina i wtedy chyba najbardziej dobitnie dotarło do mnie, że jeśli on będzie aurorem, to coś może mu się stać i będzie to bardziej prawdopodobne, niż gdyby zajął się czymkolwiek innym. Więc chciałem go chronić, chciałem zawsze być przy nim (to nie był jedyny powód wyboru tego zawodu, ale jeden z najważniejszych). Teraz jeszcze mój syn chce zostać aurorem, więc mam podwójne zmartwienie.
Przestań, proszę Cię, napadać na mnie dosłownie o wszystko i negować wszystko, co powiem. Bo to właśnie robisz - cokolwiek bym nie powiedział, Ty to negujesz, mówisz, że w ogóle się nie interesuję nikim, poza sobą i widzę tylko pracę. Jeśli próbuję powiedzieć cokolwiek pozytywnego, żeby Cię choć trochę do siebie przekonać i żeby Cię odzyskać, Ty zawsze wymyślisz coś, żeby to odbić i pokazać mi po raz kolejny, jakim jestem złym człowiekiem i najlepiej pewnie by było, gdybym nie istniał. A w każdym razie - gdybym nie miał z Tobą kontaktu - wtedy też łatwiej by Ci było wieszać na mnie psy.
Nic nie rozumiem, nie jestem zdolny do wyższych uczuć, robię wszystko, żeby tylko zatruć życie Tobie i mamie - mniej lub bardziej świadomie i celowo. Tak właśnie o mnie myślisz? Mam ochotę powiedzieć Twoimi słowami: "w takim razie nic o mnie nie wiesz", ale wiem, że w odpowiedzi dostałbym "bo mi nie pozwoliłeś"... Cokolwiek bym nie powiedział, i tak zrobisz wszystko, żeby tylko mi przyłożyć.

Nie wiem, w jaki sposób zawiodłem Twoje zaufanie. W jaki sposób Cię zdradziłem? W taki, że mi się małżeństwo rozsypało? Wierz lub nie, ale nie chciałem tego.

Nie mam też czego Ci wybaczać. Wiem, że nie masz dla mnie szacunku, po prostu - przecież widzę to w każdym Twoim liście i za każdym razem, kiedy się widzimy.
Jeżeli chcesz się zobaczyć, napisz, kiedy będzie następne Hogsmeade. Spotkajmy się wtedy w południe w Świńskim Łbie. Zrozumiem, jeśli nie dostanę informacji o żadnym terminie.

Ojciec
avatar
Dalien Ellis

Status Krwi : czysta
Wiek : 37
Stan cywilny : rozwodnik
Zawód : auror
Umiejętności : patronus, oklumencja, teleportacja łączna
Ekwipunek : rożdżka
Punkty : 118

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t136-dalien-morgan-ellis http://deathly-hallows.forumpolish.com/t151-dalien-morgan-ellis#182 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t150-sowia-poczta#181 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t152-dalienowe#183
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Elise Swain on Sro Gru 28, 2016 12:39 pm

Londyn, wrzesień


Synku,

wybacz, że nie odpisałam wcześniej, ale nie miałam kiedy.
Nie wiem, czy słyszałeś - pewnie jeszcze nie dotarła do szkoły ta informacja - ale Śmierciożercy zaatakowali metro. Byłam na miejscu, udało mi się jednak uciec i jestem względnie cała. Mam nadzieję, że nie będziesz się zbytnio zamartwiał - mówię Ci dlatego, że takich rzeczy powinieneś się ode mnie dowiadywać bezpośrednio, a nie z drugiej ręki.

Co do Daliena - nie oczekuję, że zapomnisz o tym, co robił Twój tata. Chciałabym jednak, żebyś pamiętał, że wciąż jest Twoim tatą i bardzo mu na tobie zależy.

Oczywiście, przyślę Ci co zechcesz. Mam nadzieję, że przyjedziesz na święta do domu, hm? Dawno Cię nie widziałam... chociaż minął dopiero niecały miesiąc od rozpoczęcia roku szkolnego, to już mi Ciebie brakuje.


Tęsknię za tobą,
mama
avatar
Elise Swain

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : rozwódka
Zawód : uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 146

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t269-elise-swain-ellis#420 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t270-sowa-eliski#422 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413http://deathly-hallows.forumpolish.com/t266-uzdrowicielka-sluzy-cieplym-przytulaskiem#417
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Elise Swain on Sro Gru 28, 2016 11:31 pm

Londyn, wrzesień


Synku,

Twojemu tacie przydarzył się wypadek na patrolu i jest teraz w szpitalu. Właśnie się do niego teleportuję. Mam nadzieję, że odwiedzisz go kiedyś - jeśli nie teraz, to w najbliższym czasie.
Tylko nie martw się, to pewnie nic takiego, skoro odpisał mi na list...

Przejdź, ucieszy się,

mama

avatar
Elise Swain

Status Krwi : półkrwi
Wiek : 36 lat
Stan cywilny : rozwódka
Zawód : uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 146

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t269-elise-swain-ellis#420 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t270-sowa-eliski#422 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t265-elise-swain-ellis#413http://deathly-hallows.forumpolish.com/t266-uzdrowicielka-sluzy-cieplym-przytulaskiem#417
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Liam Ellis on Wto Sty 03, 2017 4:42 pm

Londyn, wrzesień 1981r.


Cześć Noel,

Jak tam Ci idzie nauka? Masz już jakąś dziewczynę, czy podrywasz dalej książki?
Co byś powiedział na najbliższe spotkanie przy jakichś grzankach w Hogsmeade? No i kiedy będziecie mieli tam wypad? Chciałbym z Tobą się spotkać i porozmawiać.


Wujek Liam.
avatar
Liam Ellis

Status Krwi : Czysta
Wiek : 39 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Auror
Umiejętności : Patronus, Teleportacja łączna, legilimencja
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 55

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t153-liam-ellis#184 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t157-liam-ellis#190 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t159-alonso-sowa-liama-ellisa#192 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t158-liam-ellis#191
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Raissa

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach