przybornik
Gray Alvbris

Gray Alvbris

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gray Alvbris

Pisanie by Gray Alvbris on Wto Gru 27, 2016 9:26 pm

GRAY ALVBRIS


Gray Alvbris
Jacksone Rathbone


Personalia

Data urodzenia: 31.08.1958
Miejsce urodzenia: Trondheim, Norwegia
Miejsce zamieszkania: Londyn, Anglia
Zawód: Łamacz klątw
Stan cywilny: Kawaler
Status krwi: Czysta
Szkoła Magii: Hogwart
Dom w Szkole: Ravenclaw
Różdżka: Sosna, łuska ramory, 13.5 cala, na rączce znajdują się wyżłobione płatki śniegu.


Historia postaci

Zastanawialiście się pewnie kiedyś: jak to jest żyć w Norwegii? W końcu to nie jest nadzwyczajny kraj, nie jest w nim nic niezwykłego… no może ryby. Ryby są nadzwyczajne. I smoki. Smoki jednak można spotkać wszędzie. Wystarczy dobrze poszukać. W każdym razie… Powinniśmy rozpocząć chyba naszą historię. Gray urodził się w ostatni dzień sierpnia. A raczej w noc. Było dość chłodno. Dodatkowo temperatura spadła o dodatkowych kilka stopni, gdy niemowlę po urodzeniu nie oddychało. Wszyscy zamarli z tego powodu. Nikt nie chciał odezwać się słowem. Ciało noworodka było blade i chłodne. Wszyscy razem wstrzymali  powietrze, lekarze, pielęgniarki, a także rodzice, Anna i Colin, aby odetchnąć z ulgą, gdy mały Gray wybuchnął płaczem. To był naprawdę ciężki dzień. Jednak Gray już nigdy miał nie odzyskać ciepła, które stracił. Już na zawsze jego cera miała być blada, a jego dotyk miał wywoływać u innych dreszcze. Przez kolejnych kilka lat mieszkał z rodzicami w Norwegii. Oczywiście oboje byli czarodziejami, ale nie przywiązywali do tego zbytniej wagi. Żyli spokojnie, jakby nigdy nic. W końcu jednak przeprowadzili się do Anglii, poszukując czegoś więcej. Może lepszej pracy, albo innego szczęścia, więc Gray zostawił wszystko za sobą i w wieku ośmiu lat zaczął od nowa w innym miejscu. Był jednocześnie zły i podekscytowany. Zły, bo musiał zostawić swoich przyjaciół, podekscytowany, bo mógł znaleźć nowych. Rodzice zapisali go do szkoły, gdy tylko znaleźli się w Londynie. To chyba oczywiste, prawda? Bardzo dbali o swojego syna, był ich oczkiem w głowie. Do tego czasu Gray musiał podszlifować swój angielski. Miał do nadrobienia wiele zaległości, ale jakoś się tym nie przejmował. Wszystkiego nauczył się w błyskawicznym tempie. Nie miał też, zbytnio dużych problemów w szkole. Uczył się dobrze, może nawet trochę lepiej niż dobrze. Największe problemy miał chyba tylko z eliksirami, ale nawet je opanował na podstawowym poziomie, dzięki pomocy profesora Slughorna . Niestety wydarzył się straszny wypadek. Rodzice Graya zostali zamordowani. Dwa miesiące przed ukończeniem przez niego szkoły. Tak bardzo chciał się pochwalić swoimi wynikami, tak bardzo chciał, żeby byli z niego dumni… Tak bardzo tego chciał. I wszystko na nic.
Po tym załamał się. Nie był już tym samym chłopcem. Jego rodzice zostali wciągnięci do jakiejś bzdurnej wojny. Na początku nawet chciał ich pomścić, ale stwierdził, że to bez sensu. Że to na nic. Porzucił więc myśl o walce i zajął się kształceniem dalej. Bez proszenia kogokolwiek o pomoc. Bez nawiązywania zbędnych kontaktów i znajomości. Bez uczuć. Został więc łamaczem u Gringotta. Przyjęcie tej pracy nie było ani trudne, ani łatwe. Trochę go to zasmuciło, bo liczył na jakieś większe wyzwanie, ale mniejsza z tym.  Jako, że nie było wielu chętnych, a ostatni łamacz zginął jakąś tragiczną, tajemniczą śmiercią to Gray miał łatwiejszy start. Bank najwidoczniej na gwałt potrzebował łamaczy i oto z nieba spadł im Norweg. Przypadek? Owszem, bo w przeznaczenie Gray nie wierzy. Mieszka spokojnie w Londynie, nie bojąc się niczego. Oprócz przeszłości. Przeszłości, która coraz bardziej wyciąga po niego swoje szpony. Czy finał będzie szczęśliwy?



Charakter

Jak w kilku słowach opisać Graya? Na początku może to, że jest zimny i nie mam na myśli tu jego fizjologii. Można by powiedzieć, że jest królem lodu. Panem śniegu. Po utracie rodziców coś w nim pękło. Ta nic, która łączyła go z innymi ludźmi, którą pielęgnował latami, po prostu pękła, a on sam odwrócił się od swoich rówieśników. Był inny. Był sam. I tak też pozostało. Nikogo nie dopuszcza do swojego serca. W końcu kto chciałby się zapuszczać w te lodowe rejony? Wcześniej nawet dopuszczał do siebie kilka osób, w spokoju patrzył na to jak sami się zniechęcają i odchodzą. To chyba normalne, że przestał, że się ponownie odsunął w cień. Jasne, ma kilku znajomych, ale to raczej współpracownicy, albo ktoś kogo Gray może wykorzystać do swoich celów. Nie ma przyjaciół. Nikt nie potrafił ogrzać jego, skutego lodem, serca.
Czy stoi po którejś ze stron? Tak, po swojej. Był werbowany kilka razy, ale nigdy nie przyłączył się do żadnej organizacji? Bał się? Nie. Choć może trochę. Tego, że zacznie mu zależeć na kimś obcym, że będzie musiał oglądać śmierć ludzi. Śmierć, która jest fascynująca i przerażająca za razem. Która czeka na niego za każdym rogiem.


Ciekawostki




  • -temperatura jego ciała jest o kilka stopni niższa niż normalnie,

  • -ma na plecach duży tatuaż w kształcie smoka, ale jeszcze nie miał okazji... nie miał komu się pochwalić,

  • -nie bierze udziału w wojnie,

  • -po śmierci rodziców wpadł w depresję

  • -mimo, że jest przystojny to ma niską samoocenę.



Genetyka

BRAK


Umiejętności

Bogin: Martwi rodzice
Patronus: Potrafi wyczarować patronusa, który przyjmuje formę orła bielika. Był zmuszony nauczyć się tego zaklęcia, aby zmniejszyć ryzyko śmierci, podczas podróży.
Teleportacja: Tak
Zaklęcia niewerbalne: Nie
Najlepszy w zaklęciach: Obronnych, ofensywnych
Najgorszy w zaklęciach: Użytkowych
Eliksiry: Podstawowe eliksiry zawsze i wszędzie, niestety te bardziej skomplikowane mogą zakończyć się zgonem
Najlepszy przedmiot szkolny: OPCM, Zaklęcia
Najgorszy przedmiot szkolny: Eliksiry
Inne: Dobrze łamie klątwy i zaklęcia


avatar
Gray Alvbris

Status Krwi : Czysta
Wiek : 23
Stan cywilny : Kawaler
Zawód : Łamacz Klątw
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 80

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t568-gray-alvbris
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gray Alvbris

Pisanie by Jacqueline Selwyn on Czw Gru 29, 2016 12:17 am

KARTA POSTACI ZAAKCEPTOWANA!

Witamy na forum! Mamy nadzieję, że będziesz się z nami świetnie bawić! Twoja karta została zaakceptowana i już nic nie stoi na przeszkodzie przed wkroczeniem w fabułę. Zachęcamy jednak, by przed jej rozpoczęciem założyć temat z informatorem, sową i zapoznać się z zasadami systemu punktowego, który uczyni rozgrywkę ciekawszą i bardziej realistyczną.

Od siebie dodam, że bardzo ciekawie została opisana biografia Gray'a i życzę powodzenia na fabule :)
Uzupełnij proszę profil o niezbędne linki i dane
avatar
Jacqueline Selwyn

Status Krwi : Szlachecka
Wiek : 31
Stan cywilny : Zamężna
Zawód : Szef Urzędu Niewłaściwego Użycia Czarów
Ekwipunek : Różdżka
Punkty : 258

http://deathly-hallows.forumpolish.com/t181-jacqueline-selwyn http://deathly-hallows.forumpolish.com/t234-jacqueline-selwyn#318 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t236-sowa-jacqueline#322 http://deathly-hallows.forumpolish.com/t237-jacq-zaprasza-i-nie-gryzie#323
Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach