przybornik
Kuchnia

Kuchnia

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Gru 16, 2016 2:57 pm

Kuchnia



avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Sty 06, 2017 11:56 pm

Wspólnie opuścili  księgarnię, by razem udać się do jego mieszkania, gdzie przygotują sobie obiad i wspólnie spędzą resztę dnia. Po drodze wstąpili jeszcze do paru sklepów, gdzie Sebastian zrobił dodatkowe zakupy. Dopiero wtedy, mogli już bezpośrednio udać się do kamienicy, gdzie znajdowało jego mieszkanie.
Po wejściu do środka, od razu skierował się z siatkami do kuchni, by położyć je na stole. Wrócił do przedpokoju, gdzie zdjął z siebie kurtkę i buty, ubierając zaraz laczki. Zaś torbę odłożył do swojego pokoju. Wrócił do kuchni, by rozpakować zakupy.
- Na co masz dokładniej ochotę?
To, że chciała coś słonego to wiedział. Ale może miała konkretne życzenia? Czy było jej w ogóle wszystko jedno? Równie dobrze, mogliby jeść sobie śledzie. Słone? Słone. W jakiejś zalewie czy w postaci sałatki. Też szybkie danie.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Wto Sty 10, 2017 12:54 pm

- Na coś dobrego. - uśmiechnęła się szeroko i pełna radości zasiadła na stole obok zakupów. Lubiła był trochę młodsza w zachowaniu niż była naprawdę. A najbardziej na świecie z tego lubiła uczucie braku podłoża pod stopami niespowodowane magią. To bardzo przyjemne być takim troszkę przyziemnym. Jakby się było mało dziewczynką i ktoś nosił Cię na rękach.
- Byle z Tobą. Sama odmawiam jedzenia. - kolejny promienny uśmiech. Sięgnęła do kieszeni po różdżkę i kubek z woda powoli kierował się w jej stronę. Tutaj już mogła sobie sama radzić tak jak lubiła Objęła kubek dłońmi, jakby był gorąca herbatą.
- Lubię tę Twoją kuchnię. Przytulnie tutaj. - uwaga znad kubka z wodą była... dziwna, jednak miła. Taka bardzo w stylu Ivette, która bardzo szybko zmienia temat.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Sro Sty 11, 2017 12:01 pm

Czyli widocznie było jej wszystko jedno co zjedzą. W takim razie przygotuje coś dobrego i w miarę szybkiego.
Sebastian przy wyjmowaniu zakupów i chowaniu ich do szafek, nie używał magii. Ale dostrzegł w pewnym momencie, że kubek z wodą powędrował do Ivette, na co spojrzał na nią i pokręcił głową z uśmiechem. Widać, nie mogła już wytrzymać bez używania magii.
Zajął się zaraz wstawieniem wody na ryż, po czym przygotował warzywa na obranie i pokrojenie, by wrzucić je na patelnię i podsmażyć, robiąc do tego sok.
- Miło, że Ci się podoba.
Nie ukrywał tego zaskoczenia, że lubiła jego kuchnię. Lecz to trochę zabrzmiało tak, jakby pierwszy raz ją widziała. Dlatego nie skomentował bardziej tych słów, a jedynie z uśmiechem kontynuował przygotowywanie obiadu.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Sro Sty 11, 2017 2:44 pm

- Cholera, czuję się taka bezrobotna... - westchnęła sobie ciężko nad kubkiem z wodą i upiła łyk. Westchnięcie bardziej teatralne, niż naprawdę ubolewanie. Nigdy nie ubolewała, gdy odchodziły jej prozaiczne obowiązki, czy to z powodu magii czy innej osoby. Jednak mimo wszystko nie chciała wyzyskiwać nikogo.
- A tak na prawdę, to wiesz, że jak masz jakieś zadanie do oddelegowania, to ja chętnie je przyjmę. - postawiła kubek obok siebie trzymając w ten swój niedbały sposób różdżkę pomiędzy czwartym a małym palcem prawej dłoni. Zazwyczaj w ten sposób układała ją, gdy pracowała nad eliksirem. Nie wszystko mogła zrobić magią, a w ten sposób nie musiała na stoliku stale szukać różdżki.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Sro Sty 11, 2017 9:42 pm

Jak on kochał to jej stwierdzenie "że czuje się taka bezrobotna". Az musiał przerwać krojenie warzyw, bo aż się uśmiechnął na jej słowa. Normalnie kochał ją za to.
- Możesz przygotować talerze, sztućce. Zrobić nam coś ciepłego do picia.
Rzucił jej propozycje z uśmiechem, skoro szukała zajęcia i to darmowego. Może faktycznie powinien już pomyśleć o tym, by się z nią ożenić i założyć rodzinę? Mając dziecko, nie będzie się czuła taka bezrobotna, tylko bardziej zapracowana. Może wtedy będzie szczęśliwa? Będzie musiał o tym pomyśleć i samemu się porządnie nad tym zastanowić. Czy sam tego chce. Czy w takich czasach, jest skłonny zaryzykować zakładanie rodziny.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Czw Sty 12, 2017 6:44 pm

Pełna radości zeskoczyła ze stołu i dobrała się do szafki po talerze jednocześnie wywijając różdżką miedzy palcami tak, ze jej kubek był cały czas blisko,a do czajnika nalewała się woda, by zaraz mógł stanąć na ogniu. Bawiła się właśnie w równe układanie talerzy i sztućców an stole, gdy kubki wyszły z szafki i ustawiły się z nasypaną herbatą czekając na zalanie wrzątkiem. No wrzątku nie przyśpieszy, a raczej nie chce. Sebastian jest za blisko, co jakby nie trafiła?
- No widzisz, od razu mi lepiej - uśmiechnęła się szeroko i objęła go w pasie w miarę swoich możliwości i oparła twarz na jego plecach. Zaciągnęła się jego zapachem.
- Kocham Cię - rzuciła mu radośnie do ucha i złapała swój lewitujący kubek z wodą, by ponownie zając miejsce na stole z kubkiem popijając płyn.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Sty 13, 2017 2:31 am

Normalnie widząc w niej tę radość, nie mógł oderwać od niej spojrzenia, patrząc jak z każdej szafki zabiera naczynia i zajmuje się zastawą stołową. Niby mała rzecz do wykonania, ale jednak ją bardzo zadowoliła. Z uśmiechem powrócił do krojenia warzyw, które później umysł i wrzucił na patelnię. Jakoś wytrzymał to używanie magii przez nią. Sam się od tego odciął i jak sama zauważyła, przez dość długi czas w jej obecności tego nie robił. Nawet w pracy, czy u niej w domu. Zawsze w sumie znajdując wymówkę.
- Bardzo się cieszę. Nie trudno rozgryźć Twojego bezrobocia.
Aż się chwilami chciało śmiać na jej dziecięce zachowanie. Ale to dobrze. pozytywnie to odbierał. I nie ukrywał, jak bardzo przyjemnie mu się zrobiło, kiedy go tak objęła za plecami w pasie i się jeszcze przytuliła.
- Wiem.
Odpowiedział i odwrócił się zostawiając to co robił w tej chwili i żeby mu za daleko nie odeszła, złapał ją w pasie i przyciągnął do siebie, by zaraz pocałować w usta.
- Ja też Cię kocham.
Powiedział po przerwaniu pocałunku.
- Wiesz gdzie trzymam ryż?
Zapytał, niby romantycznie, ale też i z zaoferowania jej pracy przy gotowaniu ryżu. Woda niedługo powinna się zacząć gotować, więc będzie trzeba do niej wrzucić ryż.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Pią Sty 13, 2017 6:01 pm

Co miała nie wiedzieć, jak wiedziała. Ona wszystko wiedziała, zawsze, absolutnie. No dobra, nie wiedziała, ale sprawnie za trzecim razem trafiła do dobrej szafki nadal jakoś dziwnie trzymając swoją różdżkę.
Podała mu paczkę ryżu dumna z siebie jak jasny diabeł.
- Ja wszystko wiem... Zawsze i wszędzie. Jak mógłbyś mieć kobietę, którą nie wie wszystkiego? No kochanie... - westchnęła teatralnie i wywróciła oczami rozbawiona taką przepychanką, a właściwie droczeniem się.
Spojrzała na patelnię ukradkiem. Wyglądało dobrze. Oby było tylko lepiej. Nie no, mogło być przecież tylko lepiej...
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Sty 13, 2017 8:00 pm

Tak. Wszystko wiedziała. A za trzecim razem dopiero dotarła do odpowiedniej szafki, gdzie przechowywał takie produkty jak kasze, ryże, mąki i inne tego podobne. Aż się uśmiechnął odbierając od niej paczkę ryżu.
- Zgadza się. Jak mógłbym mieć kobietę, która dopiero za trzecim razem odnajduje paczkę ryżu.
Zaśmiał się cicho, drocząc się z nią na słówka. Zaraz jednak odmierzył z paczki porcję dla ich obojga i wsypał ryż do gotującej się wody. Po czym oddał jej paczkę ryżu by schowała na miejsce i zabrał się za pilnowanie i doprawianie warzyw.
- Jeżeli nadal czujesz się bezrobotna, to wyjmij śledzie z lodówki i pokój je wsypując do miski.
Dał jej nowe zajęcie, gdyby znów zachciało się jej marudzić o swoje bezrobocie. Przynajmniej też razem coś przygotowywali. Obiadek będzie im znacznie lepiej smakować, jeżeli przygotowują go wspólnie.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Sob Sty 14, 2017 11:04 am

Dzielnie zajmowała się czym powinna, chociaż odstawiając ryż na półkę trafiła za drugim razem. Szafki jej się pomyliły, zdarza się. Zabrała się dzielnie do swoich zadań i zanuciła coś pod nosem. Spojrzała za okno z miską ze śledziami w prawej ręce i an chwilę się zawiesiła. Wszystko wyglądało tak normalnie. Jakby nic się nie działo. Mugole nie mieli pojęcia o dramatach w świecie tuż obok nich. Zasępiła się na sekundę, jakby ciemny cień przeszedł jej po twarzy, jednak po chwili postawiła miskę na blacie obok Sebastiana już z promiennym uśmiechem.
- Źle mi z myślą, ze tyle złych rzeczy się dzieje, a ja tutaj gotuję sobie w najlepsze, jak ktoś może potrzebować mojej pomocy - dorzuciła z lekką nutą goryczy, jednak nadal się uśmiechała.
- To jest pracoholizm, prawda?
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Nie Sty 15, 2017 3:00 pm

I tym właśnie Sebastian się kierował. Żyć w spokoju, z dala od niebezpiecznego świata czarodziei. Nie mieszając się w ich wojny i inne sprawy. Mimo iż sam posiadł zdolności magiczne, od śmierci brata przestał ich w sumie używać. Nawet nie czytał proroka codziennego. Nie kupował go i nie wysyłał swojej sowy po niego. Inna się jednak miała sprawa, kiedy Ivette miała taką gazetę w swoim domu, czy też przychodziła z nią do niego. Starał się nie zaglądać do niego, nie chcąc tak właściwie wiedzieć, co się tam dzieje. Wybrał nieświadome życie mugola. Bo przecież, mugolem się urodził. I tak powinno być.
Ward nie zwrócił uwagi na to, że dziewczyna się zamyśliła, gdy skończyła kroić śledzie. Skupiony był na tę chwilę przyprawianiem warzyw smażących się na patelni i przygotowywaniem w nich sosu, oraz musiał pilnować także ryżu. Zareagował dopiero na jej słowa, posyłając lekki uśmiech.
- Można by tak to nazwać. Ale jeżeli jesteś poza pracą, nie myśl o niej. Nie jesteś jedynym lekarzem. Są inni co pomogą potrzebującym pomocy. Ty teraz masz wolne. A odpoczynek jest Ci wskazany.
Stwierdził zgodnie z prawdą. Nie przyznałby, że w jej przypadku pracoholizm wyczuwa nawet w swoim mieszkaniu, ale w nim rola, by o pracy zapomniała i się najczęściej relaksowała. Tak jak ona, pomogła mu z nałogiem. Tak on pomoże jej z pracoholizmem.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Pon Sty 16, 2017 1:50 pm

- Wskazany.... - mruknęła pod nosem krzywiąc się lekko. Nie lubiła tego słowa i już. Nadużywano je stanowczo zbyt często wobec niej. Wskazane jest wiele rzeczy, ale na pewno nie obijanie się w takich czasach w szpitalu. Nie chciała się jednak kłócić, bo wiedziała, ze jest to kłótnia dwóch ideologii, a nie na argumenty. Każdy ma swój pogląd i nic się nie uradzi w tej kwestii.
- Dobra, postaram się już odprężyć. Jak tam nasz obiadek? Ja już głodnieję mocno. - uśmiechnęła się ciepło, znowu. Bo nie umiała chyba inaczej.
- Dobrze, że Ty o mnie dbasz i to jest najważniejsze. - przytuliła się znowu do niego niczym mała huba przeszkadzając w pracy przy kuchni. Jak zwykle.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pon Sty 16, 2017 9:32 pm

Tak samo mógłby on powiedzieć, że nie lubi tego słowa. W jego przypadku dotyczyłoby nie picia alkoholu. W takich czasach, to by chyba każdy wolałby się schlać i mieć wszytko w dupie. A i dziwnym trafem wszystko przeżyć. Mieć szczęście w nieszczęściu.
- Zaraz będzie. Jeszcze trochę wytrzymasz.
Zapewnił i właściwie to warzywa na patelni z sosem miał już gotowe. Zatem wyłączył z tego gazu, po czym zaczął sprawdzać ryż. I wtedy Ivette się znów do niego przykleiła.
- To samo mógłbym powiedzieć o Tobie. Dbasz o mnie i pilnujesz, więc się odwdzięczam.
Odwrócił się do niej profilem i pocałował w usta.
- Obiad zaraz będzie.
Oznajmił i zabrał się za odcedzanie ryżu. Wyłączył przy tym także gaz z pieca i zabrał się za nakładanie im porcji ryżu i warzyw. Sałatkę śledziową dokończy później. Odstawił garnek i usiadł do stołu, jeżeli i Ivette już siedziała.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Wto Sty 17, 2017 12:25 pm

Zasiadła jak radosne dziecko na gwiazdkę. Czas z nim był chociaż częściowo odprężeniem. A co do pilnowania go... To są kwita, tyle, ze ona używała swoich zdolności nie tylko międzyludzkich, ale i magii. Odrobina eliksiru nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Spojrzała na talerz radośnie i niby miała ochotę po mała fiolkę sięgnąć do kieszeni,a le uznała, ze dziś Sebastian ma dobry humor. Nie będzie kombinował z alkoholem, wiec jak coś to zawsze zdąży mu do czegoś dolać. Nawet do alkoholu, niech i tak miało być w ostateczności.
- Wygląda i pachnie pysznie. Smacznego. - złapała się za sztućce nieświadoma, ze krzesło postawiła sobie na kawałku spódnicy jak siadała. Będzie ciekawiej, jak będzie wstawać z krzesła. Nie ma co...
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Wto Sty 17, 2017 11:43 pm

Teraz nie miał powodu, by kombinować z alkoholem. Nie miał takiej potrzeby ani chęci w tej chwili się napić, kiedy w ogóle życie mu się dobrze układało. Że miał dla kogo żyć i że ta osoba okazała się być wspaniała. Wzajemnie sobie pomagali i się wspierali, co ceni się w takich związkach. Nie wiadomo jednak, jak Sebastian zareaguje na dolewanie mu po kryjomu eliksiru. Może lepiej, jakby nie wiedział nadal.
- Smacznego.
Odpowiedział także z uśmiechem, siadając przy stole i także zabierając się za jedzenie. Musiał przyznać, że wyszło mu całkiem dobre. Już nie mówiąc o zapachu. Potrafił gotować. A taka potrawa obiadowa, wydawała się być prosta w przyrządzeniu. Dlatego z niej skorzystał. Jako pierwszy pomysł, jaki wpadł mu do głowy. Przynajmniej nakarmił swojego głodnego pracusia.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Czw Sty 19, 2017 5:22 pm

Jadła skupiona na jedzeniu, jak na mało czym. W końcu miała chwilę, by się pozachwycać jedzeniem i jego smakiem. Normalnie to jadała modląc się w duchu o to, żeby kubek z herbatą jej się ze eliksirami nie pomieszał, bo by mogło być nieciekawie. Po posiłku ucałowała Sebastiana zabierając mu talerz sprzed nosa. Wsunęła je do zlewa i machnęła różdżką. Pozmywa się samo, po co moczyć ręce, skoro to nic pożytecznego nie przyniesie?
- Miałeś jakieś plany na popołudnie? - szczerze chciała zalec u niego w domu niczym mały pasożyt, bo w domu sama by zaczęła mantykowac i marudzić, że nie ma co robić. Wszystko czyste, wszystko poukładane, w pracy jej nie chcą... Najgorsze co mogłoby się dla niej zdarzyć, nie ma co.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Sty 20, 2017 12:13 pm

Również swój posiłek jak w spokoju, zerkając co jakiś czas na Ivette, jak to jadła swoją porcję, bardzo skupiona. Ale też i głodna. Przecież marudziła, kiedy będzie obiad. A i tak, zjadła całą porcję i była zadowolona. Przyjął jej buziaka jako podziękowanie i nie miał nic przeciwko, że zabrała ich talerze, kiedy skończyli jeść. Już wolał nawet nie patrzeć na to, co w zlewie się robiło. Znów magia. Zatem skupił się na piciu swojej herbaty, przygotowanej przez ukochaną.
- Miałem. Ale mogę je zmienić dla Ciebie, bo nie myślałem, że tak szybko skończysz dzisiaj pracę. Więc... Możemy pobawić się w kuchni i przygotować sobie jakiś porządny posiłek na kolację, potem udać na spacer do parku. Ewentualnie też porobić coś tutaj. Chyba że masz inne propozycje?
Zaproponował. A inaczej to by poszedł na siłownię, tak jak zawsze chodził po pracy. Nie chcąc by mu się dziewczyna nudziła i marudziła, nie miał problemu ze zmianą swoich dzisiejszych planów. I to dla niej. Nie miał też nic przeciwko, gdyby chciała tutaj zostać u niego na noc.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Pon Sty 23, 2017 6:03 pm

No to pięknie. Przez chwilę poczuła pewną niedogodność w sobie "bo nie myślał, ze tak szybko skończy", ale sama nie wiedziała czemu. Chyba jej pracoholik wewnętrzny załkał i to mocno, ale trudno. Mniejsza o większe.
- Ja dziś się zdaję na Twoją pomysłowość, Kochanie. - porzuciła swoją herbatę, by zasiąść Sebastianowi na kolanach wślizgując się sprawnie pomiędzy jego a stół.Kto by pomyślał, że z długą spódnicą na sobie też można sobie tak radzić sprawnie.
- Uwielbiam spędzać z Tobą czas. - cmoknęła go w policzek. Naprawdę fakt, ze herbata jej stygnie jej nie przeszkadzał. Takie rzeczy się zdarzają, zawsze można ją podgrzać, prawda?
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Wto Sty 24, 2017 11:55 am

Spędzanie z nią czasu wolnego było też i dla niego oderwaniem się od swoich przygnębiających myśli. A dzięki temu, może cały czas myśleć jedynie o niej i przyszłości, nie wracając do przeszłości.
Odsunął się trochę od stołu na krześle, kiedy Ivette wcisnęła się mu na kolana, to aż objął ją spoglądając z dołu. Siedziała na nim, to wydawała się być trochę wyższa.
- Ja z Tobą też.
Cmoknęła go w policzek, a on nie mógł powstrzymać się, by pocałować ją w usta.
W zamkniętym pomieszczeniu siedzieć nie będą, więc mogliby wyjść później na godzinkę jakąś pospacerować po parku, albo pójść na drobne zakupy. Popatrzeć sobie co niektóre sklepy prezentują w swoich towarach na witrynach. Nie myślał w ogóle, by iść w magiczne miejsca, do świata magicznego.
- To najpierw skończymy sałatkę na kolację, a potem sobie coś pooglądamy.
Zaproponował i jeżeli na to przystanęła, to musiała go wypuścić, zsiadając z niego. Inaczej do wieczora będą tak siedzieć i nic nie zrobią.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Sro Sty 25, 2017 5:34 pm

Nawet bała się zaproponować, że pójdą pooglądać zwierzaki na Pokątnej. Jednak to nie popsuło jej humoru i zeszła spokojnie z jego kolan.
- Ja to cały czas oglądam, ale kogoś, nie coś... - zaśmiała się idąc za nim i kołysząc spódnicą po podłodze, co na bank ją odkurzało. Widome przynajmniej zawsze było, jakie są najbardziej uczęszczane ścieżki w domu przez Ivette - zawsze były bez grama kurzu.
Pomogła mu przy skończeniu sałatki i pełna radości spojrzała za okno.
- To jaki kierunek drogi? Coś ładnego bym pooglądała... - przygryzła dolną wargę jak małe, zniecierpliwione dziecko.
- Zoo? - pomysł jakby rozbłysł jej w oczach niczym fajerwerki. Spojrzała na niego jakby był jedyną przeszkodą, którą trzeba przekonać, ze Zoo to dobry pomysł.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Pią Sty 27, 2017 7:22 pm

Wszystko możliwe, że Sebastian by odmówił jakiegokolwiek pojawienia się na ulicy pokątnej. A już nawet w sklepie ze zwierzętami, by chodzić i oglądać je w klatkach. Może i by się zgodził, gdyby to nie była magiczna ulica, po której przechadzają się sami czarodzieje. Nie był pewny, czy czułby się dobrze po tylu latach, wracając tam. Starał się nawet o tym nie myśleć. O istnieniu magii, co jednak mu nie pomagało. Bo przecież jego dziewczyna pracuje w Mungu i na co dzień posługuje się magią.
Jak mu pozwoliła, to dokończył sałatkę z jej pomocą i miskę na koniec schował do lodówki, biorąc się za ręczne mycie pozostałych naczyń. Tym razem protestując, że nie chce magii przy zmywaniu. Nie w momencie, kiedy on się za coś bierze.
Spojrzał na nią, wycierając ręce gdy zadała my pytanie. Nie zdążył zaproponować czegokolwiek, słysząc nagle propozycję o udaniu się do zoo. Nie ukrywał zdziwienia, ale widział po niej, że chciała tam iść.
- No dobrze. To pójdziemy do zoo.
Jak spacer, to spacer. Nie miał nic przeciwko. Objął ją i pocałował w usta, po czym skierował się do przedpokoju, by móc się ubrać do wyjścia. Jeżeli nie zmieniła zdania.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Sob Sty 28, 2017 1:40 pm

Ucieszyła się jak dziecko i podskoczyła na palcach jak mała dziewczynka. Trochę radości, chociaż nadal zwierzęta w zoo, nie są tak fajne jak te magiczne, które maja w sobie coś więcej... Są jej bliższe, ale niech będzie jak jest. Ruszyła do przedpokoju za Sebastianem.
- No cóż. Trochę Ci dzisiaj zmieniam wszystkie plany, ale chyba nadal mnie kochasz. A co, dzień wolny należy jakoś wykorzystać. - zarzuciła na ramiona płaszcz i oparła się o ścianę obok drzwi.
- Jesteś zły? - skrzyżowała ręce na klatce piersiowej, znów sobie coś ułożyła w głowie, co miejsca nie miało. Standardowe, lekko neurotyczne zachowanie. Całe swoje skupieni przerzucała na teorie spiskowe świata wokół niej. To nic zdrowego, ale Sebastian na szczęście ma anielską cierpliwość.
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sebastian Ward on Nie Sty 29, 2017 3:39 pm

Czasami można było odnieść wrażenie, że wyglądają oboje jak rodzeństwo, ze względu na dziewczęce zachowanie Ivette. Może tak poniekąd było? Choć siostrą jego nie była, ale ukochaną. Nie przeszkadzało mu to jej zachowanie.
- Nikt nie przypuszczał, że dzisiaj wcześniej skończysz pracę.
Odpowiedział ubierając buty, a po chwili sięgnął po swój płaszcz.
- Człowiek zdąży przywyknąć do Twoich ponad godzinnych czasów w pracy i pojawianiem wieczorami, co nic dziwnego, że nagle plany zostają zmienione.
Dodał z uśmiechem. A na jej kolejne pytanie, uśmiechnął się szerzej.
- Niby o co?
Pocałował ją w policzek. Sprawdził czy wszystko miał, tym sposobem trafił na różdżkę w kieszeni. Wyjął ją i westchnął. Tym razem nie chciało mu się jej brać. Zaszkodzi, jak ten jeden raz jej nie weźmie? Położył na komodzie.
- Gotowa?
Zapytał, chowając ręce do kieszeni płaszcza, odszukując w nich klucze do mieszkania.
avatar
Sebastian Ward

Status Krwi : Mugolska
Wiek : 28 lat
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Pracownik w księgarni
Ekwipunek : różdżka
Punkty : 132

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t221-sebastian-robert-ward#293 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t232-sebastian-robert-ward#314 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t229-altair-sowa-sebastiana#310 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t231-sebastian-robert-ward#313
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Ivette Rice on Wto Sty 31, 2017 1:23 pm

Aż nią mocno wstrząsnęło, jak położył różdżkę i chciał bez niej wyjść. Jak tak można?
- Ja tak. - nie powiedziała słowa na głos na temat jego zostawienia różdżki. po co wszczynać kłótnię? Wsadziła ręka do swojej kieszeni i różdżka była obecna. Trudno, jak coś, to ona będzie ją miała. W tych czasach nie można być niczego pewnym, jednak on tego nie chce rozumieć. Udawanie mugola nie sprawia, że jesteś bezpieczniejszy.
Westchnęła sobie otwierając drzwi i wychodząc.
- Chyba musza mnie częściej z pracy wyrzucać do domu. Fajne są takie popołudnia razem. - uśmiechnęła się rzucając ostatnie spojrzenie na komodę. Miała złe przeczucia, ale trudno. Wszystko jest mniej ważne od spokoju w związku, szczególnie, gdy chodzi o spory ideologiczne.

//z/t
avatar
Ivette Rice

Status Krwi : Czysta
Wiek : 25
Stan cywilny : Panna
Zawód : Uzdrowicielka
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 108

http://deathly-hallows.forumpolish.com/http://deathly-hallows.forumpolish.com/t435-ivette-rice#1251 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t451-ivette-rice#1371 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t453-ayma#1374 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t452-daj-sie-usmiechnac-ivette#1372
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach